Kasia: różaniec uzależnia…

Nowennę pompejańską odmówiłam 2 razy w tym roku. Nie zawsze udawało mi się znaleźć cichy kąt do odmówienia nowenny, zdarzało się, że odmawiałam ją będąc wśród ludzi, bo nie miałam innego wyjścia.Przeczytaj Kasia: różaniec uzależnia…
Przeczytaj całość

Janina: Wynajem mieszkania

Dziękuję Panu Bogu i Królowej Różańca Świętego z Pompei za otrzymana łaskę dla córki: szybkie wynajęcie mieszkania dla niej i jej rodziny. Z Londynu musieli się przeprowadzić do Niemiec (Bawaria). Nie mogli znaleźć mieszkania, bo nikt nie zgłaszał ofert, albo właściciele nie chcieli wynająć rodzinie z dziećmi, lub było bardzo drogie, nawet 2000 eur. za wynajęcie na 1 miesiąc.
Przeczytaj całość

Genowefa: Królowa Różańca Świętego jest ratunkiem w trudnych sprawach

Chcę złożyć świadectwo o wysłuchanej prośbie i otrzymanej łasce od Królowej Różańca Świętego. Nowennę "odkryłam" i zaczęłam się nią modlić, gdy moja synowa już parę miesięcy chorowała na raka płuc. Była po kilku chemiach, które przerwano, bo nie było pozytywnych efektów leczenia. Lekarze zdecydowali o radioterapii. Gdy zaczęłam modlitwę kończyły...
Przeczytaj całość

WIOLA: CUD PRZEMIANY SERCA…UMYSŁU I DUSZY…

Kochani...Dziś nadszedł ten czas aby złożyć świadectwo Nowenny Pompejańskiej.Tak jak wielu z nas spotkała mnie trwoga do BOGA...a mianowicie kryzys w małżeństwie dość poważny...od zawsze wierzyłam w Boga ale raczej nie afiszowałam się z tym...kiedy poroniłam pierwszy raz czułam ból i żal do Boga...potem żałowałam i znów straciłam dziecko...w tedy...
Przeczytaj całość

Sandra: Owszem miałam chwile zwątpienia „prób”

Z serca polecam i zachęcam Was wszystkich do modlitwy, która trwa 12 lat :) przeczytajcie co Jezus obiecał dla tych osób,które zdecydują się na odmawianie tej modlitwy. 7 razy Ojcze Nasz i 7 razy Zdrowaś Mario do najświętszej krwi Jezusa Chrystusa.
Przeczytaj całość

Sylwia: Matka Najświętsza zawsze dopomaga i czuwa

Szczęść Boże, pragnę złożyć świadectwo, nowenne rozpoczelam w styczniu 2015 kiedy dowiedziałam sie o ciężkiej chorobie mojej mamy- nowotwór trzustki, byl to dla mnie przeogromny szok, wszystko runęły w jednej chwili, o nowennie przeczytałam w internecie i tak jak większość nie wiedziałam czy podolam odmówić trzy rozance gdyż wcześniej zbytnio sie nie modliła Obecnie odmawiam druga nowenne i nie wyobrażam sobie życia bez tej modlitwy, Matka Boska daje mi wiele siły, wiele pomaga, z mama jeździmy ciagle po lekarzach, szpitalach a Matka Przenajawietsza zawsze jest przy nas, mimo wielu przeszkod zawsze wszystko udaje nam sie załatwić otaczają nas dobrzy ludzie lekarze, pielęgniarki Wierze ze wszystko będzie dobrze i musimy pogodzić sie z wolą Bożą Wszystkich bardzo zachęcam do odmawiania nowenny do Matki Boskiej z Pompeii ona przemienia całe życie na lepsze daje siły wytrwania w cierpieniu bólu pokazuje nam sens cierpienia

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Sylwia: Matka Najświętsza zawsze dopomaga i czuwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Irena
Gość

Sylwia, życzę Twojej mamie, żeby wyzdrowiała, ale Ty musisz wiedzieć, że wola Boża może być inna… Nie ustawaj w modlitwie, nie przerywaj, choćby nie wiem co, bo Różaniec daje ogromną siłę, wiarę i ufność w wolę Pana. Niech Was Bóg błogosławi, a Matka Boża niech zawsze prowadzi do swojego syna, a naszego Pana Jezusa Chrystusa. Powtarzaj często Jezusowi i Jego Matce, że ich kochasz, a Oni też Ci pokażą swoją miłość. Jezu ufam Tobie!

pati
Gość
witaj Sylwio, ja zakończyłam w marcu moja 4 nowennę o uzdrowienie mnie i moja mama 2, mam bardzo skomplikowaną chorobę jestem po trzech operacjach i proszę w sumie Matkę Najświętszą o rzecz z ludzkiego punku widzenia prawie nie możliwą, chciała bym żeby mi odrósł narząd który mi prawie wycieli w jednym szpitalu dali mi nadzieję że możę tak być i od tego czasu się modlę. Nie otrzymałam łaski o którą prosiłam uczę się żyć z moją chorobą na którą nie wymyślili jeszcze tabletek, które by zstąpiły dokładną pracę tego narządu którego mi braje więc też czuję się tak jak się… Czytaj więcej »
B
Gość

Mi tez modlitwa bardzo pomaga- mój tato jest chory na bardzo złośliwego guza mózgu. Nie patrzcie na statystyki itp. Gdyby nie nowenna jego mogło by juz dawno nie być. Modlitwa – nowenna jest bardzo ważna i umacnia nasza wiarę. Pamiętaj tez ze jest są ludzie na świecie którzy wyzdrowieli- zostali zaleczeni z raka trzustki. Z Bogiem!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!