Barbara: Otrzymanie wielu łask

O Nowennie Pompejanskiej opwiedziala mi moja siostra i goraco mnie namawiala na jej odmawianie.Kilka miesiecy bylam sceptycznie do niej nastawiona i nie wierzylam w jej dobroczynne dzialanie.Pewnego wieczora zaczelam czytac swiadectwa opisane na tym portalu i wszystko o jej odmawianiu.Mialam w tym czasie depresje,duzo plakalam i nie widzialam juz wyjscia...
Przeczytaj całość

Maria: uzdrowienie córki

NIE POTRAFIĘ OPISAĆ SZCZĘŚCIA!!! Z Nowenną Pompejańską zetknęłam się przed dwoma laty, gdy leżąc w szpitalu poznałam osobę omawiającą tę modlitwę. Chciałabym zaświadczyć ogrom łask, jakie otrzymałam od Najświętszej Panienki. Nowennę odmawiałam 7 razy i za każdym razem zostałam wysłuchana. Chciałabym opisać jedną z łask.Przeczytaj Maria: uzdrowienie córki
Przeczytaj całość

Celina: znalezienie mieszkania

Mojej siostrze groziła eksmisja z mieszkania ,gdyż zalegała z opłatą z powodu utraty pracy.Cły rok toczyły się sprawy w sądzie o przyznanie lokalu zastępczego.Sąd stwierdził,że się nie należy. Moja siostra była zrozpaczona.Szukała na własną rękę,ale opłaty przewyższały jej możliwości. Ja dowiedziałam się o Nowennie Pompejańskiej i zaczęłam odmawiac w styczniu tego...
Przeczytaj całość

Czcicielka Maryi: Z Maryją przezwyciężam problemy

Nowennę pompejańską odmawiam obecnie już piąty raz. Dopiero teraz dojrzałam duchowo do napisania świadectwa. Kiedy zaczynałam moje 4 pierwsze nowenny miałam wątpliwości czy zostanę wysłuchana. Jestem przecież zwykłym grzesznikiem, dlaczego miałabym dostąpić tak wielu łask?
Przeczytaj całość

Natalia: Wysłuchana modlitwa o zdrowie dla dzieci

Wiara czyni cuda. Dodam, ze dzieci jesli choruja to krotko i obywa sie bez lekarstw. Dziekujemy Matko Boza Pompejanska.
Przeczytaj całość

Marek: prosiłem a nie otrzymałem

O Nowennie Pompejańskiej słyszałem od dawna, a od jakiegoś czasu po prostu „chodziła” za mną, ale miałem opory aby ją zacząć. Kiedy znajoma zadzwoniła i powiedziała, że jej mąż w dniu, w którym ją zakończył dostał to o co prosił i ja zachęcony podjąłem Nowennę Pompejańską w ważnej dla mnie sprawie, ale niestety niedawno ją zakończyłem i nie otrzymałem łaski, o którą prosiłem 🙁

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

24 komentarzy do "Marek: prosiłem a nie otrzymałem"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Marek
Gość

Niedawno, to nie znaczy, że wcale. Wierz mi, czasem trzeba poczekać. 🙂 Poza tym konkretna łaska to jedno, ale pozostałe to drugie. Czy nie zauważyłeś czegoś szczególnego?
„Nawet jeśli główna intencja nie spełnia się od razu (czasem trzeba poczekać), to w trakcie
odmawiania dzieją się inne rzeczy, które na nas wpływają.” 🙂
Głowa do góry, nie przejmuj się 🙂

Joanna Jastrzębska
Gość

Spokojnie, może łaska, o którą ja prosze też nie jest tak,że już jestem czysta zupełnie, umiem sobie zawsze radzic itd, ale widzę,że nie jestem tak słaba jak wczesniej,a po mojej drodze było duzo innych łask, za co chwała Maryi i Jezusowi. Widocznie, albo Maryja chce zebys dalej sie modlił, albo wola jej i jej Syna jest inna. Trwaj pamiętaj!

Mirka
Gość

Tylko Bog wie kiedy jest wlasciwy czas.

Dorota
Gość
Dorota

Marku, nie traktujmy tej Nowenny jak koncertu życzeń ja chcę i muszę to dostać. Ja kończę odmawiać 3 NP w jednej intencji i nie zostałam jeszcze wysłuchana. Czekam cierpliwie i jeżeli taka będzie Wola Boga to dostanę to o co proszę, trzeba być cierpliwym, zaufać i wierzyć. Może Pan Bóg ma wobec Ciebie inny plan, On wie co jest dla nas najlepsze.

aneta
Gość

Ta dziewczyna, której Matka Boska się objawiła, i która była poważnie chora miała się modlić w swojej intencji aż 3 razy. Nie poddawaj się i nie przestawaj się modlić.

