Maria: wymodlona miłość

Nowennę Pompejanską odmawiałam dwukrotnie w tej samej intencji. Bardzo chciałam wyjść za mąż, kochać i być kochaną. Dookoła prawie wszyscy znajomi mieli swoje drugie połówki, a ja czułam się taka samotna i nigogo na horyzoncie. Jednocześnie wiedziałam czego chcę w życiu, co dla mnie jest ważne. Pragnęłam zawsze stworzyć kochającą...
Przeczytaj całość

Agnieszka: Dziękuję Droga Matko za wszystkie łaski

Szczesc Boze. Dwa dni temu zakonczylam moja pierwsza nowenne. Zaiwerzylam Matce Kochanej mojego syna moze nie wszystko udalo sie naprawic ale Ona wiedziala co na ten moment jest nam potrzebne. Dzieki niej czulam opiekę nad synem , a moje serce zalane bylo pokojem o niego.Przeczytaj Agnieszka: Dziękuję Droga Matko za...
Przeczytaj całość

Łukasz: Egzamin gimnazjalny

Jak widać dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych
Przeczytaj całość

Ola: Znalazłam miłość!

Pragnę złożyć świadectwo skuteczności nowenny pompejańskiej. Rozpoczęłam ją odmawiać pod koniec zeszłego roku. Równocześnie odmawiałam też modlitwę do św. Rity oraz Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Prosiłam o miłość i Matka Boża wysłuchała moją prośbę 2 dni przed ukończeniem modlitwy. Dziękuję Ci, Matko Boża, Panie Jezu i św. Rito - dziś dzięki Wam jestem szczęśliwa!
Przeczytaj całość

Kinga: Prawo jazdy

Nowennę do Matki Boskiej Pompejańskiej zaczęłam pod koniec listopada 2016 r. Długo zastanawiałam się czy na pewno mogę modlić się w takiej intencji, mimo ze fakt ten był dla mnie bardzo ważny, obawiałam się, że to zbyt błahy powód. Po przeczytaniu większej ilości świadectw, nie miałam już wątpliwości. Matka Boska wysłuchuje każdego i udziela łask w nadmiarze, tak więc zaczęłam się modlić po raz drugi tą cudowną modlitwą.
Przeczytaj całość

Zdzisław: Doświadczenie

Zacząłem wcześniej pisać świadectwo, ale złośliwość rzeczy martwych sprawiła, że muszę zacząć od nowa. Obecnie trwam już w 16 nowennie z rzędu – począwszy od października 2012 roku, czyli od początku naszego kryzysu małżeńskiego. Tak po ludzku patrząc to w naszym małżeństwie coraz gorzej się dzieje. Jednak dalej tą nowennę odmawiam. Od blisko roku jesteśmy po rozwodzie cywilnym, którego zresztą nie chciałem. Tą nowennę odmawiam od 06 lutego- od pierwszej soboty miesiąca. Tak się dziwnie składa, że w tym roku w grudniu minie 16 rocznica naszego ślubu. Nowenna jest tez teraz 16 z rzędu. Tę nowennę- jeżeli Pan Bóg pozwoli zakończę 01 kwietnia, a to jest dzień tragiczny tak po ludzku w życiu naszego małżeństwa , gdyż dokładnie 01 kwietnia w sądzie w Świdnicy zapadł wyrok- nasze małżeństwo zostało skazane na śmierć cywilną. Czyżby jednak tutaj w tych datach i w tych dniach Pan Bóg miał mi i naszemu małżeństwu coś do powiedzenia? Pierwsza sobota, miesiąca – dzień rozpoczęcia nowenny, 01 kwietnia, środa – dzień kiedy minie rok po naszym rozwodzie, ale tez dzień poświęcony Matce Bożej i Świętemu Józefowi, a zarazem ostatni dzień przed rozpoczynającym się w tym roku Triduum Paschalnym. To wszystko wydaje mi się teraz takie dziwne. Wierzę, że Pan Bóg również i w tym zestawieniu dat i dni rozpoczęcia i planowanego zakończenia tej kolejnej nowenny ma swój plan. Dlatego pisząc to świadectwo – doświadczenie już teraz dziękuję Bogu i Matce Najświętszej, że mimo wszystko mogę trwać w tej kolejnej nowennie i w tym wszystkim co Pan Bóg przygotował na te dni dla mnie i dla mojej żony Doroty i dla naszego małżeństwa i naszej rodziny już teraz Bogu dziękuję i uwielbiam Boga w tym w czym przygotował . Uwielbiam tez tutaj w szczególny sposób Krew Jezusa, która przed ponad 15 laty doprowadziła nas do ołtarza i proszę , aby na nowo ta Święta Krew popłynęła w życiu naszego małżeństwa z moją żoną Dorotą. W tym miejscu pragnę dodać, że z moją żoną Dorotą poznaliśmy się też dzięki jej i mojemu zaangażowaniu we Wspólnocie Krwi Chrystusa. W tej nowennie, która teraz odprawiam proszę Boga , by właśnie Krew Jezusa na nowo popłynęła w życiu naszego małżeństwa i była w nim uwielbiona. Nie wiedziałem tak naprawdę o co mam się modlić w tej naszej obecnej sytuacji małżeńskiej w tej właśnie kolejnej nowennie. Wszystkich czytających to moje doświadczenie bardzo proszę o wspólne wraz ze mną uwielbianie w tych dniach Krwi Chrystusa obecnego w naszym małżeństwie, obecnego w mojej żonie Dorocie i w naszej obecnej sytuacji małżeńskiej i rodzinnej, tej Krwi, której Maryja jest też Królową tej Krwi.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "Zdzisław: Doświadczenie"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Maciej
Gość
Maciej

