Anna: Nie wyobrażam sobie już dnia bez różańca

Pragnę złożyć świadectwo jak Maryja przez Nowennę Pompejańską przemieniła moje życie. Zawszę uważałam się za katoliczkę, niedzielna Msza Święta, sporadyczna modlitwa, spowiedź od czasu do czasu. Dopiero w trakcie odmawiania Nowenny Pompejańskiej zdałam sobie sprawę z tego jak mało znam Boga i z każdą kolejną Nowenną pragnęłam coraz bardziej zbliżać...
Przeczytaj całość

Basia: Odczuwam pokój w sercu

Nowennę do Matki Bożej z Pompejów odmawiam już od kilku lat. W tym czasie działy się różne cuda w moim życiu i nie tylko… Modliłam się o rozwiązanie problemów, nawrócenie, wymarzoną pracę dla siebie, którą otrzymałam, o uzdrowienie z depresji pewnej osoby, która wyzdrowiała, co uważam za cud, bo jej stan był poważny. Podczas odmawiania nowenny odczuwam pokój w sercu, który jest wielką siłą. Maryja wysłuchuje naszych próśb! Może nie zawsze otrzymujemy od razu to, czego pragniemy; czasami potrzeba czasu, pokory i wiary. Basia
Przeczytaj całość

Elżbieta: Modlitwa o poczęcie

Pragnę podzielić się otrzymaniem łaski od Maryi. Odmawiałam Nowennę Pompejańską z prośbą o poczęcie dzieciątka i zostałam wysłuchana. Z medycznego punktu widzenia było to prawie niemożliwe ze względu na szereg poważnych nieprawidłowości, ale dla Boga i Maryi nie ma rzeczy niemożliwych.
Przeczytaj całość

Romana: Opieka z góry – to się czuje

Niech bedzie Pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Jestem w momencie odmawiania 3 Nowenny Pompejanskiej. Pierwsza odmowilam za syna kolezanki, ktory ma Autyzm, wierzylam mocno, ze choc troche poprawi sie jego zdrowie, bylo czasem jeszcze gorzej, Zly dzialal, chcialam ich poswiecic w modlitwie, mama jego jest ateistka. Czasem sie smiala, ze zmawiam Nowenne, ale pozniej sie zmienila i podziekowala. Trzeba zawierzyc Bogu i ich pod jego opieka zostawic.
Przeczytaj całość

Katarzyna: Cud zdrowia dla nienarodzonej coreczki

Szczesc Boze :-) wreszcie udalo mi sie usiasc i napisac swoje swiadectwo. Szczerze nie wiem od czego zaczac ... :-) prawie codziennie czytam swiadectwa Wasze i tak tez chcialam napisac ale ciagle jakos mi sie nie udawalo. Moje zyciejest pogmatwane oczywiscie sama narobilam sobie niezlego balaganu i teraz wszystko probuje wyprostowac... od zawsze czulam obecnosc Matki Bozej ale szczerze nigdy jakos nie potrafilam odmawiac rozanca, moze ze za dlugi, moze nie potrafilam wytrwac nie wiem na prawde. Jestem po rozwodzie udalo mi sie po paru latach uzyskac stwierdzenie niewaznosci przysiegi malzenskiej i wierze ze to zasluga Lask jakie otrzymalam od Mateczki i od Boga.
Przeczytaj całość

