Beata: Denerwuje się teraz rzadziej, albo wcale

Zauważyłam, ze odkąd modlę się nowenna, stałam się bardziej spokojniejsza a to wielka łaska, gdyż jestem bardzo nerwowym człowiekiem. Denerwuje się teraz rzadziej, albo wcale.
Read More

Anna: Nowenna Pompejańska czyni cuda

To jest moje kolejne świadectwo. Bardzo podziwiam osoby, które kończą jedną Nowennę i zaczynają następną. Mnie tak nigdy się nie udało do tej pory, ale cieszę się i jestem wdzięczna, że kilka razy jednak udało mi się zmówić tę cudowną modlitwę.
Read More

Ewa: mój ukochany syn zdał maturę !

Pragnę złożyć podziękowania Maryi za to , że môj ukochany syn zdał maturę. Bardzo się bałam o Niego, gdyż jest słaby psychicznie i szybko się załamuje.
Read More

Marta: Maryja nas zawsze wysłuchuje :)

Chciałam i ja podzielić się świadectwem:) Otóż odmawiam już chyba 4-tą NP. Choć moja intencja nie została jeszcze wysłuchana, ale za to innych łask ja i moja rodzina doświadczyliśmy i wciąż doświadczamy, mimo ze o to się nie modliłam.Przeczytaj Marta: Maryja nas zawsze wysłuchuje :)
Read More

Joanna: Wybłagałam zdrowe serce dla mojego dziecka

Pomimo, że modliłam się o zdrowie Nasza Krółowa Różańca Świętego dała mi więcej niż to o co prosiłam. Najwyraźniej zna bardziej pragnienia Naszego serca i jest prawdziwą Pośredniczką Bożych Łask.
Read More

Maria: Łaska odejścia do domu Pana

Na Nowennę Pompejańską trafiłam przypadkowo, w Środę Popielcową, szukając świadectw na temat modlitwy o nazwie Tajemnica Szczęścia. Postanowiłam spróbować, Nowennę rozpoczęłam 1 marca w intencji uproszenia potrzebnych łask dla mojego dziadzia, który od długiego czasu ciężko chorował. 26 marca dziadzio odszedł do domu Pana, otoczony najbliższą rodziną. Związanych jest z tym kilka „zbiegów okoliczności”. Największe było jednak moje zaskoczenie, kiedy przypomniałam sobie, że śmierć dziadzia przypadła na wigilię Uroczystości Matki Bożej Bolesnej. Wierzę, że Najświętsza Maryja dała tym zapewnienie o opiece, którą otoczyła mojego dziadzia. Ciekawą rzeczą jest również fakt, że oprócz mnie, w podobnym czasie kilka osób z rodziny przypadkiem dowiedziało się o Nowennie Pompejańskiej. Moja mama dowiedziała się z gazety, a babcia od jednej pani czekającej w kolejce do lekarza. To wszystko sprawia, że uświadomiłam sobie, że Matka Boża nie tylko czeka aż sami zwrócimy się do Niej z modlitwą, ale też próbuje dotrzeć do nas różnymi drogami. Zachęcam wszystkich do modlitwy, ponieważ często sami nie wiemy co jest dla nas najlepsze, ale jeśli zawierzymy Matce Bożej, to możemy być pewni, że otrzymamy to, czego nam najbardziej potrzeba.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

2
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
BeaKasia Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Kasia
Gość
Kasia

Musiałaś bardzo kochać swojego Dziadzia. Na pewno jest teraz szczęśliwy w niebie.
Ja wczoraj skończyłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Czy otrzymałam to o co prosiłam? Jeszcze nie wiem.
Ale wiem, że na pewno nie skończy się na jednej nowennie, będzie ich wiele…:)
Maryjko Kochana pobłogosław wszystkim ludziom na cały świcie.

Bea
Gość
Bea

To prawda trzeba zawierzyć Matce Bożej i czekać cierpliwie.