Dorota: potworne bóle głowy

Przez 2 miesiace cierpałam na potworne bole głowy ,nigdy wczesniej nie mialam takich problemow .Co 3-4 godziny w dzien i w nocy bylam na srodkach przeciwbolowych.Ponad tydzien spedzilam w szpitalu na szczegolowych badaniach ,ktore  nie wykazaly przyczyny bolu.Po wyjsciu ze szpitala nic sie nie zmienilo.Zaczelam odmawiac Nowenne Pompejanską.Gdy konczylam czesc...
Read More

Aneta: Matka Boża wysłuchała nawet mnie

Na nowennę trafiłam przypadkiem w bardzo ciężkim okresie życia, bez pracy sama z dzieckiem, bez perspektyw na cokolwiek. Przyznam szczerze że zaczęłam ją odmawiać jako ostatnią deskę ratunku. Nigdy nie byłam wzorową katoliczką złożyło sie na to zapewne wiele ciężkich sytuacji w moim życiu. Obrażałam sie na Boga wiele razy,...
Read More

Ewelina: Drugie życie

Długo zwlekałam z napisaniem tego świadectwa,ale chcę bardzo podzielić się z innymi ludźmi jak łaskawa dla mnie była i jest Panna Różańcowa z Pompejów.Nie wiem nawet od czego zacząć,bo tak wiele działo się ostatnio w moim życiu.Jestem i byłam osobą wierzącą,ale od momentu gdy ojciec zaczął nadużywać alkoholu i robić...
Read More

Dorota: nowenna o pracę i inne

Dziękuję za wszystko Matko Boża z Pompejów.
Read More

Anna: Jakoś wszystko wydaje mi się prostsze

Witajcie kochani. Jak większość z Was,nowennę znalazłam w internecie. Było to ponad rok temu. Od razu stwierdziłam,że nie dam rady i zrezygnowałam ale ziarno zostało zasiane.. Było nam ciężko w życiu, same zmartwienia i kłopoty. Z jednych nie wyszliśmy a już były nowe. Popadałam w depresje, mąż pił. W końcu...
Read More

Anna: 7 nowenn

Zaczęłam odmawiać nowennę od początku wielkiego postu w zeszłym roku …i okazało się, że nie mogę bez niej żyć i właśnie skończyłam siódmą.
Pisałam już raz świadectwo, dziś zrobię podsumowanie. Obok mnie leży dzidziuś, o którego się modliłam w pierwszej nowennie. Jest zdrowy i ja jestem zdrowa, o co też się modliłam, gdyż pod koniec ciąży miałam sporo dolegliwości, co rodziło obawy, jak sobie poradzę z opieką nad maleństwem.
Te intencje – o dar poczęcia i zdrowie spełniły się w stu procentach.
Modliłam się również aż trzykrotnie nowenną o pomoc Matki Bożej dla naszej firmy, która od kilku lat przeżywa duże kłopoty natury finansowej oraz prawnej. Nie jest idealnie, ale uważam, że dostaliśmy bardzo dużą pomoc. Pojawił się nowy klient i duże zamówienia, rozwiązało się kilka spraw i nie myślę już codziennie o kłopotach codziennie z bolesnym skurczem żołądka. Może jeszcze potrzeba czasu i modlitwy, ale na pewno jest ulga. Może trzeba jeszcze poczekać i zaufać.
Modliłam się o zdrowie mojego ojca i akurat ta nowenna nie została wysłuchana, tak jak oczekiwałam, co nie oznacza, że nie otrzymaliśmy pomocy. Kolejna nowennę odmówiłam w intencji pomocy naszej rodzinie w chorobie taty. Tata choruje psychicznie i nie chce podjąć leczenia, co wyniszcza rodzinę. Jest ciężko, ale pewne sprawy poukłądały się tak, że choroba przynajmniej nie zagraża pewnym dziedzinom naszego życia.
Nie zawsze wszystko idzie zgodnie z naszymi życzeniami. Jednak gdy sięgamy w przeszłość, układamy fakty, ciężko nie zauważyć opieki Matki Bożej nad nami. W życiu codziennym widzimy cuda. Ze zła zostaje wyprowadzone dobro. A wszytskie wydarzenia układają się w logiczną całość i mają sens, choć czasami widzimy to wszystko dopiero po czasie.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Anna: 7 nowenn"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
mm
Gość

Niech pani sie pomodli o uwolnienie pani ojca.

Edyta
Gość

Ważne jest aby dziękować za wszystko Bogu, nawet kiedy jeszcze nie widać światełka w tunelu, taka modlitwa ma najwieksza moc 🙂 niech pani i pani rodzina dziękuje za tatę i jego chorobę, a wszystko niebawem sie zmieni :))

Martyna
Gość
Martyna

Nie możesz napisać, że Twoja jedna nowenna nie została wysłuchana. Na pewno jest, ale trzeba trochę poczekać. Jeśli choroba jest trudna, to potrzeba trochę czasu i cierpliwości oraz wytrwałości. To tak jak z tymi ziemskimi lekami. Kuracja na pewno trwa. Życzę powodzenia i zdrowia oraz wytrwałości :). Pozdrawiam

urszulka
Gość
urszulka

Pięknie .chwala panu

Ewa
Gość

Sw Juda Tadeusz i sw Rita maja modlitwy o uwolnienie z chorob psychicznych. Sa bardzo skuteczni w bardzo trudnych sytuacjach. Polecam szczegolnie sw Rite bo wiele razy mi pomogla

Anna
Gość

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Pozwoliły mi spojrzeć na swoje kłopoty z innej perspektywy. Faktycznie, powinnam dziękować za ojca i także za jego chorobę. Powinnam też pamiętać o modlitwie o uwolnienie oraz o tym, że św. Juda Tadeusz i św. Rita to najlepsi przyjaciele i orędownicy. I to prawda, że każda modlitwa jest wysłuchana, tylko czasem Pan Bóg ma wobec nas inne plany, a one są zawsze lepsze od naszych życzeń, więc nie powinnam używać zwrotu „niewysłuchana”. Jeszcze raz dziękuję.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!