Mam 14 lat i to moja pierwsza nowenna

Generalnie w czasie odmawiania nowenny działo się dużo wspaniałych rzeczy, zaczęłam się jeszcze lepiej dogadywać z rodzina, ogólnie moja rodzina jest teraz szczęśliwa.
Przeczytaj całość

Maciej: Moje świadectwo

Pamiętajcie - nie zrażajcie się, jeśli będzie trudno - proście innych i Najświętsza Panienkę o modlitwę i wsparcie - na pewno dacie radę.
Przeczytaj całość

Joanna: Powrót do życia w Bogu

W zasadzie nie wiem od czego mam zacząć. Pierwszą Nowennę Pompejańską rozpoczęłam we wrześniu 2012 roku, nie ukończyłam jej ponieważ targały mną różne emocje, nie czułam że mam czyste serce. Chciałam i czułam że muszę się z kimś pogodzić, więc zadzwoniłam, pisałam i rozmawiałam z kilkoma osobami - pogodziłam się...
Przeczytaj całość

Katarzyna: Różaniec otwiera nam niebo

Szczęść Boże.. Po długim ociąganiu się, poczułam wewnętrzną potrzebę podzielenia się z Państwem.. i moim świadectwem. Pierwszy raz o Nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu, następnie całkiem przypadkowo natknęłam się na Państwa pismo "Królowa Różańca Świętego" w jednym ze sklepów, co ponagliło mnie również do modlitwy, gdyż cała nasza rodzina,...
Przeczytaj całość

Agata: Mam cel

Witam !!!Odmawiam NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ ok 1,5roku.Zaczęłam dla mężą o ratunek na nałogi. Mąż odmawia również po długim czasie dopiero zaczął widzieć krzywdę jaką robi nałogami i coś zaczyna z tym robić.
Przeczytaj całość

Beata: Moi synowie popadli w nałogi…

Odmawiam drugą nowennę, ale już myślę o następnej. Obie moje nowenny zanoszone są w tej samej intencji. Moi synowie popadli w nałogi: alkohol i narkotyki. Myślałam, że cała ta sytuacja mnie przerosła, ale trafiłam w internecie na nowennę pompejańską. Zaczęłam się modlić, bo wiedziałam, że tylko w ten sposób znajdę ratunek w swoim trudnym położeniu. Na początku modlitwy było różnie: raz lepiej, raz gorzej, ale później stał się cud: syn zostawił nałóg, złe towarzystwo, każdej niedzieli uczestniczy we Mszy świętej, nie pali, nie pije, jest zupełnie inną osobą. Wierzę całym sercem, że to zasługa Matki Bożej Pompejańskiej. Modlę się nadal, ponieważ mój drugi syn jeszcze nie może wyzwolić się ze skłonności do alkoholu. Ale wierzę, że nadejdzie ten dzień, w którym otrzymam łaskę i dla drugiego dziecka. Obiecałam sobie, że nigdy nie przestanę modlić się na różańcu, ponieważ ta modlitwa czyni cuda. Nie wyobrażam sobie dnia, w którym nie wzięłabym do ręki różańca. Zamawiam też Msze św. za moje dzieci: błagalne i dziękczynne oraz za dusze w czyśćcu cierpiące. Bardzo dziękuję Matce Bożej i Jezusowi za wszystkie łaski i każdemu będę polecać modlitwę różańcową.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Beata: Moi synowie popadli w nałogi…"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ania
Gość

Tak to naprawdę cud. Dziękuję za świadectwo. Chwała Panu i Maryji.

jakubowskadorota@op.pl
Gość
jakubowskadorota@op.pl

Szczęśc Boże Będę sie modlić za was. By syn otrzymał łąki potrzebne do życia według woli Boże

Marzanna Wojtczuk
Gość
Marzanna Wojtczuk
Szczęś Boże.Bardzo dziękuję zaświadectwo. Beato,gdy czytam twoje świadectwo łzy zalewają mi oczy. Mój syn Arek mieszkając w akademiku popadł w nałóg alkoholowy a od kilku miesięcy również narkotykowy. 19.05.2015r. zakończyłam nowennę w intencji wyprowadzenia mojego syna z nałogów. Gdy kończyłam część błagalną rozpoczełam odmawianie jeszcze jednej noweny o uwolnienie Arka, ale też i drugiego syna i możego męża od złego ducha. W poniedziałek 18.05.2015r. zobaczyłam zupelnie inną twarz mojego syna radosną, powiedział, że zrozumiał wszystko, ale już na drugi dzień wszystko powróciło. Utwierdziało mnie to, w przekaonaniu, że zły robi wszystko, żebym zwątpiła, że zdaży się cud. Ale ja wierzę,… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!