Bartłomiej: Zawarcie ślubu małżeńskiego

Szczęść Boże! Chciałbym podzielić się z Wami moim świadectwem jako owoc odmówionej nowenny pompejańskiej. Dotychczas odmówiłem się 7 nowenn, która jedna dotyczyła prośby zawarcia związku małżeńskiego z Moją żoną Magdaleną (a wcześniej narzeczoną). W tej intencji modliłem się 2 lata temu i pamiętam, że nowennę zakończyłem w dniu... 13 maja....
Przeczytaj całość

Katarzyna: Wyleczenie z nałogu

Różaniec zaczęłam 1 Listopada, skończyłam w Wigilię Bożego Narodzenia i choć moja prośba nie została wysłuchana, moja rodzina otrzymała inne łaski córka zdała na prawo jazdy za pierwszym razem, w domu zrobiło się spokojniej, w pracy wynagrodzono mnie za ciężką pracę, przystąpiłam do spowiedzi, jednak nie otrzymując rozgrzeszenia, nie zrazilam się, bo wiem ze wkrótce Duch św postawi na mojej drodze kierownika duchowego, który pomoże mi wyjść z bagna w którym tkwie, chce zawrzeć związek małżeński z ojcem mych dzieci, nie przestając modlić się dalej NP bo ta modlitwa ma NAPRAWDĘ MOC.
Przeczytaj całość

Małgorzata: Widać poprawę w każdej sprawie, o którą się modlę!

Witam. Już od dawna zabierałam się do napisania kolejnego świadectwa i ciągle jakoś odkładałam. Nowennę odmawiam cały czas nieraz z niewielkimi przerwami między jedną a drugą, od czerwca 2015 r. w różnych intencjach. Niektóre zostały wysłuchane, m.in za mojego chrześnika, co opisałam w pierwszym świadectwie.
Przeczytaj całość

Magda: Nastaw się na zmianę

Każdemu, kto chciałby rozpocząć nowennę pompejańską, mówię z całą odpowiedzialnością - nastaw się na zmianę życia... na lepsze! Czytałam wiele świadectw, które potwierdzają, że nowenna pompejańska prowadzi najpierw do zmiany życia, a dopiero na samym końcu przychodzi to, o co prosimy. Jeśli rzeczywiście jest nam to potrzebne :) Zaczęłam odmawiać...
Przeczytaj całość

Jolanta: Dziękuje Ci Królowo Różańca Świętego za Twoją Matczyna opiekę

To już moja trzecia Nowenna Pompejańska. Pierwszą zaczęłam odmawiać 31 stycznia 2014 roku a skończyłam 25 marca 2014 roku – wspominam ten czas jako jeden z najpiękniejszych w życiu. Gdy zaczynałam Nowennę Pompejańską nie znałam Tajemnic różańcowych, mimo tego, iż jestem (byłam) osobą wierzącą, praktykującą całkowicie ufającą Jezusowi, ale odmawianie...
Przeczytaj całość

Anna: 7 nowenn

Zaczęłam odmawiać nowennę od początku wielkiego postu w zeszłym roku …i okazało się, że nie mogę bez niej żyć i właśnie skończyłam siódmą.
Pisałam już raz świadectwo, dziś zrobię podsumowanie. Obok mnie leży dzidziuś, o którego się modliłam w pierwszej nowennie. Jest zdrowy i ja jestem zdrowa, o co też się modliłam, gdyż pod koniec ciąży miałam sporo dolegliwości, co rodziło obawy, jak sobie poradzę z opieką nad maleństwem.
Te intencje – o dar poczęcia i zdrowie spełniły się w stu procentach.
Modliłam się również aż trzykrotnie nowenną o pomoc Matki Bożej dla naszej firmy, która od kilku lat przeżywa duże kłopoty natury finansowej oraz prawnej. Nie jest idealnie, ale uważam, że dostaliśmy bardzo dużą pomoc. Pojawił się nowy klient i duże zamówienia, rozwiązało się kilka spraw i nie myślę już codziennie o kłopotach codziennie z bolesnym skurczem żołądka. Może jeszcze potrzeba czasu i modlitwy, ale na pewno jest ulga. Może trzeba jeszcze poczekać i zaufać.
Modliłam się o zdrowie mojego ojca i akurat ta nowenna nie została wysłuchana, tak jak oczekiwałam, co nie oznacza, że nie otrzymaliśmy pomocy. Kolejna nowennę odmówiłam w intencji pomocy naszej rodzinie w chorobie taty. Tata choruje psychicznie i nie chce podjąć leczenia, co wyniszcza rodzinę. Jest ciężko, ale pewne sprawy poukłądały się tak, że choroba przynajmniej nie zagraża pewnym dziedzinom naszego życia.
Nie zawsze wszystko idzie zgodnie z naszymi życzeniami. Jednak gdy sięgamy w przeszłość, układamy fakty, ciężko nie zauważyć opieki Matki Bożej nad nami. W życiu codziennym widzimy cuda. Ze zła zostaje wyprowadzone dobro. A wszytskie wydarzenia układają się w logiczną całość i mają sens, choć czasami widzimy to wszystko dopiero po czasie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Anna: 7 nowenn"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
mm
Gość

Niech pani sie pomodli o uwolnienie pani ojca.

Edyta
Gość

Ważne jest aby dziękować za wszystko Bogu, nawet kiedy jeszcze nie widać światełka w tunelu, taka modlitwa ma najwieksza moc 🙂 niech pani i pani rodzina dziękuje za tatę i jego chorobę, a wszystko niebawem sie zmieni :))

Martyna
Gość
Martyna

Nie możesz napisać, że Twoja jedna nowenna nie została wysłuchana. Na pewno jest, ale trzeba trochę poczekać. Jeśli choroba jest trudna, to potrzeba trochę czasu i cierpliwości oraz wytrwałości. To tak jak z tymi ziemskimi lekami. Kuracja na pewno trwa. Życzę powodzenia i zdrowia oraz wytrwałości :). Pozdrawiam

urszulka
Gość
urszulka

Pięknie .chwala panu

Ewa
Gość

Sw Juda Tadeusz i sw Rita maja modlitwy o uwolnienie z chorob psychicznych. Sa bardzo skuteczni w bardzo trudnych sytuacjach. Polecam szczegolnie sw Rite bo wiele razy mi pomogla

Anna
Gość

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Pozwoliły mi spojrzeć na swoje kłopoty z innej perspektywy. Faktycznie, powinnam dziękować za ojca i także za jego chorobę. Powinnam też pamiętać o modlitwie o uwolnienie oraz o tym, że św. Juda Tadeusz i św. Rita to najlepsi przyjaciele i orędownicy. I to prawda, że każda modlitwa jest wysłuchana, tylko czasem Pan Bóg ma wobec nas inne plany, a one są zawsze lepsze od naszych życzeń, więc nie powinnam używać zwrotu „niewysłuchana”. Jeszcze raz dziękuję.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!