Małgorzata: Cud poczecia dziecka

W maju 2015 zaczęłam odmawiać pierwszą Nowenne w intencji poczecia dziecka a drugą w tej samej intencji zakonczylam w listopadzie.
Read More

Basia: Ciągle zaskakują nas dziwne łaski, to niesamowite !!

Ja już wiedziałam że to pomoc którą otrzymałam za pośrednictwem Matki Boskiej. Chcąc potwierdzić swój stan zdrowia wykonałam wszystkie badania - bilans zdrowia, wszystkie są prawidłowe !!!
Read More

Agnieszka: CUD MIŁOŚCI

Nowennę Pompejańską zaczęłam odmawiać w połowie września 2016 roku, poznałam pewnego chłopaka na portalu internetowym, od razu złapaliśmy świetny kontakt.
Read More

Dariusz: Przeżyłem wspaniałe chwile, gdy zakończyłem nowennę!

Do odmawiania nowenny pompejańskiej namówiła mnie moja ukochana żona. Wspólnie prowadziliśmy działalność gospodarczą. Budowaliśmy bloki mieszkalne i nie narzekaliśmy na brak pieniędzy, ale wszystko jest do czasu… Jestem człowiekiem ufnym i to mnie zgubiło. Zatrudnialiśmy siedemnastu pracowników, posiadaliśmy park maszynowy, samochody, wszelkie narzędzia, rusztowania, słowem: cały potrzebny sprzęt! Naraz straciliśmy wszystko; jeden z kontrahentów nie wypłacił nam wynagrodzenia i zaczęły się nasze ogromne kłopoty: komornik, urząd skarbowy (nie zapłaciliśmy podatku, gdyż czekaliśmy na pieniądze od tego nieuczciwego kontrahenta).
Read More

Anonim: Straszny nałóg

Nowenna pompejańska to modlitwa, która zmienia. Odmawiając ją zmieniłam się. Nie jestem już taka niespokojna i umiem zapanować nad swoimi emocjami, chociaż rzecz jasna czasami zdarza mi się gorszy dzień. Nie wiem jak zacząc swoje świadectwo jak ubrać to w słowa. Pierwszą nowennę odmówiłam za swojego byłego chłopaka ponieważ zostawił mnie dla kobiety, która ma męża i dzieci .. prosiłam Matkę Boską nie o to żeby wrócił a mądrość , zasady moralne dla niego.
Read More

Agnieszka: Dziękuje Maryjo za pomoc i błagam o kolejne łaski

Nowennę zaczęłam odmawiać w bardzo ciężkim dla mnie momencie życia kiedy zaginął mój mąż. Przez kilkanaście tygodni nie znany był mi jego los. Byłam bezradna wobec tej tragedii. Chwyciłam się różańca jako bezcennej pomocy. Od początku nie miałam wątpliwości, że Maryja mi pomoże. Moje pragnienie odnalezienia męża było tak wielkie, że nie miałam trudności z odmawianiem nowenny. Byłam też przygotowana na najgorsze, ale siły czerpałam w modlitwie. Mój mąż odnalazł się, niestety nie żył. wiele osób mi mówiło, że to cud. W ostatnim dniu części dziękczynnej drugiej nowenny odbył się jego pogrzeb. Dziękuje Maryjo za pomoc i błagam o kolejne łaski.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

3 komentarzy do "Agnieszka: Dziękuje Maryjo za pomoc i błagam o kolejne łaski"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Irena
Gość

Agnieszko, bardzo mi przykro. Współczuję Ci z całego serca. Nie załamuj się nigdy, bo Matka Boża otacza płaszczem ochronnym tych, którzy modlą się nowenną pompejańską. Nie ustawaj w modlitwie- przecież tylu ludzi potrzebuje pomocy, tyle intencji ma każdy z nas, że życie wydaje się za krótkie. Noś zawsze przy sobie różaniec, a nic złego Ci się nie przydarzy. Niech Cię Matka Boża ma w swojej opiece. Pozdrawiam.

Agnieszka
Gość

Dziękuję za Twe słowa otuchy Irenko.

patka
Gość

Agnieszko jesteś bardzo dzielną kobietą, życzę ci wszystkiego dobrego.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!