Katarzyna: Nigdy się nie poddawaj

Chciałabym się podzielić ze wszystkimi moim świadectwem, aby dodać otuchy wątpiącym i tym, którym brakuje już sił. Nigdy się nie poddawajcie i nie traćcie wiary w pomoc Matki Bożej. Bądźcie silni, módlcie się i ufajcie, a Ukochana Matka nie zostawi Was w potrzebie.
Przeczytaj całość

Aron: Modlitwa – moja druga nowenna

Moja intencja jeszcze nie została wysłuchana, ale wierzę i mam ogromną nadzieję,że się stanie cud i otrzymam łaskę , o którą prosiłem Najświętszą Maryję Pannę.
Przeczytaj całość

Karol: Nowenna z żoną

Odmówiłem z żoną naszą pierwszą nowennę, mówię z żoną bo sam bym raczej nie dał rady (szacunek dla osób odmawiających samodzielnie). Moja prośba jeszcze się nie spełniła, ale to tylko dlatego, że najpierw sam muszę trochę w tej sprawie zadziałać, ale się spełni, nie ma innej możliwości :). Żona mnie...
Przeczytaj całość

Helena Jolanta: Myśli Różańcowe

Długo zwlekałam z napisaniem tego świadectwo poniważ myślałam, że  nie mam o czym pisać, moje Nowenny Pompejańskie były w intencji osób drugich i trzecich (tych którzy maja swoją własną wolę) i dlatego nie zostały wysłuchane. Ja oczywiście modliłam się z wielkim zaufaniem, pewnością i  nastawieniem że skoro Nowenna Pompejańska jest...
Przeczytaj całość

T.N – Rezultatem odmawiania nowenny jest spokój wewnętrzny

Rezultatem odmawiania nowenny jest spokój wewnętrzny, naprawdę czuje się opiekę Matki. Krótko po rozpoczęciu odmawiania pierwszej nowenny znalazł się kupiec na nasze mieszkanie, które bezskutecznie usiłowaliśmy sprzedać od długiego czasu, aby zbudować dom.
Przeczytaj całość

Monika: pod opieką Matki Boskiej

Nowenne odmawiam już od dwóch lat,w różnych intencjach i praktycznie wszystkie zostały wysłuchane.Dzisiaj dowiedziałam się że następna również została wysłuchana , a była odmawiana w intencji męża aby odzyskał prawo jazdy bez żadnych problemów i tak się stało. Więc wierzcie i nie wątpcie w moc różańca.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Monika: pod opieką Matki Boskiej"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Agnieszka
Gość
Agnieszka

Ja zdawałam 14 razy egzamin i niestety nie udało mi się.Teraz jestem bez prawka! Wydałam mnóstwo pieniędzy na kurs,jazdy doszkalające i egzaminy.Bardzo dużo się modliłam również modliły się za Mnie inne osoby i ofiarowały msze w tej intencji.Tak bardzo chciałabym mieć to prawko ale nie było mi to dane.Bardzo się denerwowałam i płakalam tak,że zachorowałam na tle nerwowym.Gdzie wtedy był Bóg????????????????????????

M.
Gość

Ja też zdawałam wiele razy, więcej niż Ty Agnieszko. Nigdy nie czułam się bardziej upokorzona jak wtedy po każdym oblanym egzaminie. W dzisiejszych czasach prawko jest konieczne, szczególnie jak ktoś mieszka z dala od miasta. Próbuję dalej. Nie wiem, co będzie. Po prostu jednym jest dane to, innym tamto. Nie wiem od czego to zależy. Trzeba ufać, że będzie dobrze. Kiedyś musi :).

aga
Gość

Droga M. może spróbuj w innej miejscowosci .
Moniko nie wiem za co twój mąż stracil prawo jazdy ale chyba za grzechy na drodze? Życzę twojemu mezowi powodzenia i zeby juz nigdy nie stracił prawo jazdy.

Monika
Gość
Monika

Ja zdawałam prawko 11 razy a pomogło mi w zdaniu przeniesienie do innej miejscowości i tam po dosłownie 4 godzinach jazdy z instruktorem po tych rejonach pobliskich ośrodka gdzie mógł mnie egzaminator zabrać, cudem zdałam od razu! Dużo też wtedy się modlilam i się udało 🙂 trafiłam na dobrego egzaminatora 🙂 zmiana miasta dużo daje warto spróbować wiem co się czuje za każdym razem gdy nie mogłam zdać. Życzę Ci wytrwałości i wiary droga M.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!