Joanna: odzyskany spokój

Dzisiaj skończyłam odmawianie mojej pierwszej nowenny pompejańskiej. Prosiłam Matkę o pomoc w pozbyciu się napadów lękowych, które strasznie utrudniają mi życie. Przez tę chorobę przestałam przyjmować Ciało Pana Jezusa podczas Mszy, ponieważ lęk uniemożliwia mi przejście przez kościół. Podczas odmawiania nowenny odzyskałam spokój, zaczęłam troszkę inaczej myśleć, nie przeraża mnie już tak...
Przeczytaj całość

Julia: Autyzm synka

Nowennę zaczęłam odmawiać w intencji mojego synka. Była to moja pierwsza nowenna. U dziecka stwierdzono całościowe zaburzenia rozwoju i określono je mianem autyzmu dziecięcego. Pani diagnozująca Mikołaja uznała, że nie jest to choroba na całe życie. Synek, mając ponad dwa lata, nie potrafił jeszcze wielu rzeczy. Nie umiał wskazywać palcem, kiwać głową na...
Przeczytaj całość

Maria: Siostra wyzdrowiała

Szostego kwietnia 2017 roku dowiedzielismy sie ze moja siostra ma raka piersi. O nowennie dowiedzialam sie przez przypadek. W trakcie odmawiania nowenny, 9 wszesnia dowiedzielismy sie ze nie ma znaku raka. Ja wiem ze Matka Boza z Pompejow pomogla mojej siostrze.
Przeczytaj całość

Natalia: Podziękowanie za otrzymane łaski

Chciałabym tutaj ukazać swoje świadectwa i przeprosić Matkę Bożą, za tak długi czas zwlekania. Odmawiałam już sześć Nowenn Pompejańskich. Za każdym razem otrzymywałam wiele łask, o które nawet nie prosiłam.
Przeczytaj całość

Gosia: Efekty modlitwy zauważyłam już po pierwszych tygodniach

Chciałam dać świadectwo tego, że nowenna pompejańska pomogła mi w rozpoznaniu swojego powołania i znalezieniu nowej pracy. Ponad dwa lata temu ukończyłam studia i od tamtej pory nie mialam pojecia co chciałabym robić w życiu. Pracowałam w miejscach których czułam się nieszczęśliwa i niespełniona a jednocześnie nie umiałam tego zmienić i bardzo się z tym męczyłam, a poszukiwania nowej pracy zawsze kończyły się niepowodzeniem i poczuciem straty czasu.
Przeczytaj całość

Beata: Tak wiele..za tak niewiele :)

Po usłyszeniu , że jest Nowenna Pompejanska i sama Matka Boża dała obietnicę ..nie wachałam się tylko zaczęłam natychmiast odmawiać. Wiedziałam, że mogą się zdarzyć problemy chodźmy rozgospodarowania czasem aby 3 różańce odmówić.
Ale jak można przeliczać czas przy różańcu spędzony z Bogiem i łaski, które spływają w trakcie Nowenn Pompejskich do czasu „puski ziemskiej”.
Po rozpoczęciu Nowenny już widziałam, że to jest „prezent” od Boga na, który czekałam.
Dzień stawał się radosny,rozciągnął się tak, że spokojnie starcza czasu na wszystko. Radość wewnętrzna była tak wielka, że pytano mnie z czego się tak cieszę. Dostałam niedosyt związany z przybliżeniem się jeszcze bardziej do Boga .Przy b.dużych zmianach w firmie jako jedyna z likwidowanego kolejnego działu zostałam.
Modlitwa za dzieci :dobre zdanie egzaminów ,zdana matura na lepsze oceny jak można było przypuszczać, dostanie na studia , uniknięcie zabiegu to wszystko odmawianie różańca.
Były oczywiście w międzyczasie podczas odmawiania 2 nowenn w różnym czasie b.duże przeszkody, problemy .Czułam jakby „coś” za mną chodziło. Jestem osobą w średnim wieku a w domu i nie tylko zaczęłam się po prostu przewracać jakby ktoś bez przerwy pod nogi mi coś podkładał. Dostawałam dolegliwośći fizyczne, nagle bóle kręgosłupa. Stół, który nie był uszkodzony złamał się w dwóch miejscach. W domu zaczęły pytać głośno „co się koło ciebie mamo dzieje”.. Ja wytłumaczyłam, że to bez powodu się nie dzieje bo dlaczego „złemu” miałoby się podobać ,że chcę być jeszcze bliżej Boga. Różaniec, który rozpadał się w rękach kiedy zaczynałam się modlić, nerwy które mnie chwilami dopadały i nie rozumiałam co się dzieje. Ale wtedy czytając świadectwa i czując wagę wielkiej ważnośći intencji nowenny chwilami głośno płacząc modliłam się . Doznałam dużo złego od ludzi, którzy bez powodu oskarżali mnie szukając dziwnych powodów. Następnie syn zdrowy zaczął chorować,uczulenia, pojawiły się jakieś „dziwne” problemy finansowe.
Ale rozumiejąc ,że Pan Bóg i Matka Boża Różańcowa ma na wszystko rozwiązanie nie ustawałam ale jeszcze bardziej modliłam się..Sytuacja zaczęła się poprawiać. Od ludzi przyszło dla mnie i mojej rodziny dużo dobrego. W finansach zaczęły dziać się pozytywne zmiany , które pozwalają na wyjście z problemów. Zbliżyłam się jeszcze bardziej do Boga i czuję jego obecność i działanie.
Chcę potwierdzić, że Nowenna Pompejanska działa cuda. Chodzi przede wszystkim o sprawy duchowe.Jak zmienia życie to wie tylko ten, kto ją odmawia. Dla Boga niema rzeczy niemożliwych..a łaski, które się codziennie otrzymuje nie jest się w stanie opisać i pojąć. Dziękuję Bogu, że dał nam Matke Bożą, która pomaga nam i chroni aby w tym świecie dojść do domu Ojca.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "Beata: Tak wiele..za tak niewiele :)"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
anna
Gość
Matka Boska nikogo nie zostawi w potrzebie tylko trzeba wierzyć ufać i trwać w modlitwie . Piękne świadectwo . Ja też modlę się Nowenną pompejańską i widzę dużo zmian w moim życiu oczywiście pozytywnych. Maryja wysłuchuje naszych próśb może nie zawsze tak jak sobie to wymarzymy i zaplanujemy, ale Ona wie lepiej co nam w danym momencie życia potrzeba. Wczoraj w święto Miłosierdzia Pańskiego ukończyłam kolejną nowennę Matka i królowa różańca wysłuchała mojej prośby , a modliłam się szczęśliwą operację na oko. Opisze o cudach jakie się wydarzyły. Maryja wszystko samo załatwiła , szybki termin, najlepszego specjalistę w tej dziedzinie.… Czytaj więcej »

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!