Jakub: Nawet w obliczu bolesnych przeżyć jesteśmy w stanie kochać

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus! Kończę własnie swoją drugą nowennę pompejańską. Wszystko zaczęło się kiedy zrozumiałem, że moje małżeństwo rozpada się i wszystkie ludzkie sposoby zawiodły. Był początek sierpnia tego roku. Kończył się cały mój świat. Byłem zrozpaczony. "Jak trwoga, to do Boga". Poszedłem do spowiedzi i ksiądz polecił mi nowennę pompejańską. Wydawało mi się, że jestem dobrym katolikiem i postanowiłem modlić się w intencji mojej żony. Jednak coś tknęło mnie, że może coś ze mną jest nie tak i postanowiłem modlić się o nawrócenie własne i mojej żony (małżeństwa).
Read More

Agnieszka: Moja córka ukończyła studia z wyróżnieniem

W lutym tego roku zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską w intencji córki, która kończyła b. trudne studia za granicą. Było jej b. ciężko i płakała że nie podoła. Dzięki Nowennie do Najświętszej Matki zdała, ukończyła studia i dostała nagrodę za wspaniały projekt. Dziękuję Ci Matko! Ty nigdy nie pozostajesz obojętna na...
Read More

Magdalena: Nowenny „za dzieci z mojej rodziny” oraz „za dusze w czyśćcu cierpiące”.

Czas z nowenną to dla mnie czas mojego nawrócenia i uwolnienia z toksycznej relacji. Kiedy modlę się za kogoś, sama otrzymuję wiele łask. Widzę działanie Boga nawet w najdrobniejszych sprawach życiowych, zmieniłam się, czuję, że jestem chroniona i sama zastanawiam się jak wcześniej mogłam żyć bez różańca:) Wierze też, że dusze czyśćcowe nie pozostają dłużne i odwdzięczają się tym, którzy się za nie modlą.
Read More

Monika: Wysłuchana modlitwa o to, by mąż miał stałą pracę

Na wysłuchanie tej modlitwy Maryja nie kazała nam długo czekać
Read More

Agata: Wymarzona praca

Jestem po odmawianiu pierwszej nowenny Pompejanskiej.Modlilam sie w intencji mojego meza zeby dostal pozwolenie na pobyt w Wielkiej Brytanii.Ta sprawa jeszcze jest w toku.Ale zamiast tego Matka Boza dala mi wymarzona prace w szpitalu.Szukalam takiej pracy od 8 lat.
Read More

Nieznajoma: Moje świadectwo

Chcę podzielić się moją radością. Już po raz ósmy odmawiałam nowennę Pompejańską. Tym razem modliłam się o dobrego męża dla mojej córki. Jestem wdzięczna Matce Boskiej Pompejańskiej za wstawiennictwo u Boga – otrzymałam od Niego radość w sercu, że w moja prośba zostanie wysłuchana!

Modlę się w różnych intencjach już od paru lat, w danej intencji modlę się tylko raz, a później czekam, kiedy spłynie łaska Boża. Dla mnie najważniejsze jest to, że otrzymuję od Boga radość w sercu, i nadzieję, że Bóg mnie wysłuchał i że zbliżyłam się do Niego. Nie modlę się, że muszę otrzymać konkretnie tak, jak ja chcę, ale powierzam daną sprawę Bogu i czekam, jak Dobry Bóg pokieruje losem moim czy moich bliskich.

Dziękuję Bogu i Matce Bożej Pompejańskiej za otrzymane łaski!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Nieznajoma: Moje świadectwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
xyz
Gość

Trochę dołują mnie te świadectwa. Dla mnie są za mało konkretne. Dla mnie cud polega na uproszeniu łaski. A nadzieja i radość związana z samym odmawianiem? To ważne, ale wiadomo, że jak się mocno w coś angażujemy i podejmujemy wyzwanie- w tym wypadku Nowenna Pompejańska- to nadzieja też się pojawia. Ale jak nie pojawia się cud, to i nadzieja z czasem gaśnie. Ja już odmawiam 3 Nowennę i cudu nie widać….. Staram się wierzyć, że jeszcze się stanie i że napiszę tutaj o tym….

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)
DO WĄTPIĄCYCH W SKUTECZNOŚĆ NOWENNY. Znalazłam przypadkiem, ale piszę o tym, bo słowa niezwykle reprezentatywne: ten temat wciąż wraca, ogromna rzesza ludzi tak myśli. W Ewangelii Jezus mnoży chleb, ale potem ucieka przed tymi (konkretnie: odpływa), którzy idą za nim jako cudotwórcą i wyzwolicielem od ciężkiej roboty. Tak czy inaczej, żeby ten chleb został rozmnożony, lud trzy dni słuchał Słowa, nie mając nic do jedzenia. Takie cuda, o jakich mowa w tym starym komentarzu Nieprzyjaciel daje od ręki, nawet cyrografu nie trzeba podpisywać, to dlatego sataniści przyciągają młodych, a nie z powodu krwawego folkloru i fikuśnych ubranek. . Wystarczy miejsce… Czytaj więcej »
bibi
Gość

Zgadzam sie. Gdy nie dostaje oznak ze następuje progres to ide w kierunku regresu pomimo tego ze serce chce trwać w starym modelu. Nauczyłam sie jednak ze potrzebuje odmawiać nowenne by moje serce miało pokój w działaniu. Smutno mi ze moje nadzieje okazaly sie naiwnością ale lepiej otrząść sie z tego później niż nigdy. Niestety nowenna nie jest sila ktora opeta drugiego człowieka, moze jednak dać mu wolność od udręk duchowych. Przynajmniej tak to widzę.

Danuta Wojcicka
Gość
Danuta Wojcicka

Modlac sie, proszac o laske pomocy a jednoczesnie wymagac?
Nie tedy droga kochani.
Zaufac I oddac siebie I swoje sprawy w rece Boze poprzez Matke Boza jest naszym zawierzeniem , nasza ufnoscia w Milosierdzie Boze.
To nie jest handelek modlitwami, ja Tobie tych dlugich tyle paciorkow, a co TY dla mnie za to ?
Szanujmy Boza milosc dla Ludzkosci I szanujmy samych siebie jako Boze podobienstwo.
Oddac siebie do Bozej dyspozycji, tak widze moja modlitwe.
Jestem jedna z Was, z milionow dla ktorej WIARA NADZIEJA I MILOSC to nie sa paste slowa.
Modlmy sie z gleboka WIARA.
BABUNIA

Maria
Gość

Gabrielu bardzo lubie Pani komentarze I Klemensa zycze Wam I wszystkim na tym forum wiele lask od Krolowej Rozanca Swietego I Dzieciatka Jezus I wytrwalosci w modlitwie

Gabriela (GJ)
Gość
Gabriela (GJ)

Dziękuję:-). To też i zasługa tego konkretnego forum. Tu jest żywy dialog. I nie ma wpisów o polskich partiach i ich liderach:-).

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!