Bóg bogaty w miłosierdzie uzdrowi Wasze małżeństwo. Krew Chrystusa obmywa wszystkie rany duszy. Pomodlę się za Was dzisiaj. Z Bogiem!

Mariusz
Gość
Mariusz

Gratuluje woli walki z takim podejsciem i z wiarą napewno Wasze małżeństwo powróci z lepsza jakościa Bożą, życze Ci, aby te święta były przełomowe…boo są szczególne same w sobie 🙂 daj znać co sie dzieje u Ciebie 🙂
Pozdrawiam!!
Z Pane, Bogiem!! 🙂

Sławomir
Gość
Sławomir
Mam podobną sytuacje trwam w modlitwie i wierzę że przez moc imienia Jezus naszego Pana i odkupiciela jego Świętych ran, przelanej za nasze grzechy Świętej Krwi oraz bolesnej męki uda się nam wszystkim pokonać to zło. Które niszczy Polskie małożeństwa, rozbija rodziny. Nie tylko w Polsce ale i na całym świecie. W pojedynke nie jest to droga łatwa Mamy tylko koraliki Różanca i jesteśmy miczym jak Dawid przed ogromnym i silnym Goliatem. Ale Dawid nie był skazany mimo swoich słabości na niepowodzenie… Miał po swojej stronie wiare i Boga. My mamy Różaniec i Matke Boską z Panem Jezusem Synem Ojca… Czytaj więcej »
Sławomir
Gość
Sławomir

W Nowennie Pompejańskiej wszyscy modlimy się za siebie jednocząc się w modlitwie za innych ją odmawiających słowami. Pomnij o miłosierna Panno Różańcowa z Pompejów, jako nigdy jeszcze nie słyszano, aby ktokolwiek z czcicieli Twoich, z Różańcem Twoim, pomocy Twojej wzywający, miał być przez Ciebie opuszczony… Czyli wszyscy modlimy się w jednej modlitwie za wszystkich czcicieli

Arkadiusz Król
Gość

Bądź wraz żoną 4 czerwca tego roku w święto Bożego Ciała i Krwi na koncercie ekumenicznym BĄDŹ JAK JEZUS w Mysłowicach…
Bądź ! / bądźcie !
http://www.badzjakjezus.pl

Krysia
Gość
Krysia
Czytam to świadectwo i przypomniał mi się mój kuzyn ś.p. Ożenił się .Piękna żona i dwoje małych dzieci .Potem kochanek i żona zostawia dzieci i jego na ponad 20 lat .Sam wychował syna i córkę .Po 20 latach kochanek wygonił z domu .I ona chce wrócic do meża swego .W domu walka dzieci jej nie chcą .W końcu wybaczają i kuzyn wybacza i przyjmuje pod swój dach …Nie było im dane zyć ze sobą długo .Po 2 latach On umiera ..Jak Ona płacze nad jego grobem na pogrzebie .A my rodzina w rozterce ….Kazdy miał inne myśli .Szepty w rodzinie… Czytaj więcej »
angora
Gość
angora

Zdzislawie, dziekuje za Twoja piekna i dojrzala wiare, ktora nas bardzo umacnia.
Ja wierze, ze wymodlisz powrot swojej zony, bo Twoja wiara jest bardzo mocna i
otrzymasz o co prosisz. Pomodle sie w Twojej intencji 🙂
Szczesc Boze!

mariusz
Gość
mariusz

Tak sobie myśle, że ktoś kto ma taką wiarę na pewno zostanie wysłuchany

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!