Wojtek: Podziękowania za otrzymane łaski

Zgodnie z obietnicą daną Maryi chciałem przekazać podziękowanie za łaski otrzymane dzięki Nowennie Pompejańskiej. Odmawiałem ją w tym roku wiele razy w różnych intencjach bliskiej mi osoby i Kościoła Świętego Matki naszej. Wierzę, że moja modlitwa została wysłuchana, choć nieraz nie widzę od razu jej efektów. Trzeba może bardziej zaufać i cierpliwie czekać.
Przeczytaj całość

Łukasz: Łukasz Dziękuje Mateńko za otrzymane łaski i opiekę

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze dziewica! Pragnę złożyć świadectwo z Mojej pierwszej Nowenny pompejańskiej.
Przeczytaj całość

Grażyna: Nie mogło być inaczej. Moje prośby zostały wysłuchane!

Zachęcam wszystkich do trwania w tej modlitwie, a Pan Bóg na pewno nas nie zostawi z tymi wszystkimi problemami. Maryja naprawdę wyprasza wiele łask
Przeczytaj całość

Tomek: Koniec z nieczystością – antidotum!

Czuje natomiast zapewnienie, że jeśli będę się modlił i korzystał z sakramentów - nieczystość nie ma prawa wrócić. Do wszystkich, którzy borykają się z podobnymi problemami chcę powiedzieć, że jest na to antidotum - Różaniec.
Przeczytaj całość

Mirka: Całkowite uleczenie z uzależnień syna

Ufam i pokładam nadzieję w Najświętszej Maryi ,ona nie zawodzi i prowadzi do Boga.
Przeczytaj całość

Tomek: rozstanie i prośba o szansę

Witam wszystkich. Jakiś czas temu złożyłem już swoje świadectwo ale nie było ono pełne. Swoją nowennę odmawiałem w intencji naprawienia relacji ze swoją byłą Narzeczoną. Rozstaliśmy się na początku 2014 roku. Kiedy rozpoczynałem nowennę nawet nie marzyłem o tym aby coś się zmieniło. Potwierdzam to co piszą inni, że w trakcie odmawiania dzieją się rożne rzeczy, od zwątpienia po lenistwo i brak wiary… Po kilku dniach odmawiania nowenny bliska mi osoba odezwała się. Oczywiście Nasze relacje nie były super bo było w nich dużo wyrzutów i powrotów do tego co Nas poróżniło ale rozmawialiśmy. To był pierwszy cud. Drugi cud zdarzył się ostatniego dnia części błagalnej tzn.powiedziała mi, że wciąż mnie kocha. Nie ma szczęśliwego zakończenia bo nie spotkaliśmy się, próbowałem ale nie udało się. Nowennę zakończyłem przed świętami wielkanocnymi. Wierzę, że widocznie tak ma być. Wciąż Ja kocham ale żyje dalej, jestem spokojniejszy i wierzę, że wszystko przed Nami. Dzisiaj jestem w trakcie odmawiania kolejnej nowenny i mam nadzieje, że również wytrwam. Do wszystkich, którzy się zastanawiają czy rozpocząć , czy dadzą radę mówię nie czekajcie i zacznijcie się modlić nowenną pompejańską bo jest naprawdę skuteczna. pozdrawiam

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Tomek: rozstanie i prośba o szansę"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
E.
Gość

Tomku posłuchaj kazań w necie na temat „zbyt wielkich” miłości. Może właśnie ta dziewczyna przysłoniła Ci Boga i On upomniał się o Ciebie, zabierając Ci ją. Nie oceniam Ciebie, ani nie potępiam, wierze w Twoje szczere intencje, ale pamiętaj, że gdy ktoś lub coś jest dla nas ważniejsze niż Bóg, to bałwochwalstwo. Mówi o tym bodajże ks. Chmielewski

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!