robert: brak słów by podziękować

nie wiem od czego zaczac i jak ulozyc tresc mojego wpisu aby oddac cala radosc i chwale Matce Bozej. Mysle ze najlepiej bedzie jesli wyraze to prosto tak jak tylko moge.
zaczalem odmawiac kolejna nowenne dwa tygodnie temu i szczeze mowiac nie spodziewalem sie reakcji a na pewno nie tak szybko i tak ze po prostu brak slow aby wyrazic jak czuje sie wysluchany przez Matke Boska. moja corka miala klopoty ze znalezieniem pracodawcy, ktory przyjaby ja na praktyke potrzebna do jej studiow na psychologi powiazanej z biznesem (nadmienie ze mieszkamy w nowym jorku). mimo ze jej wyniki nauczania sa bardzo wysokie wydawalo sie ze trzeba bedzie uzyc jakis znajomosci poniewaz kilkadziesiat potencjalnych pracodawcow poprostu ja odeslalo z niczym. az tu nagle dzisiaj dowiaduje sie od swojej zony ze malo iz corka zostala zaakceptowana przez pracodawce u ktorego sie ubiegala to dodatkowo otrzymala oferte ze swojego uniwersytetu tak ze jak nie raz slyszalem Matka Boska jesli obdaza laska to az tak ze daje az za duzo. dziekuje ci Matko Przenajswietsza, na zawsze TWOJ robert

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

1 myśl na temat “robert: brak słów by podziękować

A Ty co o tym myślisz? Napisz!