Marzanna: Poprawa w zachowaniu mojego syna

Nowennę pompejańską zaczęłam odmawiać od 1 stycznia 2015 r. Dowiedziałam się o niej od mojej córki. Odmawiam ją bez przerwy, w intencji mojego syna narkomana. Od początku czuję w sercu pokój, częściej się uśmiecham i czuję opiekę naszej Mateczki.
Przeczytaj całość

Agnieszka: Uzdrowienie wewnętrzne

Nie potrafię wam wprost tego opisać. Robię karierę na którą nie miałabym szans.Założyłam rodzinę,podróżuję po świecie,wypoczywam.Chwała Panu za te wszystkie łaski!!!!
Przeczytaj całość

WIOLA: modlitwa za mojego tatę o uwolnienie z alkoholizmu

Szczęść Boże.Nowennę rozpoczełam w styczniu 2015 r prosząc Matkę Bożą aby mój tato nie pił,nie wpadał w" ciągi" ,ktore czasem trwały nawet 2 tygodnie.W czasie odmawiania nastąpiło pogorszenie,tato pił strasznie,akurat w tym czasie mielismy kilkudniowy wyjazd na rekolekcje i tylko mama została z nim sama.Przeczytaj WIOLA: modlitwa za mojego tatę...
Przeczytaj całość

Beata: podziękowanie

Dziękuję Panu Bogu za rozwiązanie trudnej sytuacji w domu mojego brata. Były bijatyki, wyzwiska, policja, złośliwości, nienawiść, chęć wyeksmitowania matki. Za wstawiennictwem Maryi w Nowennie Pompejańskiej oraz  mszami w intencji: za dusze w czyśćcu najbardziej opuszczoną (aby również wstawiała się w tej intencji),Pan Bóg  rozwiązał to tak ,że obecnie, ta,...
Przeczytaj całość

Katarzyna: Ta dziewczyna go omotała.

Treść świadectwa: Pierwszą Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w 2014 roku z prośbą o poprawę naszej sytuacji materialnej.Było nam bardzo ciężko. Dwie Firmy, kredyty, mało zleceń, duże koszty utrzymania i groźba bankructwa.Strach, i przyszłość widziana w czarnych kolorach.Było mi bardzo trudno odmawiać tą modlitwę, nic się nie poprawiało.Przeciwnie było coraz gorzej.Zniechęcenie...
Przeczytaj całość

Sylwia: Przewodnik

Ponad rok temu wspólnie z koleżanką podjęłyśmy się odmówienia Nowenny Pompejańskiej w intencji odnalezienia się przewodnika duchowego dla dopiero co formującej się wspólnoty osób pragnących pogłębić wiarę katolicką. Spotykaliśmy się najczęściej w naszych mieszkaniach, czytając Pismo Święte, rozważając Słowo Boże, wzajemnie poznając siebie i swoje sprawy i próbując jednocześnie wymyślić coraz lepszą i szerszą formułę wspólnotową. Po pewnym czasie wyraźnie brakowało nam kogoś, kto od strony duchowej zaopiekowałby się naszą grupą, stał się właśnie takim przewodnikiem. Zaangażowani w „poszukiwania” docieraliśmy do różnych miejsc, kościołów, wspólnot, księży i zakonników. Niestety nikt nie miał albo czasu, albo szybko odsyłał do kogoś innego. I tak w kółko. Zdecydowałyśmy się wówczas z koleżanką na Nowennę. Długo nie trzeba było czekać. Zanim Nowenna dobiegła końca, już powstały nowe plany spotkań z księdzem, który zgodził się na ich organizowanie w parafii, w której posługiwał. Wspólnota ta trwa do dziś i rozrosła się od tamtego czasu. A nasz przewodnik niedawno otrzymał nowe zadanie- został proboszczem, co też poczytuję jako jedną z łask Nowenny. Matka Boża czuwa nad nami wszystkimi! Chwała Panu!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Sylwia: Przewodnik"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Irena
Gość

Piękne świadectwo Twojego trwania przy Panu. Jak Pan każe, to i ksiądz musi… Chwała Panu!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!