Monika: Ulga w cierpieniu

Moja Mama choruje od kilkunastu lat na reumatoidalne zapalenie stawów, chorobę nieuleczalną i bardzo bolesną. W 2016 r. jej stan bardzo się pogorszył. Odczuwała straszne bóle w kolanach, nogach i biodrze. Nie mogła spać całymi nocami, strasznie cierpiała.
Read More

Małgosia: A Bóg jest Bogiem rzeczy niemożliwych bo jego jest cala moc

Pragne zlozyc swiadectwo, swoja pierwsza NP rozpoczelam w pazdzierniku. Mieszkalam ze swoim chlopakiem bez slubu. Bardzo zle sie z tym czulam po pewnym czasie modlitwy o pomoc Boza. Udalo mi sie wyprowadzic. W tym samym czasie przezylam swoje nawrocenie. Zrozumialam ze to jak wczesniej postepowalam jako katoliczka bylo zle. Nie...
Read More

Emilia: to jest mój cud

Nowennę Pompejańską odmawiałam już 3 razy. Jest to wspaniała modlitwa Matka Najświętsza wysłuchała mnie i jestem jej bardzo za to wdzięczna. Modliłam się o swoje dzieckoPrzeczytaj Emilia: to jest mój cud
Read More

Gosia: Nowenna zmienia moje życie

Udało mi się skończyć pierwszą nowennę w moim życiu (zapewne nie będzie ostatnią)jak na razie jeszcze efektów nie ma ale jestem pełna nadziei. Strasznie bałam się, że nie uda mi się wytrwać ale z każdym dniem było coraz łatwiej. Teraz nie mogę bez niej żyć. Pozwoliła mi się wyciszyć w...
Read More

Anna: Ciąża i poprawa relacji małżeńskiej

Witam serdecznie, chcę podzielić się swoim świadectwem otrzymanych łask po odmówieniu Nowenny Pompejańskiej. O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się od wspaniałej koleżanki z pracy - Ani. Rozpoczynałam ją kilka razy, jednak przez kilka miesięcy nie udało mi się dokończyć żadnej z rozpoczętych nowenn.
Read More

Karolina: Zdrowie dla mamy

Witam!
Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w styczniu 2015 roku, gdy u mojej mamy zdiagnozowano nowotwór. Był to niezwykle trudny okres dla całej rodziny. Odmawianie tej jakże pięknej modlitwy nie było jednak proste- jak wielu innych nawiedzały mnie wątpliwości, zmęczenie, niedowierzanie…W chwilach słabości czytałam świadectwa składanie na tej stronie, które bardzo mi pomogły.

Mateńka bardzo nam wszystkim wtedy pomogła. Dodawała sił i otuchy. Dostałam wówczas wiele pięknych znaków. Wkrótce okazało się, że choroba mamy nie jest zaawansowana, można ją wyleczyć. Operacja przebiegła pomyślnie, bez komplikacji, mama doszła szybko do siebie.

Mama i moja koleżanka również zaczęły odmawiać Nowenne. Ja obecnie odmawiam drugą. W pierwszym dniu częsci dziękczynnej okazało się ze leczenia przebiega pomyślnie, po nowotworze nie ma śladu.
Dziękuję Ci Mateczko, jesteś przy nas, wiem to.
Módlmy się, nasza Kochana Matka nigdy nas nie zostawi. Jest z nami zawsze, słyszy i pamięta. Szczęść Boże.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Karolina: Zdrowie dla mamy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Martyna
Gość
Martyna

To wspaniale :). Cieszę się, zdrowia życzę i pozdrawiam.

kinga
Gość

Tylko nowotwór zawsze może wrócić nawet za lat 10….Ale o tym wie tylko lekarz

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!