Magda: Uratowanie małżeństwa-Niemożliwe stało sie możliwe

Do napisania świadectwa zbierałam się od jakiegoś czasu, ale zawsze coś mi przeszkadzało. Podobnie jak w zaczęciu nowenny. Myślałam" jak ja dam rade odmawiać 3 razy dziennie Różaniec jak do tej pory odmówienie jednego razu było problemem"? Ale miałam silną motywację. Była to ostatnia próba jaką planowałam podjąć żeby uratować...
Read More

Czytelniczka: Czuje naprawdę przypływ siły, nadziei, optymizmu i wiary a także zdrowia ;-)

Zaczęłam mówić nowennę jak moja dwuletnia córeczka mi sie dusiła na rękach nie mogąc złapać oddechu przez atak astmy i w zasadzie nadawała sie do szpitala - ja byłam wlasnie dzień po terminie porodu i wlasnie wróciłam ze szpitala po nieudanym wywołaniu porodu ,nadal w ciąży wiec gdyby lekarz do którego cudem sie dostaliśmy skierował Anie do szpitala (a mówił ze w zasadzie powinien i tylko jego dobra wola sprawiła ze umówił sie z nami na domowe leczenie z konsultacjami telefonicznymi nie wiem co by było;-(
Read More

Beata: wierzę, że nadejdzie właściwy czas

Dla mnie był to cud. Matka Boża czuwa nad nami i w trudnych sytuacjach daje mi wskazówki jak postępować. Zmieniłam się w stosunku do moich dzieci i potrafię im teraz okazać wiele miłości
Read More

M: Jestem osoba niepelnosprawna wiec czasu na modlitwe mam sporo

Koncze druga Nowenne. Intencja w ktorej odmawialem pierwsza swoja NP "potrzebuje"czasu aby sie spelnila. Od kiedy trzymajac w reku rozaniec,pokonujac kolejne jego paciorki czulem jak bardzo staje sie mi on bliski. "Zaprzyjaznilem" sie z nim do tego stopnia ze mam go wlasciwie zawsze pod reka.
Read More

Jola: Spóźnione świadectwo.

Co sie zmieniło w moim życiu? Oddałam Jezusowi Miłosiernemu przyszłość mojej córki i mocno wierzę, że to co się jej przydarzyło było po coś.
Read More

anna: moja pierwsza nowenna

szczesc boze wlasnie wczoraj skonczylam swoja pierwsza nowenne bylo ciezko przedewszystkim rozproszenie brak skupienia ale przetrwalam moja intencja o dar macierzynstwa jeszcze sie nie spelnila ale dzieki nowennie stalam sie spokojniejsza mniej przeklinam(a przeklinalam bardzo)dzieki nowennie nauczylam sie rozwazania tajemnic rozanca chociaz do perfekcji duzo mi brakuje ale wiem ze matka boza widzi moje starania dzieki matce bozej wszystko uklada sie lepiej miej nas w swojej opiece matko boza pompejanska

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

1 Komentarz do "anna: moja pierwsza nowenna"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Bea
Gość

Ja też dzięki Nowennie stałam się spokojniejsza…odmawiam drugą w tej intencji co Ty i kończę w Niedzielę Miłosierdzia Bożego. Dzisiaj idę po wyniki z krwi bardzo się boję ale wierzę, że Matka Boża ma nas w swojej opiece. Mam nadzieję że szybko się doczekacie dzieciątka.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!