Magdalena: Znajoma szczęśliwie urodziła zdrowego syna !

Pierwszy raz odmówiłam Nowennę za znajomą,która poroniła kolejne dziecko i miała postawiona diagnozę,że prawdopodobnie nie uda się jej szczęśliwe rozwiązanie,ze względu na konflikt krwi. Zakończyłam modlitwę w czerwcu 2014 a w maju 2015 znajoma szczęśliwie urodziła zdrowego syna.
Przeczytaj całość

Szarlotta: uzdrowienie z nałogu alkoholowego

Dziękuję Ci Najświętsza Matko Boska Pompejańska ,że przyszłaś nam z pomocą , że wyprosiłaś swojego syna o cud , bo to co się stało to cud .Kocham Cię bardzo i bardzo Kocham Syna Twego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa.
Przeczytaj całość

Elżbieta: Maryja mi nie odmówi i wstawi się do swego Syna.

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się kilka lat temu od mojej siostry. Od tego czasu w każdej trudnej sprawie modlę się do Matki Bożej odmawiając tę nowennę. Już wiele razy moje prośby zostały wysłuchane. Modliłam się o dobrą pracę dla najstarszej córki, o pracę dla zięcia, o przywrócenie zdrowia i pełnej sprawności mojego, wtedy 83-letniego, taty po wylewie, o zdrowie córki, która była w zagrożonej ciąży i o jej dziecko. Mój wnuk ma teraz 9 miesięcy i jest wesołym i zdrowym chłopczykiem.
Przeczytaj całość

Marta A. : Byłam pewna, że nie podołam

Dziś jestem po prawie trzech miesiącach Nowenny Pompejańskiej.
Przeczytaj całość

Bożena: Bądż wola Twoja

Szczęść Boże wszystkim. Chcę złożyć świadectwo odmawianych przeze mnie powenn Pompejańskich. W chwili obecnej kończę szóstą i wiem, że na pewno nie będzie ona ostatnią. Wszystko zaczęło się w listopadzie zeszłego roku gdy dosłownie z dnia na dzień mój mąż stracił bardzo dobrze płatną pracę. Ponieważ posiada bardzo wysokie kwalifikacje...
Przeczytaj całość

Ania: Wiara czyni cuda

Witam.
O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się pod koniec 2013r. Próbowałam kilkukrotnie odmówić, ale niestety nie kończyłam. Znużenie, zmęczenie, potem zwątpienie przeszkadzały mi.
Modliłam się głównie o wybrnięcie z długów, które są konsekwencją mojej bezmyślności. Jestem tego świadoma. Wszystko tak bardzo się pogmatwało,nie byłam w stanie tego ogarnąć. Windykacja, wypowiedzenia zadłużenia, które trzeba było spłacić natychmiast. O pomoc poprosiłam rodziców, którzy wzięli kredy pod zastaw domu i pomogli mi.
Wiem,że to była interwencja Matki Bożej. Pomogła mi nie tak jak chciałam, ale Wola Boża była taka.
Teraz znów nie radzę sobie, za najniższe wynagrodzenie jest mi bardzo ciężko, brak premii powoduje koło zamknięte. Znowu to samo 🙁
Pod koniec stycznia tego roku rozpoczęłam kolejną Nowennę Pompejańską w tej samej intencji. Ukończyłam Ją 10.03.2015r. Następnego dnia rozpoczęłam kolejną już w innej intencji, ale po dwóch tygodniach przerwałam, zasnęłam:-( Różaniec przyniósł mi dużo spokoju,wyciszenia. Z łatwością, bez żadnych przeszkód odmawiałam. Pomimo,że moja sprawa nie rozwiązała się, to jestem spokojna. To chyba ufność, że wszystko się ułoży,że Matka Boża nie zostawi mnie w mojej potrzebie. W między czasie brat, powiedział że nie muszę mu oddawać pożyczonych pieniędzy, a rodzice zaproponowali pomoc w spłacie rat. Wiem,że to też interwencja Matki Kochanej 🙂
Na razie nie jest dobrze, ale jakoś się trzymam, a raczej wiara i ufność pomagają mi w tym.

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

2 komentarzy do "Ania: Wiara czyni cuda"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
M.
Gość
Bądź cierpliwa, Maryja na pewno pomoże! 🙂 Moja mama odmówiłam nowennę w podobnej intencji, sytuacja finansowa była naprawdę trudna. Ale powoli, bardzo powoli, wszystko zaczęło się prostować 🙂 Ja dołożyłam swoją „cegiełkę” – nowennę w intencji pracy moich rodziców (swojej też – to kolejna nowenna;-). Po niecałym roku nasza sytuacja jest o niebo lepsza: tata nie miał pracy – a ma dwie, ja nie miałam pracy – teraz (od niedawna) mam. Długi nadal są, ale są też i środki, aby je krok po kroku spłacać. Przede wszystkim (z mojego punktu widzenia) zadłużenie już nie odbija się tak na naszej psychice… Czytaj więcej »
Kaśka
Gość
Kaśka

Trzymaj się i bądź spokojna, Bóg doskonale wie co robi i wyprowadzi cię taką drogą jaka jest najlepsza a nie najłatwiejsza. Na niektóre rzeczy trzeba długo czekać ale przez to rozwiązanie problemu daje jeszcze więcej radości. Matka Boża zawsze będzie cię chronić więc nie masz się czego obawiać. 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!