Beata: Różaniec to „lina”, która wyciąga człowieka

Składam świadectwo wyciagnięcia syna z ogromu problemów za pomocą różańca. Syn poprzez brak swojego zaangażowania,grę komputerową, brak wiary, że ma w szkole zagrożenie-Przeczytaj Beata: Różaniec to „lina”, która wyciąga człowieka
Read More

Iwona: Wyzwolenie z kajdan alkoholizmu

O Nowennie pompejańskiej pierwszy raz usłyszałam od mojej bliskiej koleżanki. Jesteśmy bezdzietnym małżeństwem, które pragnie dziecka
Read More

Mateusz: Paciorek za paciorkiem, jak kropla za kroplą, drążymy nasze kamienne serca

Pierwsza nowenna rozpoczęta 01 listopada 2016 zaowocowała szczerą spowiedzią w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, w którym byłem pierwszy raz (część błagalna), i spotkaniem z Maryją w Sanktuarium Różańcowym w Pompejach (część dziękczynna). Czułem euforię, szczęście, radość, bo podróż sama się układała, a nigdy wcześniej nie myślałem, że zdecyduję się jechać w pojedynkę. Nawet przez moment nie czułem, że jestem tam sam.
Read More

Agnieszka: Epilepsja córeczki

Witam Was Serdecznie. Chciałabym podzielić się z Wami moim świadectwem. Moja córeczka zaczęła miewac ataki epilepsji mając skończone pół roku. Obecnie ma 9 miesięcy i przyjmuje lek na tę chorobę. Nie pogodziłam się z diagnozą lekarzy dotycząca epilepsji. Wiele wskazuje na to że może być to Zespół Sandifera.
Read More

Dominika: Trzeźwość i odbudowana rodzina

Mam 20 lat. Na nowennę pompejańską natrafiłam przypadkiem w Internecie szukając modlitwy o trzeźwość taty. Mój tata pracuje 20 lat za granicą przyjeżdża na co 2 weekend. Od dawna jest alkocholikiem aczkolwiek w ostatnich miesiącach przechodził już sam siebie. Do tego doszły wielkie długotrwałe kłótnie z mamą która zaczęła coraz bardziej dostrzegać problem, walczyć o niego.
Read More

Katarzyna: Różaniec otwiera nam niebo

Szczęść Boże..
Po długim ociąganiu się, poczułam wewnętrzną potrzebę podzielenia się z Państwem.. i moim świadectwem.
Pierwszy raz o Nowennie pompejańskiej dowiedziałam się z internetu, następnie całkiem przypadkowo natknęłam się na Państwa pismo „Królowa Różańca Świętego” w jednym ze sklepów, co ponagliło mnie również do modlitwy, gdyż cała nasza rodzina, przechodziła dość trudny okres.Moja babcia od strony mamy z którą byłam bardzo związana, mając 93 lata w bólu i ogromnym cierpieniu leżała schorowana w szpitalu, ból, smutek oraz ludzkie zmęczenie doskwierało mojej mamie, która opadała już z sił ciągłego jeżdżenia do szpitala i troską o babcie, do tego doszły jeszcze problemy finansowe, które od długiego czasu z każdym rokiem się nasilały…ogólnie sytuacja nasza była bardzo nieciekawa.
Babcia cierpiąc prosiła Pana Jezusa o śmierć…..my również modliliśmy się o ulgę w cierpieniu i zabranie babci do Pana.
Postanowiłam zwrócić swoją prośbę również do Maryi, odmawiając Nowennę w intencji naszej rodziny, prosząc o Boże błogosławieństwo i pogłębienie ufności w Bożą Opatrzność.
Wiele razy byliśmy już świadkami niejednego cudu dla naszej rodziny, dlatego też nie wątpiliśmy w to, że Bóg jest z nami w tych trudnych chwilach.
Nowennę ( swoją pierwszą) rozpoczęłam 1.10.2014 r …..i od samego początku Matka Boża wzięła nas w swoje objęcia.. już po kilku dniach zaczęła działać.
Babcia leżąc na łożu śmierci doczekała się przyjazdu swojej drugiej córki z Niemiec…i nie mogąc już wydobyć z siebie ani słowa pożegnała się z obiema najważniejszymi osobami w jej życiu kroplą łzy spływającą po policzku. Zmarła 7 października w Święto Matki Bożej Różańcowej.
Matka Przenajświętsza dała mi do zrozumienia, że nigdy nie opuszcza swoich dzieci, a zawierzenie jej swego życia, rodziny potęguje moc ofiarowanych łask…i to właśnie Różaniec jest narzędziem tych łask…to On otwiera nam niebo.
Dodatkowo w niedługim odstępie czasu, podczas tej samej odmawianej Nowenny, moim rodzicom w końcu udało się sprzedać ziemię, na którą nie było kupca od wielu lat….co przyczyniło się do polepszenia sytuacji finansowej, a przede wszystkim wyjścia z długów.
Jedyne co mogę powiedzieć to… Bogu niech będą dzięki!…Cześć i Chwała dla Maryi, która kocha i troszczy się o każdego z nas.
Módlcie się i ufajcie Panu i Jego Matce.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Katarzyna: Różaniec otwiera nam niebo"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Monika
Gość
Monika

Piękne świadectwo 🙂 dziękuję 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!