Wiktoria: Moje relacje z mężem uległy zmianie na lepsze

Moje myślenie zmieniło się ,wiele spraw zeszło na drugi plan,zaczęłam zauważać jakie błędy popełniam,staram się być lepszym człowiekiem,dostałam dużo siły i wiem że na jednej Nowennie nie przestanę.
Przeczytaj całość

Hanna: Po operacji złośliwego nowotworu żyję…

Tyle jest spraw, których sama nie rozwiążę bez Bożego błogosławieństwa
Przeczytaj całość

Joanna: Tyle dobra wydarzyło się w moim życiu odkąd zaczęłam odmawiać Nowennę

Chciałam dać świadectwo o Nowennie Pompejańskiej, ale także prosić Was o jakieś słowa wsparcia i rady.  Opiszę w skrócie moją historię. Przez kilka ostatnich lat wiele spraw nie układało się w moim życiu tak jakbym tego chciała, choć nie mam jakichś wygórowanych wymagań. Jestem raczej pesymistką, która rzadko wierzy, że coś...
Przeczytaj całość

Elżbieta: łaska uwolnienia od pewnego nawyku

Szczęść Boże Wszystkim czytającym. Moją pierwszą NP skonczylam 24 lipca w niedzielę. Intencja była za męża" o pogłębienie wiary dla Niego"
Przeczytaj całość

EDYTA: UDANY ZABIEG

Witam!Chciałabym się podzielić własnym świadectwem.W drugiej połowie maja mój tato miał mieć usuwanego naczyniaka na twarzy, który pojawił się na skutek uderzenia podczas wypadku samochodowego przed laty.Niestety naczyniak z roku na rok zwiększał swoje rozmiary i stawał się coraz bardziej niebezpieczny, co według lekarzy mogło grozić wylewem.Przeczytaj EDYTA: UDANY ZABIEG
Przeczytaj całość

Kasia: uzdrowienie małżeństwa

Kiedy urodził się nasz synek byliśmy bardzo szczęśliwi, mąż jednak oprócz opieki nad dzieckiem znikał z kolegami na piwo, które przeciągało się czasem do rana. Miałam do niego o to dużo żalu i złości, powoli zaczęliśmy się od siebie oddalać, mąż stał się wybuchowy, impulsywny, praktycznie przestaliśmy rozmawiać ze sobą, a zaczęliśmy na siebie warczeć. Widząc, że idziemy po równi pochyłej zapisałam nas na terapię, prowadził ją terapeuta-ksiądz, dzięki tym spotkaniom lepiej poznaliśmy swoje intencje i zrozumieliśmy, jak nasze rodziny pochodzenia wpłynęły na to jacy jesteśmy. Wciąż jednak sytuacja między nami była napięta, czasem miałam już tego tak dość, że myślałam o rozwodzie. Byle tylko gdzieś uciec i nie czuć tego bólu braku bliskości. Pewnej nocy szperałam po internecie i natknęłam się na świadectwo kobiety, której małżeństwo zostało odnowione dzięki Nowennie Pompejańskiej. Pomyślałam, że i ja spróbuję. W trakcie jej trwania nasza relacja się jeszcze bardziej pogorszyła, doszło do tego, że mąż mnie nawet raz odepchnął. Miałam poważne chwile zwątpienia, ale trwałam. I powiem Wam, że ta modlitwa przyniosła niesamowite owoce. Zaczęliśmy z mężem szczerze i otwarcie rozmawiać, wyczyściliśmy te brudy, które tkwiły miedzy nami. Mój mąż podjął zobowiązanie, że przez Wielki Post nie będzie pił alkoholu i wytrzymał w tym. Wiem, że powadziła go Matka Boża.Teraz jesteśmy sobie bliżsi niż w narzeczeństwie, bo swój związek przeżywamy dojrzalej. Nie wierzcie proszę, gdy ktoś mówi Wam, że nie ma sensu się modlić, że to strata czasu, i że nie można kogoś zmusić do miłości i jak chce to niech odchodzi. W małżeństwie nie jesteście sami, ale jest też i On, który Was połączył i Wam błogosławi. Szczęść Boże!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

7 komentarzy do "Kasia: uzdrowienie małżeństwa"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
pati
Gość

Dziękuję za piękne swiadectwo.Ja tez walczę o swoje małżeństwo. ..modlę się. ..i wierzę,chociaż po ludzku sprawa wyglada beznadziejnie

Adrian
Gość
Adrian

dziękuje za świadectwo

Ola
Gość

Tak jak Pati, dziekuje za swiadectwo. Moje malzenstwo praktycznie juz nieistnieje, ale modle sie…. Moze za malo wierze i ufam, a moze czasu wiecej potrzeba… Pan z Wami

Bea
Gość

Piękne świadectwo. Modlitwa czyni Cuda a zwłaszcza Nowenna Pompejańska sami doswiadczylismy Cudu dzięki wstawiennictwu Matki Bożej.

jowita wojtak
Gość
jowita wojtak

ja tez mialam podobna sytuacje do pani Kasi modlilam sie o spokoj otrzymalam jestem z mezem w separacji i sama niewiem czy jeszcze go kocham

Magdalena
Gość
Magdalena

Gratulacje! Wytrwałości w modlitwie! Szczęść Wam Boże 🙂

Barbara
Gość
Barbara

Niech Was Bóg prowadzi! Wierzę, że moje małżeństwo również zostanie ocalone.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!