Mateusz: Nic nie jest wiekszym darem jak bliskość samego Boga

Witam. Mam na imie Mateusz i o Nowennie Pompejańskiej trawilem nie przez przypadek, szukając modlitwy, której Bóg na pewno wyslucha, a mnie spełni się to, o co w niej proszę. Taki mialem „plan” dwie nowenny i dwie intencje, obie dla mnie ważne. Pierwsza to intencja serca, spotkana dziewczyna i prośba o nią, raczej o to byśmy byli razem. Druga intencja, to prośba o uzdrowienie z choroby, z pozoru nie uleczalnej, ale dla Boga przecież nie ma rzeczy nie możliwych.Modliłem się wytrwale do końca, ale żadna z moich intencji nie została wysłuchana. Później kolejna nowenna z prośbą o prace. I tutaj szok! Praca znalazła się szybciej niż myślałem. Lecz stało sie coś gorszego. Gdy otrzymałem to o co prosiłem zaniechalem dalszej modlitwy. Teraz tego żałuję. Pracowałem tylko trzy miesiące i nie było dalszych perspektyw. Wróciłem znów do Nowenny Pompejańskiej i jeszcze raz modlilem sie w moich dwuch pierwszych intencjach. Stało sie dokładnie tak samo jak na początku. Bóg nie wysluchał moich próśb, lecz otrzymałem to, o co nie prosiłem. Znalezlem prace z ktorej jestem zadowolony. Jako muzyk chciałem mieć swój własny zespół i w marcu moje marzenie stało się rzeczywistością. Patrząc przez pryzmat minionego czasu wiem, że wszystko ma swoje miejsce. Czasem jest tak, że to o co prosimy jest nieporównywalnie małe do tego co Bóg chce nam dać. Jest też tak, że sami nie jesteśmy gotowi do tego, by otrzymać to, o co prosimy i potrzebny jest czas by się na to przygotować. Ja wiem jedno różaniec zbliża nas do Boga, daje siłę i przynosi zwycięstwo. Bóg, On sam wie co dla nas jest najlepsze. Wystarczy tylko ufać i wierzyć. Sam Jezus mnie znalazł zagubionego od lat w otchłani grzechu, sam podał mi ręką i sam mnie oczyszcza. Nigdy ze mnie nie zrezygnował. Wiem że sensem mojej modlitwy było nawrócenie. Tak więc otrzymałem więcej, niż gdybym zyskal to o co prosiłem. Maryja zbliża do Jezusa, który kocha każdego z nas miłością prawdziwą. Tak wiec módlcie sie nawet gdyby prośby wasze nie zostały wysluchane i tak otrzymacie więcej niżeli prosicie. Nic nie jest wiekszym darem jak bliskość samego Boga, której sam doświadczam. Chwała Panu!!!

Nie przegap ciekawego świadectwa!

Czy wiesz, że zapisując się do biuletynu, co piątek będziesz otrzymywać najświeższe świadectwa nowenny pompejańskiej?

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Mateusz: Nic nie jest wiekszym darem jak bliskość samego Boga"

Powiadom o
avatar
pati
Gość

Chwala Panu;-)

ggggg
Gość

Modlę się zaledwie 15 dni, a już widzę wiele łask. o których gdzieś w głowie myślałam, ale nie były one zawarte w intencji, ba dostałam nawet więcej, żałuje za wszystkie grzechy i zdałam sobie sprawę, że grzechy trzeba bliźnim zadośćuczynić, aby nie cierpieć za swoje winy w czyśćcu. To, że trwamy w stanie łaski uświęcającej nie oznacza, że pójdziemy do Nieba, za winy trzeba zapłacić jeśli nie zostaną załatwione tu na ziemi

Irena
Gość

Cieszę się razem z Tobą, że odnalazłeś drogę do Pana Boga. Bądź wytrwały, a Pan zrobi swoje. Niech Cię Bóg błogosławi

wpDiscuz

Wyjatkowe kompendium o
nowennie pompejańskiej:

Tylko teraz otrzymasz… 
drugi egzemplarz za 1 grosz!

A może tak chcesz otrzymywać co piątek
powiadomienia o nowych świadectwach?

TAKalboNIE
…a więc zapisz się już teraz do powiadomień:
A teraz odbierz pocztę i kliknij łącze potwierdzające

Zamknij