O: Niesamowite łaski, spokój ducha

Ja dziękuję Mamie za wyproszenie łask, Panu za wysłuchanie mnie i Mamy w mojej intencji. Bardzo mocno kocham, ufam i wierzę!
Przeczytaj całość

Rozalka: Nasze całe życie

Drodzy, 01.11.2016 za sprawą O. Szustaka rozpoczęliśmy wraz z mężem modlitwę Nowenną Pompejańską. Modlitwa trwała aż do Wigilii Bożego Narodzenia i tak była przez Ojca zaplanowana. Mąż modlił się o ogólne ułożenie naszych spraw ponieważ od jakiegoś czasu mieliśmy przeświadczenie beznadziei i zwątpienia, ja natomiast z całego serca modliłam się o poczęcie zdrowego dziecka, ponieważ dotychczasowe próby kończyły się niepowodzeniem i miałam przeczucie że ma to związek z naszą ogólną złą kondycją psychiczną.
Przeczytaj całość

Bronia: Maryjo -Tyś strazniczką naszego losu

w glorii gwiazd złotych Pani Kosmosu...Pragnę podzielić się z Tobą i Twoją rodziną radoscią i pokojem bijacym z Betlejwmskiej szopki..Maryja obecna jest w życiu kazdego z nas , tylko zaproscie ją do siebie , jestem w trakcie odmawiania 6 nowenny -Maryja czuwa nade Mną i jest przy Mnie , warto...
Przeczytaj całość

Kasia: Ona opiekuje się każdym z nas

Szczesc Boze, kolejna Nowenna Pompejanska za mna. Nieopisany pokoj w sercu, radosc I nadzieja na lepsze jutro. Wszystkim z calego serca polecam ta cudawna modlitwe. Od jutro zaczynam nastepna Nowenne, juz nie moge jej nie odmawiac, bo wtedy czuje ciagla opieke najukochanszej naszej Matki Bozej. Przenajswietsza Maryja Panna jest wielka, opiekuje sie kazdym z nas, prowadzi nas do Pana Jezusa I uczy nas ufac Panu Bogu. Serdeczne dziekuje za wszystko Moja Najukochansza Mamo Maryjo! Jezu ufam Tobie
Przeczytaj całość

Ania: Nowenna, która zawsze pomaga

Nowennę pompejańską odmawialam juz kilka razy. Maryja nigdy nie zostawila mnie bez pomocy, za kazdym razem zostalam wysłuchana. Podczas odmawiania nowenny i poźniej, dzieją się w życiu dziwne, czasami bardzo trudne i bolesne rzeczy. Wiele życiowych wydarzeń ukazuje sie w innym świetle, wymuszajac inne spojrzenie na rożne sprawy. Nie jest to łatwe ale wierze, że ma sens.
Przeczytaj całość

Gabriela: Nowenna otwiera oczy i daje moc

To moja pierwsza Nowenna,zakończona w dzień Miłosierdzia w Białą Niedziele.Przed 2 laty straciłam dobrą,stałą prace i niestety ciągle nie mogę znalezc stałego zajęcia.Dostaje prace,po czym z róznych powodów ja trace.W miedzy czasie zaczęły sie pojawiać różne domowe kopoty…finansowe,materialne i domowo-rodzinne.Po kolejnej utracie posady ,początkowo pomyslałam,że bede sie modlic o znalezienie dobrej,stałej pracy,która jest niezbędna,poniewaz jestem jedynym zywicielem.O Nowennie słyszałam juz w zeszłym roku,ale zaraz odczułamfale zniechecenia…”nie dasz rady,za duzo tego modlenia…”.Tym razem zebrałam siły,ale juz w drugi dzien,zmieniłam intencje…Moja nastoletnia córka przeżywa teraz wiele kryzysów,trudno jest z nią rozmawiać,buntuje sie ,co niewątpliwie ma tez związek z przedłużającym sie kryzysem naszych warunków.Postanowiłam,że jej dusza bardziej i to natychmiast potrzebuje łaski Matki Bożej…zaczęłam sie modlic w inetncji dzieci ,zwłaszcza córki…o prace pomodle sie przy nastepnej.Przez cały post odmawiałam Nowenne,podzieliłam dzien na 3 częsci…i tak początkowo z wielkimi trudnościami zaczelam odmawiac Nowenne.W między czasie zły wielokrotnie próbował mnie zniechęcic.Córka miewała wybuchy buntu intensywniej niz zwykle,ale tez szybciej łagodniała.Działy sie też rózne przykre w mojej sytuacji wydarzenia…a to nagle psuły sie jakies urządzenia domowe i to w tak przedziwnym zbiegu okolicznosci i czasu,ze naprawde trudno to przyjąc jako normalną sytuacje,zwłaszcza,ze nie moge teraz wszystkiego od razu naprawic i załatwic,z powodu braku pracy i srodków.Ale tez zauważyłam,że coraz pogodniej i z większą siłą podchodzę do tego.Czułam wsparcie Matki Bożej,i dzieki jej mocy czułam nadzieje…Jeszcze w trakcie odmawiania poczułam,ze teraz juz nie potrafie przezyc dnia bez różanca.Ponadto odkryłam jak wiele spraw w zyciu mojej rodziny jest do omodlenia.W miedzy czasie znlazłam prace,co prawda tymczasowo,ale dobra i u dobrych,wierzących ludzi,którzy sami zadzwonili i zaproponowali mi ją.Dzięki temu wiem,ze jakos przetrwam,a sprawy uzdrowienia duszy dzieci są najważniesze….a Nasza Matka wie,że chleba tez potrzebujemy i zatroszczy się tez i o to.W cudowny tez sposób dowiedziałam sie o Matce Bożej Rozwiazującej Węzły.Teraz mówie przez 9 dni Nowenne o rozwiązanie trudnych węzłów mego życia.Po jej zakończeniu postanowiłam odmówic Nowenne Pompeańską w intecji rodziny.Jestem pełna nadziei i czuję potrzebę omodlenia jeszcze wielu spraw.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Gabriela: Nowenna otwiera oczy i daje moc"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ewa
Gość

: ) chwała Maryji .:)

Aleksja
Gość
Aleksja

Wytrwałości i wysłuchania próśb życzę.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!