Halina: Gabrysia

28.02.2015 r. Zaczęłam odmawiac nowennę do Matki Bożej Pompejanskiej w intencji uzdrowienia małej Gabrysi. Gabrysia urodziła się dzień wcześniej jako zdrowe dziecko 10 pkt. dostala. W 3 godzinie życia dziecko zszarzalo. Podejrzewano początkowo, że to efekt zapalenia płuc, okazało się jednak że w główce małej powstał wielki krwiak. Małą przywieźli na oiom do Bydgoszczy w piątek 27.02. Lekarze dawali jej nikłe szanse na przeżycie, ponieważ krwiak wciąż się powiększal. W sobotę 28.02 zrobiono punkcje mała przestała oddychać wprowadzono ja w stan śpiączki farmakologicznej, podłączono też respiratora. Lekarze mówili, że to kwestia godzin. W niedzielę niespodziewanie krwiak przestał się powiększać, nawet częściowo wchłonąl. Później była nieudana próba wybudzenia ze śpiączki. Nowenna pompejańska zaczęły odmawiac jeszcze 3 osoby z rodziny. W międzyczasie miała zapalenie płuc i oskrzeli. Kilka dni później mała wzbudziła się ze śpiączki, zaczęła samodzielnie oddychać, początkowo była tylko na kroplowkach, później karmienie przez sondę, butelkę, obecnie pije mleczko od swojej mamy bądź z butelki. Gabrysia mimo złych rokowań żyje juz od ponad miesiąca. stwierdzono malformacje naczyniowa w mózgu, konieczna bedzie operacja. Wiem, że jeszcze długa droga przed nami szukamy lekarza który podejmie się operacji. Jednak to że dziecko żyje jest jasnym dowodem na to że Matka Boska wzięła ją w swoją opiekę.

Renata: Teraz to co najważniejsze

Witam wszystkich czytelników, chciałam dać świadectwo otrzymanych łaski. Pierwszą nowennę pompejańską odmówiłam kilka lat temu ok. 5 w intencji mojego męża o uzdrowienie z choroby alkoholowej, drugą nieco później o dobrą pracę, taką prosto od Boga. Nie śmieciową albo oszukaną. Dodam, że nie umiałam odmawiać różańca, ale Matka Boża wszystkiego...
Przeczytaj

Wojtek: Uczyniliśmy spowiedź życia tak ja jak i żona

Moi drodzy chciałbym napisać świadectwo co do wielkości NOWENNY POMPEJAŃSKIEJ. Może nie będzie to moje świadectwo tak pięknie napisane jak tutaj niektóre z powyższych lub poniższych ale jednak chcę to uczynić . A więc do rzeczy o Nowennie Pompejańskiej poinformowała mnie żona w sposób naturalny jak to kobiety potrafią czyli" ja zacząłem odmawiać N-P".
Przeczytaj

A.: Egzamin na prawo jazdy

Właśnie jestem w trakcie odmawiania swojej drugiej nowenny pompejańskiej. Ofiarowałam ją Panu Bogu w intencji zdania egzaminu na prawo jazdy. Nigdy nie czułam, że jestem fatalnym kierowcą, mimo tego, że popełniałam błędy, moi instruktorzy dosyć często mnie chwalili. Przed nowenną podchodziłam do egzaminów o własnych siłach, myślałam, że pewnie uda mi się zdać prędko, więc po co będę rozpoczynać 54- dniową nowennę? Jednak tak się nie stało. Jestem osobą dość ambitną i każda porażka zapisywała się głęboko w moim sercu. Postanowiłam rozpocząć nowennę w tej właśnie intencji.
Przeczytaj

Natalia: Nowenna przyniosła mi zrozumienie i zaufanie

Nowennę pompejańską odmówiłam trzy razy, każdą w intencji znalezienia chłopaka, który kiedyś zostanie moim mężem. Pierwszą odmówiłam po tym jak urwał mi się kontakt z chłopakiem, na którym bardzo mi zależało. Jesteśmy do siebie bardzo podobni i nigdy nie spotkałam nikogo, z kim tak dobrze by mi się rozmawiało. Bardzo zraniło mnie to, że przestaliśmy ze sobą rozmawiać. W ostatni dzień nowenny on odezwał się do mnie. Po jakimś czasie znowu straciliśmy kontakt, a ja znowu zaczęłam odmawiać nowennę. Po jakimś czasie zaczęłam trzecią.
Przeczytaj

Beata: Królowo Różańca Świętego bez Ciebie nie dam sobie rady.

Dopiero się uczę i staram się zawierzyć wszystko Matce Bożej,
Przeczytaj

8
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
8 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
AniaHalinaKarinaAgnieszkadorota Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość
Bea

Biedne maleństwo. Mam nadzieję że wszystko dobrze się skończy. Z taką pomocą musi się udać.

Ola
Gość
Ola

Maryjo miej Gabrysie w opiece

dorota
Gość
dorota

Błogosław Mario To dzieciątka.Zdrowaś Maryjo Laski Pełna….

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Maryja już ją uratowała i napewno nie pozwoli by umarła . 🙂

Karina
Gość
Karina

Pomodle sie za was …..
Jezu ufam Tobie prosze zajmij sie tym ……

Halina
Gość
Halina

Dziękuję wszystkim za modlitwę. Gabrysię 10.04 wpisano do domu. Mała skończyła tego dnia 6 tygodni i spędziła swoją pierwszą w życiu noc z rodzicami. Za 3 tygodnie kolejny rezonans.

Karina
Gość
Karina

napewno wszystko sie uda, Maryja czuwa nad wami
MARYJO KROLOWO ROZANCA SWIETEGO MODL SIE ZA GABRYSIE I MIEJ JA W OPIECE……..

Ania
Gość
Ania

Modlę sie za Was