Elżbieta: Dziękuję za dar wyzdrowienia

Chciałabym dać świadectwo o łasce, jakiej doznałam za wstawiennictwem Matki Bożej. Dwa lata temu zachorowałam na podwójnego raka. Podczas radioterapii w szpitalu dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej i zaczęłam się gorliwie modlić. Z początku bałam się, że jej nie podołam, ale ta nowenna sama " porwała mnie", czułam się w jej modlitwie jak w nurcie rzeki. Dodała mi sił do walki z rakiem i wiarę, że wyzdrowieję. I tak się stało! Wygrałam walkę z podwójnym rakiem!! Później też za przyczyną Matki Boskiej Pompejańskiej doznałam wielu łask, o których napiszę później. Teraz powierzam Maryi kłopot i walkę o wywalczenie z ZUS renty i zasiłku pielęgnacyjnego (rozprawa za kilka dni- proszę, pomódlcie się za mnie). Módlmy się za siebie nawzajem! Bóg zapłać!
Read More

Joanna: Dziękuję…

"...Gdy Twej pomocy wezwałam, nawiedziła mnie łaska Boża. Wszędzie będę opowiadała o miłosierdziu, które mi wyświadczyłaś..."
Read More

Jowita: Ona nie pozwoli nam zginąć

Szczesc Boze .Zajelo mi dosc dlugo niczym zdecydowalam sie napisac to obiecane swiadectwo.Pierwsza Nowenne zmowilam kilka lat temu ,gdy sie okazalo ,ze moja mlodsza siostra zostala zdiagnozowana z SM.Byl to dla nas cios ,gdz wiedzielismy co to za choroba.Siostra miala juz niedowlad konczyn.Razem z cala rodzina zawierzylismy Matce NajswietszejPrzeczytaj Jowita:...
Read More

Magdalena: Kochani, nie czekajcie i nie zwlekajcie!

Koleżanka opowiedziała mi o nowennie, choć sama nie mogła się zdecydować, czy przy trójce dzieci i prowadzeniu własnej firmy da radę ją odmawiać. Otrzymałam od niej wskazówki w formie ustnej i książeczki z instrukcją.Przeczytaj Magdalena: Kochani, nie czekajcie i nie zwlekajcie!
Read More

Gabriel: Zdany trudny egzamin

Nazywam się Gabriel. Studiuję prawo. Przed przystąpieniem do trudnego egzaminu modliłem się nowenną pompejańską. Egzamin był bardzo trudny
Read More

Sylwia: Matka Najświętsza zawsze dopomaga i czuwa

Szczęść Boże, pragnę złożyć świadectwo, nowenne rozpoczelam w styczniu 2015 kiedy dowiedziałam sie o ciężkiej chorobie mojej mamy- nowotwór trzustki, byl to dla mnie przeogromny szok, wszystko runęły w jednej chwili, o nowennie przeczytałam w internecie i tak jak większość nie wiedziałam czy podolam odmówić trzy rozance gdyż wcześniej zbytnio sie nie modliła Obecnie odmawiam druga nowenne i nie wyobrażam sobie życia bez tej modlitwy, Matka Boska daje mi wiele siły, wiele pomaga, z mama jeździmy ciagle po lekarzach, szpitalach a Matka Przenajawietsza zawsze jest przy nas, mimo wielu przeszkod zawsze wszystko udaje nam sie załatwić otaczają nas dobrzy ludzie lekarze, pielęgniarki Wierze ze wszystko będzie dobrze i musimy pogodzić sie z wolą Bożą Wszystkich bardzo zachęcam do odmawiania nowenny do Matki Boskiej z Pompeii ona przemienia całe życie na lepsze daje siły wytrwania w cierpieniu bólu pokazuje nam sens cierpienia

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Sylwia: Matka Najświętsza zawsze dopomaga i czuwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Irena
Gość

Sylwia, życzę Twojej mamie, żeby wyzdrowiała, ale Ty musisz wiedzieć, że wola Boża może być inna… Nie ustawaj w modlitwie, nie przerywaj, choćby nie wiem co, bo Różaniec daje ogromną siłę, wiarę i ufność w wolę Pana. Niech Was Bóg błogosławi, a Matka Boża niech zawsze prowadzi do swojego syna, a naszego Pana Jezusa Chrystusa. Powtarzaj często Jezusowi i Jego Matce, że ich kochasz, a Oni też Ci pokażą swoją miłość. Jezu ufam Tobie!

pati
Gość
witaj Sylwio, ja zakończyłam w marcu moja 4 nowennę o uzdrowienie mnie i moja mama 2, mam bardzo skomplikowaną chorobę jestem po trzech operacjach i proszę w sumie Matkę Najświętszą o rzecz z ludzkiego punku widzenia prawie nie możliwą, chciała bym żeby mi odrósł narząd który mi prawie wycieli w jednym szpitalu dali mi nadzieję że możę tak być i od tego czasu się modlę. Nie otrzymałam łaski o którą prosiłam uczę się żyć z moją chorobą na którą nie wymyślili jeszcze tabletek, które by zstąpiły dokładną pracę tego narządu którego mi braje więc też czuję się tak jak się… Czytaj więcej »
B
Gość

Mi tez modlitwa bardzo pomaga- mój tato jest chory na bardzo złośliwego guza mózgu. Nie patrzcie na statystyki itp. Gdyby nie nowenna jego mogło by juz dawno nie być. Modlitwa – nowenna jest bardzo ważna i umacnia nasza wiarę. Pamiętaj tez ze jest są ludzie na świecie którzy wyzdrowieli- zostali zaleczeni z raka trzustki. Z Bogiem!!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!