marzena: Niespodziewana Pomoc

Nazywam się Marzena, mam 26 lat. Jestem żoną, matką i córką. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się rok temu, od mojego duchowego kierownika. Stwierdziłam, że ta modlitwa jest wymagająca i chyba jej nie podołam, ale zapytałam Maryji co mam robić i wewnętrzny głos powiedział mi „Spróbuj, a Bóg uczyni resztę”. I...
Przeczytaj całość

Agata: „Nawet u niej żebrzesz tyle czasu i nic !! „

Chwała Panu To jest moje pierwsze świadectwo. Mam 30 lat. Moją intencją było "Doświadczenie Boga żywego". Taka Intencja ponieważ dostałam drugą łaskę nawrócenia po ponad 12 latach. Pierwszą łaskę zmarnowałam i trwała kilka miesięcy, była epizodem. 25tego stycznia 2015 Bóg przemienił moje życie. W jednym momencie padłam na kolanai z...
Przeczytaj całość

Anna: Radość i wierność w związku

Dziękuję za otrzymaną łaskę. Od 5 miesięcy jestem z chłopakiem do którego poczułam wielką miłość. Do nikogo innego w życiu nie czułam czegoś takiego. Po pewnym czasie jednak stałam się zazdrosna o każda najmniejszą głupotę, o to ze nie ma czasu przyjechać, napisać wiadomość, czy nawet o to że spotkał...
Przeczytaj całość

Katarzyna: Co mam teraz robić? – Wierzyć córko!

Maryjo Mamo Moja - dziękuję, że dałaś mi NOWENNĘ POMPEJAŃSKĄ! Dwa miesiące temu dowiedziałam się o podejrzeniu nieuleczalnej choroby - stwardnienie rozsiane. To brzmi jak wyrok dla młodej mamy, szczęśliwej żony i człowieka, który myśli, że całe życie ma przed sobą i nic złego nie może mu się przytrafić - bo zawsze sobie dawałam radę ze wszystkim.
Przeczytaj całość

Monika: Nerwica lękowa, depresja i choroba taty

Szczęść Boże wszystkim odmawiającym Nowennę Pompejańską. Nie wiem od czego by tu zacząć. Może najlepiej od samego początku. Mam 24 lata. Jestem chora tak mogę o tym śmiało powiedzieć. Cierpię na depresję od 5 lat zazyżwam leki do tego doszła mi okropna nerwica natrętnych myśli. Gdy mnie zaatakuje trwa to tydzień, a nawet i dłużej totalny dołek. Nie potrafię się cieszyć z niczego. Nie mam ochoty wstać z łóżka. Mało tego ciągły paniczny lęk. Przedstawiają się mi różne straszne rzeczy. Potrafi mnie to złapać na uczelni, w domu, w kościele. Boję się podjąc pracy przez te właśnie okropne natręctwa.
Przeczytaj całość

Anna Maria: Ogrom łask Bożych

Kilkanaście miesięcy temu zaczęły się moje problemy z pracą, pracowałam w niepełnym wymiarze godzin ,w między czasie szukałam pracy dodatkowej. W połowie 2014 roku  trafiłam drogą internetową na informację o Świętej, jaką jest św. Rita. Modliłam się do Niej o wstawiennictwo i łaski, i poświadczam, że kilka razy pomogła mi w sytuacjach bardzo trudnych. Nie pamiętam, kiedy w moim życiu nastąpił ten przełomowy moment w życiu, moment nawrócenia. Bardzo duże wrażenie zrobił na mnie ojciec Boshabora, i miałam szczęście być na mszy, której przewodniczył. Jestem praktykującą Katoliczką, zawsze wierzyłam w Boga, ale dopiero teraz  po 30 kilku latach mojego życia, poznałam, czym jest Miłość i Miłosierdzie Boże.
Moje nawrócenie ku Bogu wciąż trwa, pogłębia się i pragnę pielęgnować to uczucie potrzeby bliskości z Jezusem.

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się poprzez wpis mojej koleżanki, która wpisała na fb, że dzisiaj jest jej 52 dzień Nowenny. Wtedy zainteresowałam się, co to za modlitwa.
I nie napiszę, niczego nowego, kiedy wspomnę, że wcześniej nie modliłam się ani zbyt długo, ani często, a różaniec wydawał się mi bezmyślnym recytowaniem.