Karolina
Gość
Karolina

Ja tez nie zostałam wysluchana za pierwszym razem, jutro kończę drugą w tej samej intencji i już postanowiłam zacząć trzecią 😉 co prawda moja intencja ciągle pozostaje intencją, ale wielką łaską jest to, że zaczęłam się modlić z przyjemnością i przez to Maryja wyciągnęła mnie z ogromnego doła 😉 I za to jestem niesamowicie wdzięczna… A intencja? Wierzę, że w końcu przyjdzie czas na jej spełnienie, może po prostu nie jestem jeszcze na nią gotowa, albo Bóg przygotowuje dla mnie coś specjalnego? Ale Maryja mnie wysłucha, o to jestem spokojna 😉

ariel
Gość

w modlitwie Wiara jest potrzebna,ja modlilem sie ok pol roku o cos,tez po Nowenne zwatpilem,ale trzeba byc wytrwalym,niewolno sie podawac

Markoni
Gość
Markoni

Bóg na nasze prośby może odpowiedzieć na 3 sposoby:
1) Tak
2) Jeszcze nie teraz
3) Nie, mam dla Ciebie lepszą propozycję 😉

AgnieszkaC
Gość
AgnieszkaC

W moim przypadku to jest zawsze dwójka :/

Bea
Gość

Musisz cierpliwie poczekać. Matka Boża zawsze pomoże!!! Ja właśnie doświadczam skuteczności tej Nowenny. W Niedzielę Miłosierdzia Bożego kończę 2 Nowenne w tej samej intencji i wydarzył się Cud na który czekaliśmy 12 lat!!!!!! Nie poddawaj się.

Monika
Gość
Monika

Wiara jest siłą, która nas trzyma w modlitwie NP a nie oczekiwania. Jestem silna modlitwą różańcową, trzymam kciuki za Ciebie Marku byś miał siłę wierzyć i nie ustawał w NP

Piotr
Gość

To jak w dowcipne. No co ja zrobia Józuś ze cie nie lubia. Żart. Nie martw się. Widocznie prosiłeś o miej niż dostaniesz lub o niższy standard.

Grace
Gość

Nie poddawaj sie, ja tez modle sie w trzech intencjach i czekam cierpliwie moze Pan Bog ma inne plany wobec Ciebie. Glowa do gory

Gonia
Gość

Ja też nie ale dzięki upadkom i niespełnionym życzeniom bardziej kocham i zagłębiam się w Jezusa, a to jest największa nagroda, bo tego chce nasza Matka, to Ona prowadzi nas do Niego.Tak bardzo mamy kochać, że aż będzie bolało.

Monika
Gość

Marku poczekaj cierpliwie, Matka Boża wie co robi jeżeli zawierzyłes jej tą sprawę to Ona rozwiąże to tak jak będzie dla Ciebie najlepiej, może nie tak jak sobie to wyobrażałeś z czasem to zrozumiesz. Zawierz jej całe swoje życie a będziesz szczęsliwy. Ja kończę odmawiać moją pierwszą Nowennę i przez ten czas w moim życiu nastąpiło wiele zmian myślę że na lepsze, czas pokaże ale zawierzyłam swoje życie Matce Bożej i co by się nie działo bedzie dobrze, jestem pewna:) Głowa do góry 🙂

Ania
Gość
Kochany, moja intencja została wysłuchana po pół roku od skończenia nowenny. I to nie w całości. Ale…ale to wszystko rodzi się powoli i trzeba nauczyć się dostrzegać inne łaski, które nam daje dobry Bóg po drodze. Maryja robi co może i zawsze skutecznie. Czasem intencje są trudne, jak moja i pewnie Bóg wie lepiej, jak to ogarnąć. Ja jestem szczęśliwa bo wiem, że nie jestem już sama. Wiem, że Jezus jest zawsze obok, Maryja orenduje a Bóg daje nam to, co jest dla nas dobre. Czuję, że moja intencja zostanie wysłuchana i cieszę się, że nie idzie ona po prostej… Czytaj więcej »
Nina
Gość
Marku, cierpliwości ,zaufania i WIARY w moc modlitwy, każdej modlitwy ! Ja odmówiłam co najmniej pięć razy Nowennę Pompejańską w tej samej intencji, a w sumie już siedem. Wiem że Matka Boża wysłucha każdą naszą prośbę, ale spełnienie przyjdzie w swoim czasie. Ja nadal czekam i widzę już światełko nadziei i wierzę, że łaska o którą prosiłam będzie dana (w swoim czasie) osobie, za którą się modlę już wiele lat i różnymi modlitwami. Pan Bóg zna nasze potrzeby i obdarza nas łaskami zgonie ze swoją wolą, a nie naszymi życzeniami. Ciebie też Marku dotknie promień BOŻEJ MIŁOŚCI, wierz tylko i… Czytaj więcej »
mt
Gość

