Renata: Opieka nad siostrą

Szczęść Boże wszystkim czytającym. Tak jak wielu piszących tutaj, trafiłam na NP przypadkowo, przeżywając kryzys w mojej rodzinie. Moja młodsza siostra zachorowała nagle na ostrą białaczkę. Mama była w rozsypce, niedawno straciła męża, mojego ojczyma, a teraz ciężko chora córka...
Przeczytaj całość

Anna: Dziękuję Królowej Różańca Świętego.

Podczas odmawiania Nowenny czuję Opieke Matki Bożej .dużo się dzieje w moim życiu.modlę się w intencji uzdrowienia mnie z choroby kturej nie ma nadzieji na uleczenie..
Przeczytaj całość

Justyna: babcia chodzi bez kul i lekarze stwierdzili, że nie wymaga nawet rehabilitacji!

Składam to świadectwo w imieniu babci, która 8.11.2013r. przeszła bardzo poważną operację stawu kolanowego. Stan zniszczenia kolana był tak zaawansowany, że babcia już praktycznie nie chodziła, nie mogła normalnie funkcjonować bez silnych leków przeciwbólowych. Jednocześnie bardzo bała się operacji za względu na zaawansowany wiek. Tydzień przed wyjazdem do szpitala, zachęciłam...
Przeczytaj całość

Magda: Miłość!!!!

Czytam od pewnego czasu te wszystkie swiadectwa i doszlam do wniosku ze i na mnie przyszedl czas by podzielic sie niewyobrazalna laska ktora otrzymalam od ukochanej Matki Bożej! Moje zycie zmienilo sie o 180 stopni! Historia jakich tysiace, bylam bardzo zakochana w chlopaku (milosc mojego zycia) i nagle on z...
Przeczytaj całość

Małgosia: Przez Jezusa do Maryi

Kochani Czciciele Królowej Różańca! Mój proces powrotu do Boga trwa od pewnego czasu. Ze względu na problemy w małżeństwie, swoją bezsilność i bezradność oddałam Panu Jezusowi swoje małżeństwo. Rok temu trafiłam na rekolekcje REO. Tego, żebym tam uczęszczała pilnowała moja 10-letnia córka - jestem pewna, że Duch św. przez nią...
Przeczytaj całość

Kasia: Podziękowanie

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w momencie całkowitego zagubienia, dowiedziałam się że jestem chora i opętał mnie strach, straszny strach:-) Rodzina nie wiedziała czy martwić się o to czy wyjdę z choroby czy trzeba mnie wysłać na leczenie psychiatryczne. Najświętszej Panience dziękuję, zgodnie z obietnicą, za spokój ducha i umiejętność przyjmowania tego co zsyła Pan (choć czasem dopada mnie to straszne uczucie), za powrót do wiary i w końcu za cud umiejętności życia z chorobą. Za Twoją obecność Mateńko, dziękuję. Módlcie się Nowenną, bo intencje zostają wysłuchane, może nie tak jak myśleliśmy, ale zgodnie z wolą Bożą, a On nie chce naszej zguby. Dziś rozpoczynam kolejną nowennę, ale waszej uwadze polecam także Koronkę do Miłosierdzia Bożego, samo odmawianie bardzo mi pomaga i wiem, że Jezus również. Szczęść Boże.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!