Wojtek: Wiara i Nadzieja w miłość

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Moją Nowennę rozpocząłem 27 września, z wielką wiara i nadzieją w pomoc Matki Bożej z Pompejów, tydzień po powrocie z osobistej pielgrzymki do Casci do Włoch do sanktuarium Św. Rity. Moją intencja jest miłość mówiąc bardzo ogólnie, a konkretnie jedna osoba którą bardzo kocham ale bez...
Przeczytaj całość

Henryk: uzyskałem łaskę

Począkiem czerwca 2013 r czułem się coraz gorzej nna zdrowiu, słabłem,w jakiś spoób trafił do mnie obrazek z Nowenna Pompejańską. Zacząłem ją odmawiać. Po tygodniu  znalzłem się w szpitalu. Spodziewana diagnoza była bardzo zła - chłoniak. Skierowano mnie do dalszych badań na Oddziale Hematologii Onkologicznej. Po badaniach w dniu ukończenia...
Przeczytaj całość

Ania: modlitwa o miłość

Rok temu zaczęłam odmawiać pierwszą nowennę w intencji powrotu narzeczonego.byłam zrozpaczona. Po kilku dniach odmawiania ogarnął mnie taki spokój ducha ze nie sposób tego opisać. Dodatkowo jakaś wewnętrzna siła namawiala mnie do tego aby skończyć nowennę w tej intencji i rozpocząć nową zw intencji o znalezienie miłości.Przeczytaj Ania: modlitwa o...
Przeczytaj całość

Beata: Nowenna jest moim życiem

Nowennę Pompejańską odmawiam od kilku lat, w róznych, ważnych dla mnie i mojej rodziny intencjach. Już kilkanaście razy zwracałam się do Matki Bożej Różańcowej z Pomejów w trudnych dla mnie chwilach i przedstawiałam Jej swoje problemy, z prośbą o ich rozwiązanie.
Przeczytaj całość

Teresa: świadectwo

Wierzę że Matka Boża mnie wysłucha
Przeczytaj całość

Agnieszka: Dziękuję za wszystko

Witam wszystkich serdecznie 🙂
Dziś skończyłam moją drugą Nowennę Pompejańską. Modlitwa trafiła do mnie przez przypadek. Przeglądałam Internet i tak jakoś trafiłam na stronę Nowenny Pompejańskiej. Jestem ogromnie wdzięczna Matce Najświętszej za ten „Przypadek” 🙂
Za pierwszym razem modliłam się o poprawę naszej sytuacji materialnej i w pewnym stopniu zostałam wysłuchana. Nasza sytuacja nie jest jeszcze idealna, ale na chleb nam nie brakuje i nie mogę narzekać. Druga intencja nie została jeszcze wysłuchana, ale nie tracę nadziei i wierzę, że Mateczka Najświętsza i tym razem pomoże.
W trakcie odmawiania Nowenny miałam ogromne trudności z odmawianiem różańca. Nie mogłam się skupić, robiłam się okropnie senna i momentami czułam po prostu niechęć do modlitwy. Zdarzały się chwile zwątpienia, ale nie poddawałam się i dalej się modliłam. Zły jednak nie ustępował. Pod koniec odmawiania nowenny dopadł mnie kryzys. Zaczęłam wątpić w sens modlitwy. Miałam wrażenie, że walę głową w mur. Dopadały mnie straszne myśli. Dziś wiem, że to było działanie Złego.
Dzięki tej modlitwie naprawdę zbliżyłam się do Boga, nauczyłam się słuchać Matki Najświętszej, wyciszyłam się i nie jestem już taka nerwowa, jak kiedyś. Również w moim małżeństwie zaczęło się lepiej układać.
Bardzo gorąco wszystkich zachęcam do odmawiania Nowenny. Wierzcie mi, że różaniec w naszych rękach, to najwłaściwsza droga do spotkania się z Bogiem w Niebie i najskuteczniejsza broń ze Złem. Chwała Panu.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Agnieszka: Dziękuję za wszystko"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bzenka
Gość
Bzenka

Jeden raz zmówiłam. Kryzys małżeński.wszystko jest dobrze uratowane.Kocham Ciebie Matko Boża!Teraz są trudności finansach spłaty długów ,zabieram sie z dnia na dzień,na razie odmawiam różaniec pojedynczy.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!