Katarzyna: Dzięki Naszej Maryi mój mąż żyje!

Mój mąż w grudniu 2015 roku zachorował na ciężką chorobę nowotworową w bardzo zaawansowanym stadium. Mamy z mężem po 30 lat , był to dla Nas wielki cios, gdyż nikt z Nas nie przypuszczał ze może nas coś takiego spotkać. W grudniu po zdiagnozowaniu choroby mąż niezwłocznie trafił do Kliniki na bardzo długie, ciężkie leczenie.
Przeczytaj całość

Anna: Upragnione dzieciątko

Powierzyłam nas Matce Najświętszej i Św. Józefowi, blagałam ich o pomoc.
Przeczytaj całość

Anna: Przemiana

Witam! Szczęść Boże Chciałabym się podzielić z Wami świadectwem nowenny pompejańskiej. Na dzień dzisiejszy jest to już moja trzecia nowenna - obecnie zostało mi 6 dni do końca ale nie poprzestanę na niej.Przeczytaj Anna: Przemiana
Przeczytaj całość

Marzena: Matka Boża mnie wysłuchała

Odmówiłam Nowennę Pompejańską w intencji mojego syna. Od wielu lat modlę się za niego, gdyż zmaga się on z pewnym problemem. Czasem traciłam już wiarę w to, że kiedykolwiek się ułoży jego życie, a tym samym życie jego żony i dzieci. Przez przypadek znalazłam w internecie informacje o Nowennie Pompejańskiej....
Przeczytaj całość

Beata: bywa trudno ale nie zamierzam się poddać

Szczęść Boże wszystkim. Jestem w połowie mojej nowenny. Jak każdy na początku miałam obawy czy podołam, ale zdecydowałam się. Proszę Matkę Boską o łaskę dla męża. Będąc prawie w połowie zły zaczął dawać o sobie. Jestem w ciąży i będąc na ostatnim badaniu usg wyszły zakłócenia w pracy serduszka, a...
Przeczytaj całość

Agnieszka: Macierzyństwo

Modliłam się do Matki Bożej Pompejańskiej o łaskę macierzyństwa. Od dwóch lat bezskutecznie staraliśmy się z mężem o potomstwo. Często wstępowałam na blogi kobiet zmagających się z niepłodnością i na paru z nich natknęłam się na Nowennę Pompejańską.

Nie zawsze dzięki Nowennie udało im się zajść w ciążę, ale za każdym niemal razem dostawały od Matki Boskiej spokój duszy. Wszystkie stresy związane z dążeniem do ciąży znikały, a one czuły niezmierną radość z obcowania z Najświętsza Panną.

Ja sama mogę powiedzieć, że przez dwa lata wypróbowałam już wszystkiego. Co prawda nie leczyłam się u lekarzy (ci twierdzili że wszytko jest ok), ale stosowanie wspomagaczy płodności (głównie witamin i olei) miałam w mały palcu. Stosowałam też naturalne metody planowania rodziny, mierzyłam temperaturę każdego ranka i pomimo że wszystko było w porządku, w ciążę nie zachodziłam. Początkiem kwietnia postanowiłam, że jak do 32 roku życia nie zajdę w ciążę, to rezygnuję całkowicie ze starań.

W Niedzielę Miłosierdzia Bożego coś mnie tknęło, żeby zacząć odmawiać Nowennę Pompejańską. Może uznałam, że to moja ostatnia deska ratunku. Były chwile trudne, zmęczenie, ale chyba nigdy niechęć. W dzień rozpoczęcia części dziękczynnej temperatura ciała skoczyła dziwnie do góry. Trzy dni temu zrobiłam test ciążowy – jestem w ciąży! Moje zdziwienie było o tyle większe, że do zapłodnienia doszło najprawdopodobniej w moje 32 urodziny.

Część dziękczynną kończę w Boże Ciało i wiem, że Nowenna Pompejańska zostanie ze mną na dłużej. Matka Najświętsza dała mi niesamowitą nadzieję, której było mi brak i wiem, że ta ciąża to prawdziwy cud! Dziękuję Jej z całego serca za wyproszenie u Ojca Niebieskiego łaski macierzyństwa. Polecam wszystkim zawierzenie się Matce Boskiej z Pompejów.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Agnieszka: Macierzyństwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Agnieszko bardzo ci gratuluje piękne świadectwo ja tez czekam na ten cud to juz moja 3 nowenna

Bea
Gość

Piękne świadectwo. Ja właśnie dzięki Nowennie – wstawiennictwu Matki Bożej zaszłam w ciążę po 11 latach starań- gdzie również byliśmy z mężem zdrowi. Zakończyłam drugą Nowenne w Niedzielę Miłosierdzia Bożego a tydzień w cześniej wydarzył się Cud:) Teraz 14 tydzien ciazy i wierzę, że Matka Boża zawsze będzie z nami. Pozdrawiam i gratuluję.

Aneta
Gość

Ja tez proszę o dar macierzyństwa odmawiam druga nowennę dużo sie zmienilo w moim zyciu jestem spokojniejsza i myślałam ze odmowie 1 nowennę i zakoncze ale czułam potrzebę odmawiania.Mam pytanie jak wy odmawiacie nowennę można odmawiać podczas spaceru jadac autobusem??

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!