Aneta: dostałam wymarzoną pracę

Pragnę zacząć moje świadectwo od tego, że wcześniej pracowałam w kilku miejscach, zawsze było coś nie tak do takiego stopnia, że musiałam rezygnować z danej pracy i szukać następnej, a bezrobocie jest duże i wiadomo jak ciężko jest znaleźć jakąkolwiek pracę nie mowa już o takiej jaką byśmy chcieli i sobie życzyli i w której czulibyśmy się dobrze. Nie pamiętam jak trafiłam na Nowennę Pompejańską czy usłyszałam od kogoś czy znalazłam informację w internecie. Obietnice Matki Bożej i świadectwa ludzi wzbudziły we mnie ogromne pragnienie odmawiania tej Nowenny. Dodam, że kiedyś miałam problem z odmawianiem jednej części Różańca dziennie, podziwiałam ludzi którzy odmawiają 3 części, dziwiłam się jak oni to robią? Dostałam taki ogrom Łask oprócz tej jednej intencji w jakiej się modliłam. Prosiłam Matkę Bożą o dobrą pracę, taką w której będę mogła rozwijać swoje talenty, które dał mi Pan Bóg. Jak dobrze pamiętam już pierwszego dnia Nowenny miałam 2 lub 3 telefony i to naprawdę z takimi ofertami o jakich marzyłam! Jeden z tych telefonów – to właśnie moja obecna praca którą wykonuję a pracuję już piąty miesiąc i jest wspaniale. Rozwijam swoje talenty, spełniam się, praca jest najmniej stresująca ze wszystkich jakie miałam i naprawdę idę do pracy z chęcią a nie z przymusu jak wielu ludzi. Nie spodziewałam się tak szybkiej reakcji Matki Bożej bo już po odmówieniu jednej części Różańca pierwszego dnia Nowenny! Oprócz tej ogromnej Łaski dostałam również wiele innych o jakie nie prosiłam. Nowennę odmówiłam do końca chociaż nie było łatwo. Teraz jestem w trakcie odmawiania drugiej Nowenny, wierzę, że Matka Boża i tym razem nie zostawi mnie. Jej powierzam całe moje życie. I dziękuję z całego serca za tą wymarzoną pracę! Chwała Tobie Panno Różańcowa z Pompejów!

Chcesz pomóc? Zapraszamy! 

Wesprzyj nasze działania

i zostań darczyńcą!

7
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Wątki komentarzy
3 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
Stanisława WojciechowskaAnetaIrenaEwapati Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
pati
Gość
pati

Chwała Panu! Bardzo budujące świadectwo. Ja też odmawiałam NP w sprawie pracy, ale jestem nadal bezrobotna:( już bardzo długo, półtora rok:(

Aneta
Gość
Aneta

Proszę się nie martwić, Matka Boża ZAWSZE wysłuchuje nasze modlitwy i nasze prośby, praca znajdzie się w odpowiednim czasie, Bóg na pewno ma wspaniały plan wobec Twojej osoby:) życzę wszystkiego co najlepsze i Błogosławieństwa Bożego, z Panem Bogiem!:)

Ewa
Gość
Ewa

Wspaniałe świadectwo – szczególnie dla wielu młodych ludzi będących w podobnej sytuacji 🙂

Irena
Gość
Irena

Anetko, cieszę się razem z Tobą!!! Nie ustawaj w modlitwie, a czas się zawsze znajdzie. Jezu, ufam Tobie!

Aneta
Gość
Aneta

Bóg zapłać za ciepłe słowa:) nie ustaję w modlitwie, nie wyobrażam sobie dnia bez modlitwy! 🙂
I to prawda, że kiedy podejmujemy się Nowenny Pompejańskiej, Matka Boża pomaga nam znaleźć czas na modlitwę. Jak niepojęcie wielka jest Miłość Matki Bożej i Pana Boga względem nas ludzi… Chwała Panu!!! :))

Stanisława Wojciechowska
Gość
Stanisława Wojciechowska

Jestem zachwycona Twoim wspaniałym świadectwem cieszę się razem z Tobą . Tez pragnę odmawiać Nowennę Pompejańską ale brak mi sił , odwagi , ciągle mi się wydaje , że nie podołam , że brak mi czasu , ale w sercu narasta pragnienie odmawiania. Dziękuję za Twoje świadectwo, które dodaje mi odwagi. Serdecznie pozdrawiam i proszę o modlitwę.

Aneta
Gość
Aneta

Pani Stanisławo, proszę zaufać Matce Bożej, Ona zawsze pomaga, dodaje sił i z Nią zawsze znajdziemy czas na modlitwę. Mi też wydawało się, że nie podołam, to przecież trzy części Różańca każdego dnia a poza tym to prawie dwa miesiące takiej modlitwy. Też myślałam, że nie dam rady, że nie wytrwam, itd – ale nic z tych rzeczy! Wiedziałam, że jedyny ratunek jest w tej Nowennie, ja byłam przekonana jeszcze przed jej rozpoczęciem, że Matka Boża mi pomoże, i że napewno wysłucha mojej prośby, zaufałam i nie zawiodłam się. Jezus powiedział, że niech według naszej wiary nam się stanie. Dlatego… Czytaj więcej »