Niestety, coraz częściej czytam i widzę, że wielu osobom Nowenna Pomejańska miesza się z magią. Drogi Marku (oraz inni), jeśli odmówicie NP w intencji wylosowania 40 mln w lotto to na pewno się Wam nie spełni. Zamiast podtrzymywania na duchu, ktoś może zechciałby Markowi (i innym) wyjaśnić, na czym polega wiara.
Do właścicieli tej witryny: opisy, jak odmawiać „pompejańską” są przez Was tak skonstruowane, że człowiek, który niewiele rozumie, czytając Wasze opisy właśnie tak magicznie pojmuje tę nowennę.

joanna
Gość
joanna
Problem w tym, czy te 40 ml przekazałaby Pani na uleczenie świata z krzywdy ludzkiej i niesprawiedliwości, czy zwyczajnie przejadła, albo odłożyłaby na swoje konto i miała resztę świata w pogardzie. Jeśli postanowiłaby Pani rozdać te pieniądze biednym, a sama przyrzekła Bogu że tej obietnicy umiałaby z pomocą Bożą dotrzymać, to ręczę Pani, że i taki cud – materialny -byłby możliwy. Dla Boga bowiem, nie ma rzeczy niemożliwych. Ale musimy najpierw się wsłuchać w to, do czego nas powołuje i stając się narzędziem w rękach Boga możemy iść Jego śladem i wypełniać Jego wolę i żyć świadcząc Bożą chwałę, posłuszeństwo… Czytaj więcej »
mt
Gość

Droga Joanno, ja wiem, o co chodzi z tymi 40 melonami. Tłumaczenie mi jest zbyteczne (nie zrozumiałaś sensu mojego wpisu). Chodzi o to, żeby tu, pisząc o NP, zwrócić większą wagę na sens modlitwy, a nie na „magiczną” obietnicę spełnienia jednego „życzenia” po odmówieniu NP.

Marek (adm.)
Admin

Zapewniam panią, że „nie konstruujemy opisów” tak jak pani sugeruje. Co więcej, wkładamy wiele wysiłku, aby nie traktować np jako magicznego zaklęcia. Może pani prześledzić artykuły na tej stronie i w „KRŚ”.

mt
Gość

Drogi Administratorze, zdaję sobie sprawę, że mój wpis jest prowokujący. Taki był jego cel. Nie będę powtarzał tego co już napisałem. Sugerowałbym jednak zastanowić się, czy w tym, co napisałem nie ma przypadkiem choćby ziarna racji…

Bożena S.
Gość
Bożena S.

Jeżeli myślimy w ten sposób,to każdą modlitwę,nie tylko Nowennę Pompejańską można traktować jak magiczne zaklęcie.Zaczynzłam NP w bardzo trudnym dla siebie okresie życia,ale nawet przez chwilę nie pomyślałam,że muszę dostać, to o co proszę.Bardziej wierzyłam ,że Maryja mi pomoże i pomogła.Miałam jakieś myśli jak chciałabym to widzieć,ale stało się zupełnie innaczej,na szczęście dostałam również dar odczytania znaków.Nowenna nie jest żadną konstrukcją jest po prostu modlitwą,która uczy pokory,wytrwałości,miłości i szacunku.Pozdrawiam.

mt
Gość

Dokładnie tak!
Droga Lucyno, autorko pierwszego postu, niech wyjaśnieniem dla Ciebie będzie odpowiedź Bożeny S.
Jeżeli mądrze prosiłaś, co otrzymasz. Jeżeli głupio prosiłaś, to nie otrzymasz tego, co chcesz. Otrzymasz coś innego, lepszego.
Ale jeśli chciałaś zrobić jakiś „interes”, możesz nie otrzymać zbyt wiele 😉

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!