Malgorzata: Uratowane dziecko

Przygoda z rozancem zaczela sie w zeszlym roku. Byłam w 7 miesiącu ciąży i miałam zagrażający poród przedwczesny. Lekakorzom udało się powstrzymać akcję porodowa i kilka dni pozostałam w szpitalu na ginekologii. W pokoju byłam razem z Panią która miała poważne problemy zdrowotne i miała mieć czwarta operacje w poniedziałek. Od miesiąca przebywała w szpitalu i kilkakrotnie miała zabiegi chirurgiczne.
Przeczytaj całość

Alicja: Podziękowanie

Dzisiaj rozpoczynam kolejną Nowennę. Dziękuję Ci Matko Boża za wszystkie łaski,jakie otrzymaliśmy od Ciebie.Módlmy się,bo Różaniec to potężna modlitwa.
Przeczytaj całość

Maria: Nie tylko doznałam uzdrowienia, ale ona mnie bardzo, a to bardzo zmieniła

Mocno wierzę w modlitwę rożańcową do Krolowej Rożańca Świętego nowenna pompejańską. W pażdzierniku 2013 r okulista stwierdził u mnie plamke zółtą i potwierdził to po powtornym badaniu kolejny lekarz.Przeczytaj Maria: Nie tylko doznałam uzdrowienia, ale ona mnie bardzo, a to bardzo zmieniła
Przeczytaj całość

Marta: Nowenna zmienia wszystkich i wszystko!

Witam! Pierwszy raz nowenne zaczełam odmawiać w kwietniu 2013r gdy nasza rodzinna firma stała na skraju bankructwa, wszystkie nasze problemy poleciłam Mateczce. Teraz mamy rok 2015 a nasza firma nadal istnieje, nie jest lekko ale wiem że to tylko dzięki Maryji wszystko jeszcze funkcjonuje:) nie to jest najważniejsze (teraz to wiem) tylko to że wszystko wokół mnie i mojej rodziny jest teraz inne. Największa zmiana jest w naszym małżenstwie, razem z mężem już się nie kłócimy, razem wspłópracujemy wspieramy się i razem sie modlimy - to jest najpiękniejsze. Mąż długo miał obawy czy podoła odmawiać nowenne, nie nalegałam lecz czkałam cierpliwie i w duchu bardzo pragnełam aby się odważył. Od stycznia codziennie razem odmawiamy nowenne, i codziennie słysze od niego że bardzo lubi te nasze różańce! Nasz spokój i harmonia jest tak wielką zmianą w naszym życiu, że inne sprawy już nas nie przytłaczają i nie spędzają snu z oczy. Jeszcze długa droga przed nami aby nasze życie było takie jak Pan tego sobie życzy ale z pomocą Mateńki wszystko jest możliwe. Pragne aby to świadectwo było podziękowaniem Maryji za wszystkie łaski jakimi nas obdarzyła. Dziękuje Maryjo i prowadz nas Swoimi ścieszkami.
Przeczytaj całość

Kasia: List – Dostałam w darze od św Józefa pracę w którą bardzo lubię

Dla mnie Maryja jest najlepszą z matek Ona nikogo nie zostawia zawsze kiedy jest mi źle idę do niej i wszystko jej mówię i robi się lżej.
Przeczytaj całość

Grażyna: Każdy dzień z Nowenną Pompejańską

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się 3 lata temu, od swojego proboszcza podczas Mszy Św. Od tego czasu odmawiam nowennę nieustannie, kiedy kończę jedną to zaczynam koleją. Nie wyobrażam sobie życia bez tej modlitwy.
Modliłam sie do Matki Bożej w wielu intencjach i zawsze byłam wysłuchana. Pierwszą nowennę odmówiłam w swojej intencji, kiedy to stwierdzono u mnie ciężką chorobę płóc. Juz po kilku dniach nowenny, kiedy zrobiłam kolejne badania okazało się że jestem zdrowa. Później modliłam się do Królowej Różańca Św. o uzdrowienie mojej mamy z raka piersi. Matka Boska mnie wysłuchała – mama po udanej operacji amputacji piersi jest całkowicie zdrowa. Kolejne nowenny odmawiałam w intencji moich synów, którzy po ukończeniu studiów nie mogli znaleźć pracy. Znów Matka Boska przyszła z pomocą i moi synowie w krótkim czasie znaleźli pracę. Rok temu mój 84- letni tata miał udar mózgu. Stan z dnia na dzień pogarszał się. Lekarze stawiali nieudolne diagnozy i leki nie pomagały. Przez 6 kolejnych miesięcy tata miał nawroty, trafiał do róznych szpitali, a leczenie nie dawało pozytywnych skutków. Zawierzyłam życie i zdrowie mojego taty Matce Boskiej. Pojechałm modlić sie przed jej tron do Bazyliki Królowej Różńca Świętego w Pompejach. Minął rok od udaru – tata powrócił do zdrowia, jest komunikatywny, radosny, wychodzi na spacery i uczestniczy w niedzielnych Mszach Św. w kościele. To prawdziwy cód, który zawdzięczam Matce Bożej Pompejańskiej.
Nowenę Pompejańską odmawia cała moja rodzina i wielu znajomych.
Za wszystkie łaski dziekuję Matce Bożej i zachęcam wszystkich do modlitwy.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

4 komentarzy do "Grażyna: Każdy dzień z Nowenną Pompejańską"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

😉

RITA
Gość

Piękne świadectwo. Dziękuję. Też proszę MATENKĘ NAJŚWIĘTSZĄ O zdrowie i łaski. Ufam, że tak będzie. Odmówiłam już 2 N, jedną o swoje zdrowie, drugą o nawrócenie syna. Może przyjdzie taki dzień…, .ze bedziemy obdarzeni łaską. AVE MARYJA!

Martyna
Gość
Martyna

To cudowne! Życzę zdrowia i szczęścia :). Pozdrawiam.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Faktycznie prawdziwy cud dla taty…bo w tym wieku. Życzę tacie duuużo zdrowia i wiele lat zycia jeszcze

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!