Elżbieta: mój Synuś mógł się udusić gdyby nie pomoc Maryi

Szczęść Boże Wszystkim. To moje drugie świadectwo i druga NP, którą odmawiam w intencji "Łaski zdrowia dla mojej przyjaciółki Kasi chorej na raka mózgu". Pisałam o Niej 9 lipca i prosiłam wówczas Wszystkich czytających o modlitwę za Kasię.
Przeczytaj całość

Kinga: Nowe życie

Swoją przygodę z nowenną pompejańską rozpoczęłam już około półtora roku temu, jednak to odmówione w ostatnim czasie dwie nowenny wniosły najwięcej pozytywnych zmian w życiu moim jak i mojej rodziny. Przede wszystkim rozmowy z Maryją pomogły mi w jednym z najgorszych momentów mojego życia, oprócz pomocy w przetrwaniu tego złego czasu otrzymałam dar spokoju, radości, którego tak bardzo mi wcześniej brakowało.
Przeczytaj całość

Zuzanna: Maryja znalazła mi pracę!

Szczęść Boże! Chciałam podzielić się ze wszystkimi moim drugim świadectwem. Kończę odmawiać pierwszą w swoim życiu Nowennę. Prosiłam Matkę Różańcową o pracę. Początek mojej modlitwy był trudny. Jednakże dzięki Waszym świadectwom, które czytałam prawie codziennie, trwałam w modlitwie. I wyprosiłam u Matki pracę!!!Przeczytaj Zuzanna: Maryja znalazła mi pracę!
Przeczytaj całość

Mila: Łaski i zaufanie

Kończę właśnie odmawiać drugą nowennę. Do odmawiania zbierałam się długo, czekając aż będę mieć więcej czasu, ale po mniej więcej dwóch latach takiego wyczekiwania przyszła do mnie myśl, że albo będę czekać kolejne lata, bo póki co w kwestii wolnego czasu nic się nie zmienia, albo zacznę odmawiać ją w trakcie pracy (mam na tyle automatyczną, że przeważnie nie ma problemu z odmawianiem).
Przeczytaj całość

Marianna: Prośba o łaskę zdrowia

Moja nowenna była o łaskę zdrowia dla męża w chorobie Parkinsona. 9 grudnia ukazało się moje pierwsze świadectwo, ale łaski otrzymuję dalej, chociaż kolejne nowenny są w innych intencjach. Zdrowia mężowi nie przybyło, ale ja dalej otrzymuję wielkie łaski prze Maryję Różańcową. Życie kładzie pod nogi wielkie kłody, ale Maryja pomaga je usuwać sprzed naszych nóg. Chociażby teraz. Dostałam dla męża skierowanie na rehabilitację domową. W moim mieście jest tylko jedna taka przychodnia. Ta z której już korzystaliśmy po złamaniu biodra. Synowa zawiozła skierowanie, no i termin zabiegów nie jest odległy. tj. marzec kwiecień, Ale tam prowadzi tę przychodnię wspaniałe małżeństwo. . . Dowiedziałam się o możliwości żeby mąż otrzymał długoterminową opiekę pielęgniarską w domu. Dostałam od lekarza rodzinnego takie skierowanie i zawiozłam.
Przeczytaj całość

Robert: przemiana wewnętrzna i „wielka – mała” łaska

Witam
Chciałem się podzielić świadectwem łaski którą otrzymałem od Mateczki poprzez tą nowennę . Ja z moją żoną jesteśmy osobami przed 30 rokiem życia prowadzimy szybki tryb życia praca i zajęcia po pracy typu siłownia ,tańce itd . Powiem szczerze że za daleko to poszło wpadliśmy w wir w którym nie mamy czasu nawet na obiad . Dużo modliłem się o potomka moja żona nie chciała nawet o tym słyszeć tak jest jej wygodniej od dłuższego czasu modliłem się o łaskę macierzyństwa i o to żeby moja żona zmieniła zdanie byłem nawet na 2 pielgrzymkach w tej intencji. Coś zaczeło się zmieniać w tamtym roku no zaczeliśmy nawet rozmawiać że takie zdarzenie może mieć miejsce z czego się bardzo cieszyłem jednak po długim staraniu nic się nie działo , jakieś 40 dni temu ( bo dziś jest ten dzień nowenny ) znalazłem na internecie wzmianke o nowennie Pompejskiej do Matki Bożej i zacząłem ją odmawiać powiem tak z początku wydawało mi się starsznie dużo tego różańca ale gdy podzieliłem sobie cząstki na cały dzień odmawiając w wolnej chwili dziś w tym 40 dniu nowenny nie widze bez tego życia . Nowenna składa się z 2 części części 1 błagalne 27 dni i 2 dziękczynnej. Zastanawiałem się że po tych 27 dniach nowenny dziękujemy za łaski czytając przy tym że nigdy się nie zdarzyło że osoba nie została obdarowana tym o co prosiła zawierzyłem i modliłem się dalej. Kiedy w 32 dniu nowenny żona pokazała mi pozytywny test nie mogłem w to uwierzyć przeżyłem wielki szok i dziękuję Matce za te cudowne poczęcie , nie wiem nawet w jaki sposób mógłbym się odwdzięczyć. Będę z głęboką wiarą odmawiał do samego końca tą cudowną nowennę. Chciałem się z Wami tym podzielić i przekazać że wierząc i modląc się można wszystko otrzymać co jest zgodne z wolą Pana Jezusa Bardzo ale to bardzo dziękuję z Panem Bogiem

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Robert: przemiana wewnętrzna i „wielka – mała” łaska"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość

Piekne świadectwo. Też niedawno złożyłam swoje świadectwo po 11 latach starań… Życzę Wam aby maleństwo rozwijało się prawidłowo i przyszło na świat całe i zdrowe.

Laurencja
Gość
Laurencja

Nie ch wam Matka Boza blogoslawi!

Irena
Gość

Możesz się odwdzięczyć Matce Bożej tym, co odmawiasz w części dziękczynnej, czyli opowiadać swoim znajomym, rodzinie o nowennie i łaskach jakie Matka Boża wyprasza u Jezusa dzięki modlitwie różańcowej. Niech Wam Bóg błogosławi.

danuta
Gość
danuta

Robert,bardzo sie ciesze z Wami..oby malenstwo rozwijało sie zdrowo–tego wam zycze…podziwiam twoja wiare,wogóle,które swiadectwo czytam męzczyzny to jestem dumna,że są tacy…..ale ja za swojego moge sie modlic tylko ja—moze to tez dar????
Pozdrawiam i trwaj w modlitwie a napewno wszystko sie ułozy:)

Katarzyna
Gość
Katarzyna

Bardzo się cieszę z Twojego szczęścia.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!