Magdalena: moja intencja została wysłuchana

Chciałabym złożyć świadectwo że dzięki Nowennie Pompejańskiej w końcu udało mi się znaleść pracę o której zawsze marzyłam. Poprzednie prace były ciężkie ,pracodawcy nie szanowali mnie i wszystko szło nie tak. Ludzie którzy mogli mi pomóc nie zrobili tego. Po odmówieniu nowenny wszystko się zmieniło,wiem że to zasługa Matki Bożej...
Read More

Vita: Różaniec – najpiękniejsza droga do Boga

Dzień dobry wszystkim miłośnikom Różańca i nie tylko! Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w Wielki Poniedziałek i zbliżam się do mety. Już teraz wiem, że Nowenna Pompejańska będzie mi towarzyszyła zawsze. Bo jest o co prosić Matkę Przenajświętszą! O Nowennie usłyszałam od ks. Piotra Glasa.
Read More

Karolina: czułam, że potrzebuję pomocy naszej Matki

Witam serdecznie , i ja chcę złożyć świadectwo wysłuchanej modlitwy w intencji znalezienia pracy . Przez ostatnie dziewięć miesięcy byłam w Holandii  , obecnie jest tam coraz gorzej z pracą , czułam ,że potrzebuję pomocy naszej Matki . W czasie nowenny zepsułam   laptopa i dostęp do internetu został ograniczony do...
Read More

Paulina: Matka Boża blisko mnie . .

Witam wszystkich chciałam się podzielić swoim świadectwem . Otóż jakiś czas temu moja sąsiadka która ma syna chorego na mukowiscydozę przyszła do i zaczęła opowiadać o skaplikowanym leczeniu syna
Read More

Magda: Cudowna modlitwa

Mimo to Matka Najświętsza zsyłała mi ogrom łask, o które nie prosiłam bezpośrednio w głównej intencji. Modlitwa ta nauczyła mnie pokory, cierpliwości, sprawiła, że w ciemności w jakiej się znalazłam pojawiło się światło.
Read More

Mirosława: Łaska wyczekiwanej ciąży, mimo wcześniejszych trudności

Witam, Nowennę Pompejańską odmawiałam po raz drugi w życiu, a po raz pierwszy w intencji zajścia w ciążę i urodzenia zdrowego dziecka. Pierwsze dziecko urodziłam kilka lat temu i zarówno ciąża jak i poród przebiegały książkowo. Kiedy jednak 2 lata temu zdecydowaliśmy się z mężem na kolejne dziecko, zaczęły się problemy. Nie stosowałam nigdy antykoncepcji hormonalnej, więc nie było powodów do obaw, że coś może być nie tak np. z hormonami. Dość szybko zaszłam w ciążę, ale ok. 11 tygodnia okazało się, że ciąża obumarła w 5/6 tygodniu. Zdaniem lekarza tak się czasem dzieje. Przeszłam zabieg łyżeczkowania. W lutym 2014 ponownie zaszłam w ciążę, ale tym razem poroniłam bardzo szybko – w 5 tygodniu. Po tym zdarzeniu wykonałam badania, które właściwie nie wskazały niczego konkretnego. Lekarze rozkładali ręce. Jeden zasugerował nawet in vitro. Mijały kolejne miesiące starań i nic się nie działo. W końcu w styczniu tego roku rozpoczęłam Nowennę Pompejańską w intencji zajścia w ciążę i urodzenia zdrowego dziecka. I chociaż po tylu miesiącach rozczarowań trudno było jeszcze mieć nadzieję, wierzyłam, że tym razem się uda. Jednocześnie pamiętałam o tym, że Maryja zsyła nam potrzebne łaski w najlepszym dla nas momencie (choć my sami czasem tego nie dostrzegamy). Tak się akurat złożyło, że zaraz po zakończeniu części błagalnej wykonałam test. Wynik – ciąża! To była wielka radość, a jednocześnie lęk po wcześniejszych poronieniach. Ale wiedziałam, że to dzieciątko jest darem, znakiem łaski Maryji, więc musi być dobrze. Niestety, kilka dni później na kontrolnym USG usłyszałam diagnozę: ciąża pozamaciczna. Dostałam skierowanie do szpitala. To była akurat Środa Popielcowa. Całkiem rozbita poszłam na wieczorne nabożeństwo. Nawet nie byłam wtedy w stanie się modlić. Patrzyłam tylko na obraz MB Nieustającej Pomocy i wołałam w duchu: „Maryjo ratuj!”. I nagle poczułam wielki spokój – jakby ktoś szepnął w moim sercu: to dziecko jest darem Maryji, więc nie bój się, wszystko będzie dobrze. Następnego dnia zamiast do szpitala, pojechałam do innego lekarza. Nie tylko nie potwierdził tamtej diagnozy, ale wręcz zasugerował, że to może być prawidłowa, bardzo wczesna ciąża. Kazał czekać i powtórzyć badanie po tygodniu. W tej chwili wiem już, że wszystko jest w porządku, serduszko mojego Dzieciątka bije i z coraz większym spokojem chodzę na kolejne badania. Przede mną jeszcze kilka miesięcy ciąży i poród, ale wiem, że wszystko będzie dobrze. Dzięki tej Nowennie nie tylko jestem w wyczekiwanej ciąży, ale też bardziej zbliżyłam się do Boga, nauczyłam wytrwałości w modlitwie, uporządkowałam swoje życie duchowe. Jednocześnie postanowiłam, że Nowenna stanie się moją codzienną modlitwą – intencji wokół nie brak… Dziękuję!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
s.MarinaNataliaMonikaBeaanna Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
anna
Gość
anna

Gratuluje ci ja też się modle o dzidziusia,

Bea
Gość
Bea

Piękne świadectwo. Też czekamy na ten wielki Cud .Dużo zdrowia dla Was.

Monika
Gość
Monika

Gratulacje i dziękuję za dodanie otuchy że nam też się uda, odmawiam już 5 NP a druga w tej intencji i pije z mężem nawet proszek z Groty Mlecznej w Betlejem czekając na cud.

s.Marina
Gość
s.Marina

Pani Moniko. Szczęść Boże proszę podzielić się jak zażywać proszek z Groty Mlecznej w Betlejem. że odmawia się 3 tajemnicę radosną odnalazłam a jak z proszkiem co z nim zrobić. Dziękuję za odpowiedź. I życzę aby Maryja Święta Boża wypełni w życiu Pani plan Boży.

Natalia
Gość
Natalia

Teraz już wiem,ze na bank będzie dobrze a nic nie dzieje sie bez przyczyny 😉