Ewa: Nowenna jest dla mnie wielkim wsparciem

Witajcie, NP odmówiłam 3 razy, zamierzam rozpocząć następną od 1 listopada, NP jest juź poprostu we mnie, jest dla mnie wsparciem, dodaje mi otuchy i siły, czuję moc Mateńki dzięki tej modlitwie. Historia jest moja następującą, sama wychowuje córkę od urodzenia, jej ojciec odszedł od nas bez słowa gdy byłam w 7 miesiącu ciąźy, ale wówczas nie znałam NP, po 15 latach doszłam do wniosku, że powinnam znaleźć osobę, ktöra mogłaby pokochać mnie i moją nastoletnie córkę.
Przeczytaj całość

Jolanta: wiem, że ta modlitwa działa

Chciałabym złożyć świadectwo.Nowennę pompejańską znalazłam w internecie…postanowiłam modlić się w różnych intencjach. Moja pierwsza modlitwa była bardzo chaotyczna, nie odmawiałam jej prawidłowo. Modliłam się trochę jak "pijany we mgle", a główny wątek, który się przewijał i główna intencja to była stabilizacja finansowa w firmie( prowadzę działalność), ja się modliłam, a...
Przeczytaj całość

Maria: Oczywiście diabeł mi przeszkadzał przy pierwszej nowennie

Ja Ci dziękuje Matko Boska Pompejańska z całego serca za wszystko i nie opuszczaj mnie proszę.
Przeczytaj całość

Agnieszka: otrzymane łaski, spokój duszy i złe działanie szatana

Witam serdecznie, o Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się przyadkiem 2 lata temu na jakims katolickim forum. Byłam w trudnej sytuacji życiowej, szukałam pomocy gdzie się da, ale wtedy doszłam do wniosku, że 3 różańce dziennie dla mnie to za dużo, że nie podziała(!). Jakiś czas temu opuścił mnie chłopak, ktorego kochałam,...
Przeczytaj całość

Nadzieja: idzie w dobrą stronę!!

Od wielu lat miałam niedowagę. Nic nie pomagało.. Chciałam wyglądać jak wszyscy inni - normalnie. Odwieczne docinki na ten temat mi nie pomagały.. Nagle wszystko się zmieniło.
Przeczytaj całość

Patrycja: Łaski w postaci róż!

Pisząc to świadectwo jestem w trakcie mojej ósmej nowenny pompejańskiej. W to, ze jest to już ósma nowenna bardzo trudno jest uwierzyć ponieważ kiedyś, jak to bywa u większości osób, nawet jedna dziesiątka różańca była dla mnie istną abstrakcją, a co dopiero wszystkie tajemnice jednego dnia przez 54 dni? Śmiać mi się chce gdy o tym teraz myślę i ogromnie się cieszę, że moje nastawienie uległo zmianie. Choć muszę też przyznać, że otrzymałam ogromy dar modlitwy.

Intencji miałam wiele – zaczynając od spotkania mężczyzny, który zostanie moim mężem, o nawrócenie mojej siostry, o pomyślne zdanie egzaminu licencjackiego, o zmiany w moim życiu. Ostatnie nowenny ofiaruję po prostu w intencji potrzebnych łask dla mnie i dla mojej rodziny, bo któż inny, jak nie Maryja wie lepiej, co jest nam wszystkim potrzebne w danym momencie życia? Ze świadectwem zwlekałam dość długo, chciałam jakoś tak dobrze wszystko ubrać słowa, jednak nie da się. Zwyczajnie nie znajduję odpowiednich słów by idealnie opisać jak wieloma wspaniałymi łaskami obdarowała mnie Maryja. Jest po prostu niesamowita! Warto oddać się w Jej opiekę i to Ją stawiać sobie jako przykład tego, jak mówić Bogu „tak”, nawet w trudnych, tak po ludzku patrząc, okolicznościach.

Dla mnie osobiście Maryja stała się przecudownym wzorem kobiecości. Chciałabym być piękna tak jak Maryja i jestem przekonana, że biorąc do ręki różaniec taka się właśnie staję. To Ona wciąż uczy mnie jak kochać (pewnie dlatego też na spełnienie niektórych moich intencji muszę poczekać…;) ), bo to właśnie umiejętność kochania czyni kobietę piękną.

Słyszałam kiedyś, że odmawiając różaniec, z każdą dziesiątką, a nawet z każdym Zdrowaś Mario, ofiarujemy Matce Bożej jedną róże, a Ona potem sypie z nieba płatkami z tych wszystkich róż w postaci łask. Więc tym, którzy jeszcze wahają się, czy podjąć się tej trudnej, ale jakże zbliżającej do Boga, modlitwy chciałabym powiedzieć, żeby pozwolili Maryi obsypać się różami. Nie pożałujecie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Patrycja: Łaski w postaci róż!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ula
Gość

Patrycjo piękne i mądre to wszystko co napisałaś, chyba jestem w tym samym punkcie co Ty, czasem najpierw trzeba zmienić swoje serce, zmienić siebie, a raczej pozwolić Bogu by nas zmieniał, abyśmy mogli stawać się lepszymi, uzdrawiał, zadbać o Królestwo Niebieskie, a reszta będzie dodana

Patrycja
Gość
Patrycja

Z Maryją się uda! 🙂

Kamila
Gość
Kamila

Piękne świadectwo, lepiej nie mogłaś tego ubrać w słowa. Niech Matka Boska sypie na nas płatki róż, które przyniosą nam łaski, których potrzebujemy.

ewa
Gość

to niesamowite….czytam i nie wierze……(ja juz koncze za tydz swoja 4 nowenne) i powiem ci ze mnie twoje słowa zatkały……..bo ja czasem jak sie modle i mowie zdrowas mario to oczami duszy widze jak -(nie zawsze tak było ale na tyle czesto ze mogłam to zauwazyc) ze kazde zdrowas mario było jak roza.! to tak jakby człowiek mowił a tam w innym swiecie w tym samym czasie kładł roze!!!!!!!!!!!!!!!!! wiec nie tylko ja cos takiego poczułam przezywam..maryja jest TAKA DOBRA,TAKA KOCHANA,TAKA CUDOWNA..

Patrycja
Gość
Patrycja

To prawda 🙂 Maryja jest przekochana! Ma Wielkie Serce, gdzie jest ogrom miłości dla każdego 🙂 Pozdrawiam serdecznie i życzę wytrwania w modlitwie!

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!