Ona: Naprawdę odczułam istnienie i złość złego ducha na własnej skórze

Odmówiłam Nowennę Pompejańską za małżeństwo bliskiej mi osoby. Małżeństwo , które popadło w wielkie grzechy, które na moich oczach niszczone jest przez szatana. Wszedł w tą rodzinę i niszczy ją w sposób bezwzględny.Moja Nowenna momentami była bardzo ciężka, chyba przeszkadzała szatanowi, bo również na mnie próbował się zemścić - nagłe problemy w pracy, sytuacja w którą zostałam wciągnięta i niesłusznie oskarżona, smutek, płacz i momentami chwile zwątpienia czy odmawiać dalej, po prostu bałam się co jeszcze może się wydarzyć.
Read More

Magda: Małe cuda

Witam wszystkich czcicieli Matki Bożej Pompejańskiej.Nowennę odmawiam już po raz kolejny i muszę przyznać że ta modlitwa naprawdę działa jestem mniej nerwowa i na problemy też patrzę inaczej.Dostałam pracę której potrzebowałam.Przeczytaj Magda: Małe cuda
Read More

Monika: Modliłam się o nawrócenie chłopaka a to ja potrzebowałam nawrócenia.

Mam 22 lata.Pochodzę z wierzącej rodziny. 5 listopada zakończyłam moją pierwszą nowennę pompejańską w intencji mojego byłego chłopaka-tak brzmiała moja intencja, nie wiedziałam wówczas o co dokładnie mam prosić Matkę Bożą, nie chciałam prosić o nasz powrót bo wiedziałam, że to bez sensu. Tę nowennę zaczęłam odmawiać tydzień przed naszym...
Read More

Świadectwo Sebastiana

Szczęść Boże! Od pewnego czasu modlę się odmawiając różaniec, oczywiście w moim życiu wielokrotnie sięgałem do Tej Wielkiej Siły jakim jest zawierzenie Najświętszej Marii Pannie,niemniej od pewnego czasu modlitwa stała się dla mnie najważniejszą częścią dnia. Tak się składa, że jestem bezrobotnym i wraz z dzieckiem jestem na utrzymaniu żony....
Read More

G: Modlitwa ta ma ogromną moc. Matko Boża bardzo dziękuję!

Moją pierwszą NP odmówiłam w intencji odnalezienia się w nowej pracy i wielu innych rzeczy, które są z nią związane.
Read More

Elżbieta: Nowenna pompejańska to nowenna ratująca!

W lutym córka powiedziała mi o rozpadzie jej małżeństwa, było to wyznanie dramatyczne, a konflikt doprowadził do tego, że córka wyprowadziła się z domu. Byłam zrozpaczona i nie wiedziałam, co mogę zrobić. Wbrew zakazowi córki, zwierzyłam się z problemu mojej siostrzenicy i ona powiedziała mi o nowennie pompejańskiej, o której ja nigdy wcześniej nie słyszałam, mało tego nie umiałam prawidłowo odmówić różańca! W ciągu kilku dni zaczęłam odmawiać nowennę i mimo, że się myliłam, że „ściągałam” z kartki wydrukowanej z internetu, szybko zaczęłam odczuwać spływające na mnie łaski – tak, najpierw na mnie, bo zapragnęłam się wyspowiadać po prawie dwóch latach, zaczęłam porządkować swoje życie i przede wszystkim strasznie mocno przeżywałam każdą tajemnicę różańcową. W między czasie zaczęłam dostawać telefony od córki, że podejmują próbę pogodzenia, zamieszkali razem i teraz planują wspólny wyjazd na kilka dni w Bieszczady, tam, gdzie pojechali po ślubie. Wiem, że przed nimi długa droga, ale ja jestem wdzięczna za otrzymaną łaskę od Królowej Różańca Świętego i nie przestanę się modlić, bo w moim sercu wciąż rodzą się nowe intencje. Równocześnie z nowenną pompejańską omawiam koronkę do Miłosierdzia Bożego w tej samej intencji i modlę się o wstawiennictwo w mojej intencji do Ojca Pio. Królowo Różańca Świętego módl się za nami!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

7
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
6 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
EwaKajaTeresa.AMaria-DorotaYeti Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
Katarzyna
Gość
Katarzyna

cudownie…

Maria-Dorota
Gość
Maria-Dorota

Chwała Panu ze wszystko zaczęło się układać.

Yeti
Gość
Yeti

Też się modliłem Elżbieto na różańcu, o uratowanie małżeństwa przez kilka lat separacji…Jesienią ubiegłego roku odmówiłem dwie NP o uratowanie małżeństwa i o nawrócenie mojej żony… Finałem moich kilkuletnich gorliwych modlitw było orzeczenie przez Sąd rozwodu miesiąc temu. Pragnę nadmienić, że moja żona w wieku 13 lat miała tzw. prywatne objawienia, które były szeroko komentowane w środowisku klerykalnym. Nie mogę na ten temat nic więcej powiedzieć, dlatego proszę nie pytać ! Niestety po prawie 20 latach od tamtych wydarzeń z tego co się orientuję, moja już była żona poszła w ku–stwo, a Nowenny, które odmówiłem były tylko stratą czasu. To… Czytaj więcej »

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Yeti ja myślę że masz prawo być szczęśliwy z inną kobietą . Życzę Ci tego

Maria-Dorota
Gość
Maria-Dorota

Yeti- odmawiam juz ósma Nowenne za moje małżeństwo, rodzinę i nie uważam ze to jest czas stracony.Szturmuje niebo moimi modlitwami, zawracam głowę wszystkim Świętym i wszystkim zakonom jakie tylko znam wysyłając do nich intencje. Mój mąż ma kochankę, nie interesuje się dziećmi, niczym co jest związane z naszą rodzina.Ale Ja mocno wierze ze Maryja wysłucha moich próśb i mój mąż będzie chciał być jeszcze z nami.Moglabym powiedzieć -,, Ja będę się modlić, trwać w wierności bo jemu przysiegalam a on się zabawia ” Tez przychodzą różne myśli, złość, ból i płacz a jednak się nie poddaje i wierzę cały czas… Czytaj więcej »

Kaja
Gość
Kaja

Yeti ja tez mam za soba nieudane malzenstwo, poznalam wspanialego czlowieka z ktorym jestem razem, jestem szczesliwa z nim, razem wielbimy Boga i matke jego, duzo pielgrzymujem…..wiem ze Bog kocha nas tak samo jak innych
Ja rowniez zycze Ci tego masz prawo byc szczesliwym z inna kobieta

Ewa
Gość
Ewa

Yeti – to nie była strata czasu. Jestem tego pewna. Rozumiem Twoje rozgoryczenie i inne złe emocje, które Ciebie teraz szarpią. Masz do tego prawo! Sama przez takie klimaty przechodziłam, wiem co mówię: bardzo cierpiałam. Potem dopiero okazało się, że ta droga przez cierpienie przyniosła dużo dobra zarówno mnie jak i mojemu mężowi. Nastąpiło takie wahnięcie: odbiliśmy się tak maksymalnie w drugą stronę, że po ludzku jest to nie do uwierzenia. Mąż wyznał, że cierpiał bardzo [bez licytowania się głębią cierpienia 😉 – teraz widzę, że nie mniej ode mnie]. W tej chwili nasze małżeństwo przeżywa najszczęśliwszy, najlepszy okres w… Czytaj więcej »