J: Ufam Bogu

Już kilka razy próbowałem odmówić nowennę ale za każdym razem coś mi przeszkadzało. Mam nadzieję że tym razem szatan nie da rady sięgnąć mnie swoją mocą, a was proszę o zdrowaske w tej intencji.
Przeczytaj całość

Franciszka: Łaska spowiedzi syna

Mój syn Piotr nie chodził do kościoła, ani nie spowiadał się od wielu lat. Początkowo prosiłam, namawiałam, kłóciłam się z nim o to. Jednak nic nie pomagało, a nawet rodził się w nim większy bunt. Przestałam więc już nalegać. Potem zaczęłam odmawiać NP w jego intencji o szczęśliwe rozwiązanie sprawy...
Przeczytaj całość

Kamila: Cud znalezienia miłości

Chcialam sie podzielić Wami swiadectwem jakie otrzymalam dzieki Cudownej Nowennie Pompejanskiej. Pisze, poniewaz obiecalam Matce Bozej, ze jak otrzymam laske to napisze swiadectwo. I stalo sie.... :-) Juz w trakcie nowenny poznalam koleżanke, ktora mi zaproponowala czy chce poznać sie z jej szwagrem... Ja po chwili wahania zgodzilam sie, choc nie bylam do konca przekonana czy warto... Ale czulam w sercu, ze dziala "Palec Boży".
Przeczytaj całość

Joanna: Wierze, że zostanę wysłuchana

Wierze, że mojej siostrze się poprawi zdrowie
Przeczytaj całość

Ewa: Otwarcie oczu na to co istotne

W zeszłym roku tkwiłam w grzechu. Jak nigdy dotąd w życiu przez długie miesiące nie przystępowałam do spowiedzi i tym samym Komunii św. Brakowało mi tego, źle się czułam uczestnicząc we mszy św. nie przyjmując ciała Chrystusa.
Przeczytaj całość

Karolina: Zdrowie dla mamy

Witam!
Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w styczniu 2015 roku, gdy u mojej mamy zdiagnozowano nowotwór. Był to niezwykle trudny okres dla całej rodziny. Odmawianie tej jakże pięknej modlitwy nie było jednak proste- jak wielu innych nawiedzały mnie wątpliwości, zmęczenie, niedowierzanie…W chwilach słabości czytałam świadectwa składanie na tej stronie, które bardzo mi pomogły.

Mateńka bardzo nam wszystkim wtedy pomogła. Dodawała sił i otuchy. Dostałam wówczas wiele pięknych znaków. Wkrótce okazało się, że choroba mamy nie jest zaawansowana, można ją wyleczyć. Operacja przebiegła pomyślnie, bez komplikacji, mama doszła szybko do siebie.

Mama i moja koleżanka również zaczęły odmawiać Nowenne. Ja obecnie odmawiam drugą. W pierwszym dniu częsci dziękczynnej okazało się ze leczenia przebiega pomyślnie, po nowotworze nie ma śladu.
Dziękuję Ci Mateczko, jesteś przy nas, wiem to.
Módlmy się, nasza Kochana Matka nigdy nas nie zostawi. Jest z nami zawsze, słyszy i pamięta. Szczęść Boże.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Karolina: Zdrowie dla mamy"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Martyna
Gość
Martyna

To wspaniale :). Cieszę się, zdrowia życzę i pozdrawiam.

kinga
Gość

Tylko nowotwór zawsze może wrócić nawet za lat 10….Ale o tym wie tylko lekarz

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!