Maria: W tej chwili nie wyobrażam sobie dnia bez nowenny

We wrześniu ubiegłego roku minął rok,jak odmawiam nowennę pompejańską,ale nie tylko.To właśnie na tej stronie, czytając świadectwa i komentarze, dowiedziałam się o innych wspaniałych modlitwach, np. o różańcu rodziców za dzieci, czy Tajemnicy szczęścia. Przeczytaj Maria: W tej chwili nie wyobrażam sobie dnia bez nowenny
Przeczytaj całość

Magdalena: Modlę się o nawrócenie kolegi, a to ja sama je otrzymuję!

Wyznałam wszystkie moje grzechy, wierzę, że Pan pokieruje moim życiem, a Matce Bożej z Pompejów z całego serca dziękuję za to, wiem że to właśnie dzięki niej jestem w końcu WOLNA.
Przeczytaj całość

Klaudia: Pomoc Matki Bożej w nerwicy natręctw i Jej błogosławieństwo

Szczęść Boże! 18 lipca zakończyłam moją pierwszą w życiu nowennę pompejańską. Prosiłam Matkę Bożą o uzdrowienie z nękającej mnie już od dziecka nerwicy natręctw myślowych szczególnie w okresie ciąży, ale jeżeli Matka Boska będzie mieć taką wolę to na zawsze. W pierwszy dzień nowenny dowiedziałam się, że jestem w drugiej...
Przeczytaj całość

Ania: Maryja pomoże w odpowiednim czasie

Ja odmówiłam nowennę po raz pierwszy za pracę. Skończyłam ją odmawiać w pewną sobotę a w kolejny poniedziałek już zaczęłam pracować. To niesamowite bo to praca w szkole a teraz tak trudno dostać taką pracę. Modliłam się również o lepszą pracę dla męża oraz dar potomstwa ale nadal czekam. Wierzę,...
Przeczytaj całość

Renata: Jezu, dziękuję Ci za tę chorobę!

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się na spotkaniu rekolekcyjnym, wkrótce po tym, jak dowiedziałam się, że jestem chora na raka piersi. Wtedy na rekolekcjach podeszła do mnie pewna, nieznajoma kobieta i poinformowała mnie, że jeśli mam w życiu problemy, to poleca bardzo skuteczną modlitwę – nowennę pompejańską. Dodała, że jej odmawianie wymaga jednak sporego wysiłku. Dała mi ulotkę i rozstałyśmy się.
Przeczytaj całość

Bronisław: Moje spotkanie z nowenną pompejańską

W 2013 r. byłem na pielgrzymce w Ziemi Świętej. Mój współlokator hotelowy mówił, że odmawia Nowennę Pompejańską, ale jakoś mnie to nie zainteresowało. Po powrocie jednak często myślałem, co to za modlitwa. Niedługo moja ciekawość została zaspokojona. Niespodziewanie otrzymałem przesyłkę pocztową, a w niej czasopismo Królowa Różańca Świętego. Przeczytałem w ciągu godziny od „deski do deski” i tak się zaczęła moja przygoda ze wspaniałą modlitwą jaką jest Nowenna Pompejańska. Odmówiłem 5 nowenn w różnych intencjach. Pierwszą o pracę dla syna i córki, syn dostał pracę już podczas odmawiania tej nowenny, a córka kilka miesięcy i to taką która nie koliduje z wychowywaniem dziecka i prowadzeniem domu. Pozostałe odmawiałem w sprawach bardziej ogólnych i efekty można będzie zobaczyć w przyszłości. Dziękuję Matce Bożej Różańcowej za wszystko co za Jej pośrednictwem otrzymałem podczas odmawiania Nowenn Różańcowych i w poprzednim okresie mojego życia. Martwi mnie tylko, że jakoś nie umiem się tak skupić podczas modlitwy jak sobie zakładam podczas rozpoczynania tej modlitwy. Ufam, że mimo mojej niedoskonałości Matka Boża przyjmie je, upiększy, ulepszy i zaniesie przed tron Boga w Trójcy Jedynego, a sam Bóg zadecyduje czym i kiedy mnie obdarować. Chwała Panu i Niepokalanemu Sercu Maryji

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Bronisław: Moje spotkanie z nowenną pompejańską"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
grażyna
Gość
grażyna

Dziękuję Panu za świadectwo. Walczę też o swoje dzieci ale widocznie problemy są większe i muszę dużo pracować. Wiem że ufność i cierpliwość jest mi potrzebna dlatego wspieram się na świadectwie Pana . Maryjo niepokalanie poczęta módl się za nami grzesznymi.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!