Mateusz: Bóg pomaga tym, którzy proszą wytrwale

Szczęść Boże. Moje świadectwo może być dziwne, ale pragnę się nim podzielić, bo czuję, że powinienem. Nie wierzyłem w siłę tej modlitwy. Miałem dość trudną sytuację i byłem przekonany, że nikt i nic nie zmieni niczego w moim życiu. Ale od początku…Przeczytaj Mateusz: Bóg pomaga tym, którzy proszą wytrwale
Read More

Barbara: ogarnął mnie ogromny wewnętrzy spokój

O nowennie usłyszałam już jakiś czas temu, ale nie wierzyłam że uda mi się wytrwać w jej odmawianiu a jednak pewnego dnia całkiem spontanicznie zaczęłam się modlić.
Read More

Małgosia: Uwolnienie

Chciałabym dać świadectwo tego, jak nowenna odmawiania w intencji innej osoby odmieniła moje życie. Nie była to ani pierwsza, ani ostatnia odmówiona przeze mnie nowenna. Modliłam się w niej o uwolnienie od zła pewnej osoby, taką intencję podpowiedziało mi serce. Nie widziałam przejawów opętania tej osoby itp., choć podejrzewałam u...
Read More

Joanna: Tyle dobra wydarzyło się w moim życiu odkąd zaczęłam odmawiać Nowennę

Chciałam dać świadectwo o Nowennie Pompejańskiej, ale także prosić Was o jakieś słowa wsparcia i rady.  Opiszę w skrócie moją historię. Przez kilka ostatnich lat wiele spraw nie układało się w moim życiu tak jakbym tego chciała, choć nie mam jakichś wygórowanych wymagań. Jestem raczej pesymistką, która rzadko wierzy, że coś...
Read More

Lidia: Przemiana wewnętrzna i praca nad sobą

Witajcie moi drodzy. Niejednokrotnie już składałam świadectwo na tej stronie. I powiem szczerze, że trochę nie wiem o czym pisać. Nie chcę po raz kolejny opowiadać tych samych historii. Dlatego dziś postanowiłam złożyć inne świadectwo. Nie będzie ono dotyczyło jednej konkretnej sprawy, nie będzie o czymś tak bardzo namacalnym jak uzdrowienie z choroby czy znalezienie pracy. Będzie to świadectwo wewnętrznej przemiany i doświadczenia cudu bliskości Boga. Myślę, że tak można to w skrócie opisać. Nowennę Pompejańską odmawiam już od prawie 3 lat. Od dwóch i pół nie robię ani dnia przerwy między jedną a drugą.
Read More

Celina: Nowenna to skarb zadziwiający!!

Bóg nie zawsze daje dokładnie to, o co prosimy ale czy nie otrzymanie „zamawaianego produktu” jest niewysłuchaniem? Odmówiłam dwie Nowenny w intencji mojej córki – o dobrą pracę i dobrego męża dla niej. Po dłuuugim roku córka wreszcie dostała pracę,(może nie wymarzoną) ale jest naprawdę szczęśliwa.Na wymarzonego męża nadal czeka.Chcę jednak podzielić się zmianami, które zaszły we mnie podczas odmawiania Nowenny Pompejańskiej. Już po pierwszej Nowennie całkowicie się uspokoiłam o przyszłość córki, czułam jakby Matka Najświętsza wzięła ją pod swój płaszcz. Moje prośby stały się jakby mniej ważne,już nie takie pilne, a co zgotuje nam życie przyjmę z cierpliwością i pokorą.Gdzieś przeczytałam: „że prawdziwe szczęście zaczyna się od rezygnacji ze szczęścia zaplanowanego” Dziękuję Bogu i Matce Najświętszej za łaskę zrozumienia tego!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Celina: Nowenna to skarb zadziwiający!!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość

To prawda Bóg wie co dla nas w danej chwili jest najlepsze i mimo, że się „obrażamy”, że nie otrzymujemy tego o co prosimy to później okazuje się, że to co dostaliśmy w zamian za modlitwę jest o wiele lepsze….

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Kochane dziewczyny(kobietki) dzisiaj święto wspomnienie św.Józefa patrona dorego opiekuna,męża Maryi i ojca Jezusa.Módlmy się abyśmy my na swojej drodze życiowej znalazły takich czułych,opiekuńczych „Józefów”którzy będą wiernymi i kochającymi męzami oraz ojcami dzieci.Bardzo tego pragnę.Rodzina w życiu najważniejsza

Barbara
Gość
Barbara

Św Józefa Robotnika

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!