Magda: Zdrowie taty

Rozpoczynając nowennę nie wyobrażałam sobie by mogło być inaczej, wiem, że to dzięki Matce Bożej, dziękuję.
Przeczytaj całość

Powierzyłam Matce Boskiej swoje serce – jestem szczęśliwa!

Nowennę Pompejańską rozpoczęłam 13 stycznia, kilka dni po rozstaniu z moim chłopakiem...Mój związek trwał 3 lata, byłam w niego bardzo zaangażowana, starałam się, zaskakiwałam, kochałam bez pamięci. Zawsze byłam tą, która kocha bardziej...sądziłam, że to już TO, na całe życie...że po wszystkich niepowodzeniach, które przeszłam, na pewno będąc z kimś już tak długo, nic nie może się stać. Niestety stało się...zupełnie przez przypadek dowiedziałam się, że mnie zdradzał.
Przeczytaj całość

Iza: Ból codzienności i uratowane małżeństwo

Jestem już dawno po pierwszej nowennie, lecz dopiero teraz coś mnie pchnęło do tego, aby podzielić się z Wami moim świadectwem. Mam 28 lat i teraz już wiem, że przed rozpoczęciem nowenny żyłam w straszliwym grzechu, który sukcesywnie pchał mnie w przepaść. Przeczytaj Iza: Ból codzienności i uratowane małżeństwo
Przeczytaj całość

Iwona: O miłosierdziu, które wyświadczyła mi Maryja

O, gdyby cały świat wiedział jak jesteś dobra, jaką masz litość nad cierpiącymi, wszystkie stworzenia uciekałyby się do Ciebie.
Przeczytaj całość

Kasia: List – Dostałam w darze od św Józefa pracę w którą bardzo lubię

Dla mnie Maryja jest najlepszą z matek Ona nikogo nie zostawia zawsze kiedy jest mi źle idę do niej i wszystko jej mówię i robi się lżej.
Przeczytaj całość

Sylwia: upragnione macierzyństwo

Witam! pragnę złożyć podziekowania Matce Najświętszej za uzyskane łaski wyproszone nowenną pompejańską. Starałam się o ciąże 8 miesięcy po poronieniu w zeszłym roku. Po drodze dotknęło nas wiele nieszczęść i rozczarowań. O nowennie dowiedziałam się przypadkowo w kościele ktoś zostawiła nowenna na ławce, w której siedziałam. Wzięłam obrazek do domu i długo nie mogłam się przekonac do odmawiania nowenny bo sądziła, ze nie dam rady poświęcić dziennie tyle czasu. Wkońcu w styczniu tego roku wzięłam do ręki różanieć i postanowiłąm twardo że wytrwam w postanowieniu odmawiania przez 54 dni nowenny w intencji wyproszenia łaski poczęcia dzidziusia. Zakończyłam odmawianie nowenny w marcu, w dni płodne i czułam się tak spokojnie, wiedziałam że Matka Boża opiekuje się mną podczas starań i nie tylko. Kilka dni temu dowiedziałam się, zę jestem w ciąży. Cud się wydarzył i wierzę w to mocno, ze Matka Boża bedzie się mną opiekowac przez te 9 miesięcy i tym razem zakończy się wszystko szczęśliwie. Dziekuję Matko Najświętsza.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Sylwia: upragnione macierzyństwo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Aneta
Gość

Ja też modliłam się o dzieciątko, mam 5 letniego syna ale 2 lata temu poroniłam, rok temu również. Pierwsza nowenna została wysłuchana, później modliłam się o zdrowie dla moich synków i wierzę głęboko, że i ta modlitwa zostanie wysłuchana tym bardziej, że w intencji naszego maleństwa modlił się również mój mąż. Teraz jestem w 37 tygodniu ciąży i głęboko wierzę, że Matka Boża czuwa nad nami i wszystko skończy się dobrze. Tego również życzę i Tobie 🙂

Bea
Gość

Ja też wymodliłam Cud poczęcia- po 11 latach starań. Mam nadzieję, że Matka Boża zawsze będzie z nami i opiekuje się naszym maleństwem. Dopiero 6 tydzień. Mam nadzieję, że Wszystkie szczęśliwie urodzimy nasze dzieciątka.

agnieszka
Gość
agnieszka

Bea czekam na twoje swiadectwo. Dużo zdrówka i opieki Matki Bozej dla ciebie

kk
Gość

Zaufaj Matce Boga Ona nigdy nie zawiedzie. Będę się modlić za Ciebie i Twoje dzieciątko.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!