Mirosława: Łaska wyczekiwanej ciąży, mimo wcześniejszych trudności

Witam, Nowennę Pompejańską odmawiałam po raz drugi w życiu, a po raz pierwszy w intencji zajścia w ciążę i urodzenia zdrowego dziecka. Pierwsze dziecko urodziłam kilka lat temu i zarówno ciąża jak i poród przebiegały książkowo. Kiedy jednak 2 lata temu zdecydowaliśmy się z mężem na kolejne dziecko, zaczęły się problemy. Nie stosowałam nigdy antykoncepcji hormonalnej, więc nie było powodów do obaw, że coś może być nie tak np. z hormonami. Dość szybko zaszłam w ciążę, ale ok. 11 tygodnia okazało się, że ciąża obumarła w 5/6 tygodniu. Zdaniem lekarza tak się czasem dzieje. Przeszłam zabieg łyżeczkowania. W lutym 2014 ponownie zaszłam w ciążę, ale tym razem poroniłam bardzo szybko – w 5 tygodniu. Po tym zdarzeniu wykonałam badania, które właściwie nie wskazały niczego konkretnego. Lekarze rozkładali ręce. Jeden zasugerował nawet in vitro. Mijały kolejne miesiące starań i nic się nie działo. W końcu w styczniu tego roku rozpoczęłam Nowennę Pompejańską w intencji zajścia w ciążę i urodzenia zdrowego dziecka. I chociaż po tylu miesiącach rozczarowań trudno było jeszcze mieć nadzieję, wierzyłam, że tym razem się uda. Jednocześnie pamiętałam o tym, że Maryja zsyła nam potrzebne łaski w najlepszym dla nas momencie (choć my sami czasem tego nie dostrzegamy). Tak się akurat złożyło, że zaraz po zakończeniu części błagalnej wykonałam test. Wynik – ciąża! To była wielka radość, a jednocześnie lęk po wcześniejszych poronieniach. Ale wiedziałam, że to dzieciątko jest darem, znakiem łaski Maryji, więc musi być dobrze. Niestety, kilka dni później na kontrolnym USG usłyszałam diagnozę: ciąża pozamaciczna. Dostałam skierowanie do szpitala. To była akurat Środa Popielcowa. Całkiem rozbita poszłam na wieczorne nabożeństwo. Nawet nie byłam wtedy w stanie się modlić. Patrzyłam tylko na obraz MB Nieustającej Pomocy i wołałam w duchu: „Maryjo ratuj!”. I nagle poczułam wielki spokój – jakby ktoś szepnął w moim sercu: to dziecko jest darem Maryji, więc nie bój się, wszystko będzie dobrze. Następnego dnia zamiast do szpitala, pojechałam do innego lekarza. Nie tylko nie potwierdził tamtej diagnozy, ale wręcz zasugerował, że to może być prawidłowa, bardzo wczesna ciąża. Kazał czekać i powtórzyć badanie po tygodniu. W tej chwili wiem już, że wszystko jest w porządku, serduszko mojego Dzieciątka bije i z coraz większym spokojem chodzę na kolejne badania. Przede mną jeszcze kilka miesięcy ciąży i poród, ale wiem, że wszystko będzie dobrze. Dzięki tej Nowennie nie tylko jestem w wyczekiwanej ciąży, ale też bardziej zbliżyłam się do Boga, nauczyłam wytrwałości w modlitwie, uporządkowałam swoje życie duchowe. Jednocześnie postanowiłam, że Nowenna stanie się moją codzienną modlitwą – intencji wokół nie brak… Dziękuję!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Mirosława: Łaska wyczekiwanej ciąży, mimo wcześniejszych trudności"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
anna
Gość

Gratuluje ci ja też się modle o dzidziusia,

Bea
Gość

Piękne świadectwo. Też czekamy na ten wielki Cud .Dużo zdrowia dla Was.

Monika
Gość
Monika

Gratulacje i dziękuję za dodanie otuchy że nam też się uda, odmawiam już 5 NP a druga w tej intencji i pije z mężem nawet proszek z Groty Mlecznej w Betlejem czekając na cud.

s.Marina
Gość
s.Marina

Pani Moniko. Szczęść Boże proszę podzielić się jak zażywać proszek z Groty Mlecznej w Betlejem. że odmawia się 3 tajemnicę radosną odnalazłam a jak z proszkiem co z nim zrobić. Dziękuję za odpowiedź. I życzę aby Maryja Święta Boża wypełni w życiu Pani plan Boży.

Natalia
Gość
Natalia

Teraz już wiem,ze na bank będzie dobrze a nic nie dzieje sie bez przyczyny 😉

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!