Ania: odzyskuję wiarę w siebie

Szczęść Boże
Im bliżej święta Miłosierdzia Bożego tym więcej świadectw, które do mnie przemawiają. Kończę niebawem moją drugą nowennę. Tym razem modlę się o poczucie wartości i o lepszą samoocenę. Bardzożałuję, że nie modlę się dokładnie, uciekam w sprawy dnia codziennego nie umiem się skoncentrować a mimo wszystko zostalam obdarzona łaskami. Otrzymałam lepszą pracę, pracuję z normalnymi wesołymi ludżmi. Nie przeszkodziła temu bariera językowa. Otrzymalam jeszcze wiele innych bardzo potrzebnych mi łask. Maryjo dziękuję . Proszę o siły by walczyć z niedowiarkami bym umiala godnie i bez wstyfu o Tobie opoeiadać. Dziękuje. Bardzo… Modlitwa działa, pomaga, ratuje, zbawia… Nie trać czasu i chwyć różaniec!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

3 myśli na temat „Ania: odzyskuję wiarę w siebie

  1. Dzięki za świadectwo..Też mam taki problem i zastanawiałam się
    czy można modlić się w takiej intencji,czy to nie pycha…Teraz też zacznę.

  2. Nie to nie jest pycha:) Bóg chce żeby każde jego dziecko było świadome swojej wartości, bo każdy z Nas został stworzony na podobieństwo Boga. Tylko osoba o zdrowym poczuciu własnej wartości może pełnić wolę Bożą tu na ziemi. Dlatego módl i się zaufaj:)

A Ty co o tym myślisz? Napisz!