Ania: Nowenna działa!!!!!!!!!!!

Witam wszystkich, chciałam złożyć świadectwo, że rzeczywiście nowenna ma ogromną moc. Swoją pierwszą nowennę odmawiałam od 02.02. Od początku odmawiania czułam się lepiej, odstawiłam silne środki uspokajające, czułam się spokojna i zaufałam Matce Bożej. Doświadczałam też trudności, gubiłam(co nigdy mi się nie zdarza) różańce, czasem przysypiałam ale udało mi się nowennę dokończyć.Wczoraj w Wielki Czwartek miałam sprawę sądową z moimi byłymi pracodawcami, zakończoną sukcesem. Po powrocie do domu nie bacząc na szalejącą śnieżycę udałam się z różańcem do oddalonej ok. 2 km kapliczki, by podziękować. Pod figurką otrzymałam telefon z propozycją pracy. Na rozmowie byłam w zeszłym tygodniu. Teraz odmawiam drugą nowennę i ufam, że też będę wysłuchana. Maryja ma mnóstwo łask do rozdania, nie wstydźcie się prosić. Dziękuję Matko Boża!!!!!!!!!!!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

8 myśli na temat „Ania: Nowenna działa!!!!!!!!!!!

  1. Ja doświadczyłam również cudu i wielu łask od Matki Najświętszej. Pewnego dnia przez przypadek zrobiłam usg tarczycy i okazało się, że mam guz. Biopsja potwierdziła nowotwór brodawkowaty. Pojechałam do onkologa, który zlecił mi tomografię komputerową szyi i klatki piersiowej, wszystko okazało się dobrze, ale tomograf złapał kawałek lewej nerki i wykazało że jest guz. Podczas wizyty lekarz zlecił następny tomograf jamy brzusznej, żeby lepiej zdiagnozować guza. Ale moja siostra jak tylko dowiedziała się, że mam guz na tarczycy to zaczęła odmawiać nowennę o moje zdrowie. Ja też modliłam się do Matki najświętszej. I wtedy podczas drugiego badania stał się cud, TK wykazało, że nie mam na nerce żadnego guza. Po prostu trudno uwierzyć, że podczas pierwszego badania był guz na nerce a podczas drugiego badania w przeciągu 2 tygodni nie było żadnego guza. I podczas odmawiania nowenny dostąpiłam wielu łask od Mateńki Najświętszej. Jestem już po operacji, wiele przeszłam, ale zawsze zwycięsko stawałam na nogi bo Matka Boża jest przy mnie. Jeszcze trochę muszę przejść, ale z Matką dam radę. Dziękuję Ci Mateńko kochana, za wszystko i bądź przy mnie do końca moich dni. Teraz odmawiam drugą nowennę, ufam że też
    dostąpię łaski.

  2. Kochani
    Gdybyście mogli chociaż jedną Zdrowaśkę zmówić w intencji mojej żony Dominiki którą zaatakował zly duch ,Modliła się dużo a teraz jakby była innym człowiekiem.A może ktoś mógłby zmówić za nią nowennę pompejańską.Z góry serdeczne Bóg zapłać
    Darek.

    • Może nie zaatakował jej zły duch tylko dobry duch i dlatego ty jej nie poznajesz bo zmieniłasie na lepsze a wcześniej była inna nie wiem czy modląc się Maryja bu na to pozwoliła żeby zmieniła się na gorsze

    • Darku wklejam Ci cytat z publikacji o rozeznaniu duchowym, który naświetli Ci z jakim problemem boryka się Twoja ślubna. Pamiętaj również o egzorcyzmie małżeńskim, który ma wielką moc.
      „Im wytrwalej i konsekwentniej człowiek szuka Boga i Jego woli, tym silniej doświadcza działania duchów. Wówczas bowiem daje o sobie znać zarówno to, co w nim najlepsze i najszlachetniejsze, jak i to, co w nim najgorsze. Mocniej działa wówczas łaska Boga, ponieważ człowiek pełniej się na nią otwiera. Silniej również działa szatan, który niełatwo rezygnuje z tego, co już — przynajmniej częściowo — należy do niego. Kiedy człowiek chce się modlić, nieprzyjaciele starają się mu przeszkodzić: widzą bowiem, że mu inaczej nic nie zrobią, jak tylko gdyby go powstrzymali od modlitwy. I w każdym innym ćwiczeniu, jakiego by się człowiek podjął, jeżeli jest wytrwały, zdobywa łatwość; w modlitwie zaś aż do ostatniego tchu potrzeba walki (Abba Agaton, V w.).

A Ty co o tym myślisz? Napisz!