WERONIKA: Otulona płaszczem opieki Maryi

Maryja

Nowennę Pompejańską odmawiam od listopada 2013 roku. Usłyszałam o niej od księdza na Mszy Św. i zaraz postanowiłam dowiedzieć się coś na temat tej nowenny. W ten sposób odkryłam stronę internetową o nowennie pompejańskiej, która stanowi dla mnie ogromne źródło natchnienia i inspiracji. Modlę się nowenną już nieprzerwanie około półtora roku. Intencje są różne, najczęściej dotyczyły moich spraw tj. zdrowia, warunków pracy oraz mojej rodziny, a szczególnie siostrzeńców, którzy popadli w uzależnienia od narkotyków, hazardu i alkoholu. Jestem ogromnie wdzięczna Matce Najświętszej za ogrom łask związanych z odmawianiem nowenny. Nastąpiło moje nawrócenie i zbliżenie się do Boga, poznałam swoje grzechy, nawet te nieuświadomione z dzieciństwa i odbyłam spowiedź z całego życia. Otrzymałam łaskę łez i żalu za wszystkie najcięższe grzechy. Staram się codziennie uczestniczyć w Eucharystii, która jest największym z cudów, przemieniającym mnie każdego dnia. Poprawiły się moje relacje z innymi osobami w pracy, domu i rodzinie. Nie wiem jeszcze jak Matka Boża pokieruje życiem moich siostrzeńców, ale z niektórych sytuacji w jakich się znaleźli mogę wyciągnąć wniosek, że gdyby nie modlitwa moja, mojej mamy i siostry to skończyliby w więzieniu. Będę nadal modlić się za nich nowenną, aby Maryja wyprostowała ich drogi i uwolniła od uzależnień.

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

2 myśli na temat „WERONIKA: Otulona płaszczem opieki Maryi

  1. Nowenną Pompejańską modlę się od ponad roku w różnych intencjach i zawsze Mateńka przychodzi mi z pomocą.Jest to przepiękna modlitwa .ale jak nam przyobiecała Najświętsza Panienka tylko różaniec was uratuje.Więc trwajmy w niej .Szczęść Boże.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!