Agnieszka: Zostałam uzdrowiona

Na wakacjach okazało się, że mam guza piersi. Od razu, jeszcze przed wizytą lekarską, rozpoczęłam nowennę pompejańską. Po badaniu lekarz (który ponoć nigdy się nie myli!) błędnie odczytał wynik USG i polecił, aby nic z „tym” nie robić („rozejdzie się po kościach” – powiedział), mimo że cały czas odczuwałam ból i ucisk w miejscu guza. Odmawiałam nowennę i „coś” mi podpowiadało, aby udać się do innego lekarza. Ten skierował mnie na biopsję i zasugerował usunięcie guza (który według niego nie wyglądał dobrze), bez względu na wynik. Szybko skierowano mnie na konieczną operację. Pierwszego dnia części dziękczynnej nowenny otrzymałam wynik badania histopatologicznego – byłam zdrowa! A ja twierdzę, że zostałam uzdrowiona, za co chwała Panu i Matce Najświętszej! Dziękuję Maryjo, że mnie wysłuchałaś!
Przeczytaj całość

Iwona: Modlitwa w kryzysie małżeńskim

Nowennę Pompejańską odkryłam w kryzysie małżeńskim. Na początku roku mąż powiedział, że nic do mnie nie czuje i kocha inną kobietę. Próbowałam ratować małżeństwo, ale przyniosło to odwrotny skutek. Popełniłam dużo błędów, które jeszcze bardziej odsunęły nas od siebie. Mąż się wyprowadził, a ja zostałam sama.
Przeczytaj całość

Katarzyna: Praca i wiele innych łask.

Obiecałam sobie, że przynajmniej raz w roku będę odmawiać Nowennę Pompejańską. Bardzo wszystkich zachęcam, ja prosiłam tylko o lepszą pracę, w prawdzie nie otrzymałam jej od razu trzeba było troszkę poczekać, ale w zamian za to otrzymałam o wiele więcej i jednocześnie zbliżyłam się do Boga.
Przeczytaj całość

Justyna: Nowenna w intencji siostrzeńca i siostry

Jeszcze długa droga przed nami, ale wierzę, że wszystko się ułoży
Przeczytaj całość

Anna: To nie czarodziejska różdżka, musimy utrwalać owoce i modlić się dalej

Bardzo dziękuję osobom dzielącym się świadectwami. W czasie odmawiania Nowenny, jak mi było trudno czytałam te wpisy, i nabierałam otuchy. A oto moja zachęta - czasem się wydaje, że jest gorzej w temacie, o który się modlicie, nigdy się nie zniechęcajcie. Nie oczekujcie poprawy od razu, nie stawiajcie warunków, wszystko...
Przeczytaj całość

Dorota: modlitwa o uwolnienie i uzdrowienie taty z nałogu alkoholizmu

Modliłam się za tatę o jego uzdrowienie i uwolnienie z nałogu alkoholizmu. Jest poprawa tata mniej pije i można się z nim lepiej dogadać. Niestety jednocześnie pogorszył się tez znacznie jego stan zdrowia. Mam nadzieję jednak, że tata odzyska siły i będzie niepijącym alkoholikiem już zawsze. Dziękuję Matko pompejańska za łaski wszelkie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Dorota: modlitwa o uwolnienie i uzdrowienie taty z nałogu alkoholizmu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Ewelina
Gość
Ewelina

Wierze, że wszystko będzie dobrze. Chwała Panu!

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Oj ten tata wie że ma wspaniałą córkę

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!