Anna: Dziękuję Maryi za wciąż nowe łaski i błogosławieństwa oraz za uczenie mnie patrzenia na szczęście z innej perspektywy: od strony 8 błogosławieństw

Odmawiałam Nowennę Pompejańską w intencji: o życie błogosławieństwem {chodziło mi o życie wg 8 błogosławieństw z Kazania na Górze oraz o życie w pełni,wolności,radości i obfitości wg zasady więcej,lepiej,mocniej).Modlitwę różańcową rozpoczęłam 7 lipca w dzień odpustu MB Leśniowskiej - Uśmiechniętej Patronki Rodzin z Sanktuarium Rodzinnych Błogosławieństw,a zakończyłam 29 sierpnia,w dzień...
Read More

Anna: Wydarzyło się wiele dobrego

Chciałabym Powiedzieć, że już w pierwszych dniach odmawiania nowenny zostałam uzdrowiona z bólów migrenowych, kolenie z guza krtani. Dziś jeszcze zostało mi 2 tygodnie modlitwy a ja już modlę się językami i prorokuję. Pewnego razu usłyszałam przyjdź do mnie i wówczas poszłam do najbliższego kościoła i tam znalazłam coś co bardzo chciałam mieć.
Read More

Wierna Matce Boskiej: Prośba o wybaczenie

Odmawiając nowennę, zobowiązuję się do jej rozpowszechniania, a co za tym idzie, pozostawienia tutaj swojego świadectwa. Nowennę rozpoczęłam w intencji pogodzenia się z człowiekiem, którego bardzo skrzywdziłam z powodu, który teraz nie ma znaczenia
Read More

Basia :): Modlitwa, miłość, nawrócenie

Nowenna Pompejańska obejmuje 54 dni, które są podzielone na dwie części: pierwsza część jest częścią błagalną, druga dziękczynną. Podczas odmawiania nowenny zwracamy się do Maryi z jedną konkretną intencją, którą wymawiamy na początku modlitwy (wystarczy wymienić jeden raz dziennie). Mówi się o Nowennie Pompejańskiej jako o nowennie nie do odparcia...
Read More

Marcin: Uratowane małżeństwo

Matka Boża urotowała małżeństwo mojego brata. Kiedy bratowa powiedziała mi o kryzysie w ich małzeństwie, obiecałem jej modlitwę. Tego samego dnia zacząłem odmawiać nowennę. Matka Boża bardzo szybko wysłuchała moja modlitwę już po 4 dniach bratowa zadzwoniła do mnie i dziękowała mi za modlitwę.Przeczytaj Marcin: Uratowane małżeństwo
Read More

Gabriela: Nowenna otwiera oczy i daje moc

To moja pierwsza Nowenna,zakończona w dzień Miłosierdzia w Białą Niedziele.Przed 2 laty straciłam dobrą,stałą prace i niestety ciągle nie mogę znalezc stałego zajęcia.Dostaje prace,po czym z róznych powodów ja trace.W miedzy czasie zaczęły sie pojawiać różne domowe kopoty…finansowe,materialne i domowo-rodzinne.Po kolejnej utracie posady ,początkowo pomyslałam,że bede sie modlic o znalezienie dobrej,stałej pracy,która jest niezbędna,poniewaz jestem jedynym zywicielem.O Nowennie słyszałam juz w zeszłym roku,ale zaraz odczułamfale zniechecenia…”nie dasz rady,za duzo tego modlenia…”.Tym razem zebrałam siły,ale juz w drugi dzien,zmieniłam intencje…Moja nastoletnia córka przeżywa teraz wiele kryzysów,trudno jest z nią rozmawiać,buntuje sie ,co niewątpliwie ma tez związek z przedłużającym sie kryzysem naszych warunków.Postanowiłam,że jej dusza bardziej i to natychmiast potrzebuje łaski Matki Bożej…zaczęłam sie modlic w inetncji dzieci ,zwłaszcza córki…o prace pomodle sie przy nastepnej.Przez cały post odmawiałam Nowenne,podzieliłam dzien na 3 częsci…i tak początkowo z wielkimi trudnościami zaczelam odmawiac Nowenne.W między czasie zły wielokrotnie próbował mnie zniechęcic.Córka miewała wybuchy buntu intensywniej niz zwykle,ale tez szybciej łagodniała.Działy sie też rózne przykre w mojej sytuacji wydarzenia…a to nagle psuły sie jakies urządzenia domowe i to w tak przedziwnym zbiegu okolicznosci i czasu,ze naprawde trudno to przyjąc jako normalną sytuacje,zwłaszcza,ze nie moge teraz wszystkiego od razu naprawic i załatwic,z powodu braku pracy i srodków.Ale tez zauważyłam,że coraz pogodniej i z większą siłą podchodzę do tego.Czułam wsparcie Matki Bożej,i dzieki jej mocy czułam nadzieje…Jeszcze w trakcie odmawiania poczułam,ze teraz juz nie potrafie przezyc dnia bez różanca.Ponadto odkryłam jak wiele spraw w zyciu mojej rodziny jest do omodlenia.W miedzy czasie znlazłam prace,co prawda tymczasowo,ale dobra i u dobrych,wierzących ludzi,którzy sami zadzwonili i zaproponowali mi ją.Dzięki temu wiem,ze jakos przetrwam,a sprawy uzdrowienia duszy dzieci są najważniesze….a Nasza Matka wie,że chleba tez potrzebujemy i zatroszczy się tez i o to.W cudowny tez sposób dowiedziałam sie o Matce Bożej Rozwiazującej Węzły.Teraz mówie przez 9 dni Nowenne o rozwiązanie trudnych węzłów mego życia.Po jej zakończeniu postanowiłam odmówic Nowenne Pompeańską w intecji rodziny.Jestem pełna nadziei i czuję potrzebę omodlenia jeszcze wielu spraw.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Gabriela: Nowenna otwiera oczy i daje moc"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ewa
Gość

: ) chwała Maryji .:)

Aleksja
Gość
Aleksja

Wytrwałości i wysłuchania próśb życzę.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!