Elżbieta: uzdrowienie z choroby

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się z internetu.Czytałam wiele świadectw o uleczeniu z chorób ,alkocholizmu,rozpadających się małżeństwach i wiele innych.Pomyślałam że w mojej sprawie mogę się udać tylko do Matki Najświętrzej. Prawie rok czasu zmagam się z chorobą którą nie do końca mi rozpoznano.Ciągłe bóle głowy ,kręgów szyjnych,kręgosłupa,mrowienie rąk i nóg,drżenie ciała,ogólne zmęczenie i nerwówka.Jedni podejrzewają stwardnienie rozsiane drudzy nerwice niewiadomo co by jeszcze trzeci powiedział ale nic nie jest uzasadnione.Wciąż wysyłają na kontrolę i nic w tej sprawie nie podejmują.Moja rodzina jest bardzo wierząca dlatego modlitwa to jedna z moich codzienności,dlatego powiedziałam że spróbuję obawiałam się tylko czy wytrwam do końca.Już w części błagalnej czułam przypływ energii,chęć do życia,mineły mi niektóre bóle,wyciszyłam się od środka chociaż miałam problem ze skupieniem się ale wytrwałam do końca .Co dzień rano odmawiałam różaniec i po zakończeniu nie mogłam się doczekać następnego dnia kiedy znów zacznę odmawiać.Może nie do końca czuję się w pełni uzdrowiona ale wiem że Matka czuwa nademną i moją rodziną i ześle na mnie tą łaskę zdrowia o którą tak bardzo proszę.Chcę rozpocząć drugą Nowennę bo odkąd zakończyłam pierwszą czuję że czegoś mi brakuje,a różaniec mnie uspokaja dodaje nadziejii wierzę że moja proźba zostanie wysłuchana.Królowo Różańca Świętego Módl się za nmi.

1 myśl na temat “Elżbieta: uzdrowienie z choroby

A Ty co o tym myślisz? Napisz!