Anna: zdrowie

Od jakiegoś czasu chodzi z mną myśl ze muszę w końcu opisać ten cud jaki za wstawiennictwem Maryji z Pompejów zdarzył się w moim życiu i mojego męża.
Przeczytaj całość

Justyna: nie rozstanę się z różańcem

Witam wszystkich czcicieli NAJŚWIETSZEJ PANIENKI chciałam dodac swoje siadectwo w sobote skonczyłam sie modlic nowenna modliłam sie o łaske dla siebie poniewaz od jakiegos czasu zaczeły mnie przesladowac okropne mysli poprostu czułam sie tak jakby ktos we mnie siedzial i caly czas nasuwał mi te mysli okropnie sie czułam niewiedzialam...
Przeczytaj całość

Izabela: Modlitwa o spokój syna

Na początku chciałam napisać kilka słów o mojej rodzinie, aby zarysować kontekst mojego świadectwa. Mój mąż jest głęboko wierzący, ufa Bogu i szuka Go. Ja jestem rozdarta i pełna sprzeczności.Przeczytaj Izabela: Modlitwa o spokój syna
Przeczytaj całość

Małgorzata: skuteczność modlitwy jaką jest Nowenna Pompejańska.

rzez cały ten okres polecam tę sprawę Jezusowi i Maryi; sąsiedzi z góry zmienili swoje postępowanie i nie są już tak hałaśliwi, dzięki Bogu ! Jednak moja konstrukcja psycho-fizyczna doznała bolesnych ran.
Przeczytaj całość

Elżbieta: Maryja pomogła mi w znalezieniu pracy.

Witam :) Moja prośba o pomoc w znalezieniu pracy została wysłuchana. Z ufnością patrzyłam w przyszłość chociaż tak po ludzku wiedziałam, że znalezienie pracy w moim zawodzie jest właściwie niemożliwe.
Przeczytaj całość

Beata: Nowenna pomocą i nadzieją

Szczęść Boże. Nowennę Pompejańską odmawiam od 2012 roku, wtedy rozpadał się mój niesakramentalny 15 letni związek (z mężczyzną rozwiedzionym), zmarła moja Mama, straciłam pracę. To wszystko spadło na mnie lawinowo, a ja mając dwoje dzieci, traciłam powoli nadzieję na lepszy los. Usypiałam 3 letnią córeczkę i trzymałam różaniec w ręku, bo bez niego nie byłam w stanie usnąć. Wówczas szukałam w internecie pomocy na stronach katolickich, szukałam modlitw, które pomogłyby mi przetrwać. I tak znalazłam modlitwę nie do odparcia.
Modliłam się o zdrowie Mamy, ale Bóg ją zabrał. Modliłam się o byłego męża, aby nas nie zostawiał, ale stało się inaczej, wniósł sprawę o rozwód  i jestem prawie rok po rozwodzie. Modliłam się o pracę i dopiero w ubiegłym roku stał się dla mnie cud.

Jako bezrobotna otrzymałam z urzędu pracy dotację na rozpoczęcie działalności. Czułam jakby jakaś siła popychała mnie do przodu, działo się to tak szybko. Dalej modlę się, żeby mi ta działalność pozwoliła utrzymać dzieci i siebie, ale jest bardzo bardzo ciężko. Proszę Boga, aby mi pomógł nie stracić tego co od niego otrzymałam, abym nie zmarnowała tej szansy.

Przez lata małżeństwa cywilnego, kiedy byłam na mszy w kościele, kiedy klęczałam z innymi i mówiłam „Panie nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie…” , kiedy inni mogli iść do komunii, ja ukrywałam łzy, napływające do oczu. Ten kto nie może przystępować do komunii wie jakie to uczucie. Obecnie każde przyjęcie komunii świętej jest dla mnie ogromną radością.

Jest mi dalej ciężko, ale trwam w modlitwie i dzień bez nowenny pompejańskiej jest jakiś niekompletny, jakby mi czegoś w nim brakowało. Życie z nowenną staje się łatwiejsze, wiem, że intencji mi nie zabraknie, bo potrzeb wokół  jest wiele. Pozdrawiam wszystkich.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Beata: Nowenna pomocą i nadzieją"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bożena
Gość
Bożena

Wspaniałe słowa tego świadectwa 😉

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Straciłaś wiele ale zyskałaś Boga…bezcenne:)

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Beata nie lękaj sie niczego , Maria jest z Tobą …a ten mąż dobrze że odszedł .

Beata
Gość

To trudne, lęk jeszcze mnie dopada, szczególnie kiedy myślę o kolejnym dniu i potrzebach. Gdyby nie nowenna nie poradziłabym sobie z tym co przeszłam.

jola
Gość

Też byłam w podobnej sytuacji. Wszyscy szli do Komunii Świętej, ja w związku, który trwał 18 lat. Teraz jest wspaniale po namacalnym dotknięciu Miłości Jezusa. Chwile ciężkie, jak u wszystkich w borykaniu się z codziennością, ale, jak sobie przypomnę tamten okres bez bliskości Jezusa to jestem przerażona, że tak długo to trwało.

Gosia
Gość

Kochani ja juz wiem bez wiary nie da sie zyc.Matuchna Nasza nigdy nie zostawia w potrzebie,a Jezus Milosierny wybacza bezgranicznie ,i nasz Duch Swiety co nas oswieca.Pozdrawim

pat
Gość

Straciłaś coś cennego, zyskałaś coś najcenniejszego…

Joanna
Gość
Joanna

Bądż dzielna, nie jesteś sama, choć czasem przychodzi słabość i lęk, trzymaj się różańca

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!