Aneta: zawsze przed nowenną mam takie myśli, że to na pewno bez sensu, że to nie pomoże, po co to?

Nowennę zaczęłam 08.12.2013. moja intencja to rozwiązanie trudnych spraw w moim życiu - intencja była konsultowana z kapłanem. Jedna z owych spraw to dobra praca - w obecnej bardzo rzadko mam pensję na czas, co wiąże się z dezorganizacją innych płatności .Inne to nawrócenie moich rodziców, którzy są po rozwodzie...
Read More

Dominik: Zostałem wysłuchany

Szczęść Boże. Chciałbym złożyć świadectwo wysłuchanej Nowenny Pompejańskiej. Modliłem się o łaskę zdrowia psychicznego i zostałem wysłuchany. Modliłem się również w innych intencjach miedzy innymi o laskę Zbawienia Wiecznego. Polecam każdemu tą Nowennę ze względu na to że jest zawsze wysłuchiwana. Dobra Matka zawsze wysłuchuje każdego kto do Niej się ucieka. Wielkie Bóg Zapłać!
Read More

Małgosia: Któregoś dnia odmawiając Nowennę Pompejańską słyszę głos „Będziesz zdrowa”.

Uważam, ze to cudowne uzdrowienie to zasługa Nowenny Pompejańskiej. Również siła i determinacja z jaką wszystko przeszłam to dary otrzymane dzięki Nowennie Pompejańskiej.
Read More

Magdalena: Praca dla mojego męża

Witajcie, w styczniu tego roku zaczęłam odmawiać nowennę w intencji mojego męża. Tak naprawdę nie wiedziałam, czy najpierw powinnam modlić się o głębszą wiarę dla niego czy o zmianę pracy
Read More

Mała: świadectwo

PO RAZ PIERWSZY SPOTKAŁAM SIĘ Z NOWENNĄ POMPEJAŃSKĄ ROK TEMU. DZISIAJ NIE PAMIĘTAM W JAKIEJ INTENCJI DOKŁADNIE MODLIŁAM SIĘ ALE WIEM,ŻE PO CZĘŚCI ZOSTAŁAM WYSŁUCHANA. SYTUACJA W KTÓREJ WÓWCZAS SIĘ ZNAJDOWAŁAM BYŁA BARDZO TRUDNA.8 MIESIĘCY WCZEŚNIEJ ROZSTAŁAM SIĘ Z MĘŻEM, WSZYSTKO UKŁADAŁO SIĘ BARDZO ŹLE.  POD KONIEC TEJ MODLITWY BYŁAM ZMUSZONA...
Read More

Jagoda: Modliłam sie, zaufałam, wysłuchane!!!

Ciezko zacząć pisać.. Ale buzia mi się śmieje no i obiecałam Matce Bożej! Ale od początku: Przez 5 m-cy zbierałam sie aby zacząć wogóle odmawiać Nowenne, bo wydawało mi się po ludzku ze nie dam rady – to po co zaczynać? Przy każdym wejściu na FB była migawka o nowennie tak jakby to ona „chodziła” za mną! Mając poważne problemy w domu z moją i męża pracą, problemy finansowe, hazard, nerwy na każdym kroku, napięcia między nami i dziećmi, rozprawy sądowe…. chciałam to po ludzku rozwiązać. Mijały miesiące a ja nie miałam nadal pomysłu i wydawało mi się że Bóg mnie i moją rodzinę opóścił!! Zaczęłam w listopadzie, ciężko było, płakałam przez niektóre dni odmawiając, ale bardzo szybko przyszedł spokój, ukojenie i siła duchowa, ratunek w innych sytuacjach niz się modliłam, co faktycznie w świadectwach często sie powtarza. Czasami mi się wydawało że ją odbębniałam i szybko Matkę Boża przepraszałam, przecież to nie matematyka ani apteka… Bardzo mi pomogło radio różaniec bo mogłam przy swoich obowiązkach odmawiać Różaniec. Po skończeniu czekałam i na prawdę ufałam ze pomoc przyjdzie!!! W lutym rozwiazanie jednego poważnego problemu a 16 marca drugiego i to w taki sposób że nawet nie marzyłam!!! Niech będą dzięki Bogu Najwyższemu i Maryji!!! Jezu ufam Tobie i nie opuszczaj nas!!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
magdaBeaMaciej Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Maciej
Gość
Maciej

Chwała Panu!

Bea
Gość
Bea

Dobrze, że Matka Boża nie rozlicza nas z dokładności odmawiania- bo sama czasem mam różne myśli ale przepraszam i modlę się dalej. Cieszę się że uzyskałaś pomoc od Boga- dzieki takim swidectwom wiemy, że Bóg istnieje. ..

magda
Gość
magda

Naprawde Jagoda zazdroszcze Ci, że tak szybko Twoje problemy zostały rozwiązane,. Ja mam podobną sytuację, tzn. tez popadłam w straszne długi i z dnia na dzien jest coraz gorzej. odmówiłam juz jedna nowenne pompejańska (po 4 części różańca kazdego dnia), zaczęłam drugą, jestem juz w 18 dniu części błagalnej a problemy jak były tak sa,coraz gorzej już to wszystko wyglada i niestety nie widac końca, że cos bedzie lepiej.
nie wiem, ale być może ja już straciłam całkowicie nadzieję, wierzę głęboko,ale nadzieja już mnie chyba opuściła…
Pozdrawiam
Magda