Obecnie jestem w trakcie odmawiania trzeciej nowenny. Moją pierwszą nowennę odmawiałam w intencji pracy, ponieważ od lutego nie pracuję nawet dorywczo. Ukończyłam ją 7 kwietnia. Moja sytuacja jest bardzo trudna, jestem sama z dzieckiem, ale mam wokół siebie wspaniałe osoby, które mi pomagają. Za to dziękuję Bogu!

Moja pierwsza  intencja nie została jeszcze wysłuchana, nadal nie mam pracy. Wierzę ,że moja intencja się niebawem spełni. Natomiast otrzymałam mnóstwo innych łask w trakcie odmawiania Nowenn. Jestem niesamowicie spokojna, zdecydowanie mniej nerwowa, bardziej cierpliwa w stosunku do mojego dziecka, rodziny, innych osób. Oprócz pokoju w sercu otrzymałam także łaskę skruchy i żalu za swoje grzechy, w trakcie odmawiania nowenny otwierały mi się oczy na sprawy z przeszłości. Czułam ogromny wstyd z tego powodu.

Zostałam uwolniona z grzechu nieczystości, chociaż o to nie prosiłam. Zauważyłam też, że nie siedzę przy komputerze i w Internecie, kiedy nie mam wyraźnego powodu, wcześniej marnowałam  bezmyślnie czas np. na portalu społecznościowym.

Zaczęłam przychylniej patrzeć na innych ludzi, nie nosić w sobie urazy, oni tak, jak ja są dziećmi Bożymi, każdego z nas Bóg kocha tak samo, ani mniej, ani bardziej. Inaczej też patrzę na nasz pobyt tutaj na ziemi, nie boję się śmierci. Łatwiej jest mi znosić ból, smutek, upokorzenia. Czuję potrzebę pogłębiania się w modlitwie. Jest mi trudno, zdarza się, że płaczę, ale mimo tych trudności wynikających z życia ziemskiego, jestem niezwykle szczęśliwa, bo wiem, że nie jestem pozostawiona sobie samej, czuję opiekę Matki Przenajświętszej i niezwykłą moc Bożego Miłosierdzia. Nie wyobrażam sobie  mojego życia bez modlitwy różańcowej, która jest dla mnie ukojeniem, pocieszeniem, a także podziękowaniem za łaski. Modlę się także np. do św. Józefa, do św. Ojca Pio, do Ducha Św., a także odmawiam Koronkę do Miłosierdzia Bożego, Koronkę 100 dusz za dusze czyśćcowe.

Jest to moje pierwsze świadectwo, ale na pewno nie ostatnie. Módlcie się i ufajcie, Wasze modlitwy nie są nadaremne. Ta nowenna, to jedna z piękniejszych rzeczy w życiu, jaka mnie spotkała, jeśli mogę tak powiedzieć. Dała mi niesamowity spokój i radość w sercu.
Dziękuję Bogu za wszystko, co mnie spotkało w życiu, zwłaszcza za te trudne i ciężkie momenty, które przybliżyły mnie do Niego. Dziękuję za wstawiennictwo Świętym, do których się modlę.

Dziękuję Matce Przenajświętszej, Królowej Różańca Świętego, módl się za nami, grzesznymi!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Anna Maria: Ogrom łask Bożych"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Andrzej
Gość
Andrzej

Ja również uczestniczyłem we mszy św.której przewodniczył ojciec Boshabora w Żywcu.

Pati
Gość

Ja jade w lipcu pirszy raz:)now note die doczekac!

ja
Gość

piękne:) nie potrafię się zmusić do wiary, jest mi strasznie, strasznie ciężko

Jolka
Gość

pieknie swiadectwo 🙂
to tak jakbym czytala po czesci moja historie….
zawsze wierzylam w Boga,ale tak naprawde odkrylam go w ubieglym roku.
Odmawiam nowenne pompejanska (jestem w trakcie)jest to moja pierwsza nowenna i wcale nie jest ciezko….tak jak mi sie na poczatku wydawalo…mam taki blogi spokoj serca i ogrom innych lask 🙂 🙂 🙂

„pisze”ja” ze nie potrafi sie zmusic do wiary….”
nie trzeba sie zmuszac….widze ze szukasz,bo inaczej nie przegladalbys tych swiadectw…..
szukajcie a znajdziecie…Pan Bog sam znajdzie droge do Ciebie 🙂
kiedys tez szukalam …..i jak widzisz znalaxlsm…Tu tez znajdziesz 😉
Pozdrawiam goraco

Lijo
Gość

pięknie!!!!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!