Marcin: Nieprawdopodobne tyle łask !

Nasza Mama dodawała mi siły i otuchy
Przeczytaj całość

Marta: „Bo gdy walczy się o zmianę, trzeba walczyć tak, jak się walczy o życie”

Witam wszystkich. Długo zbierałam się w sobie, żeby napisać to świadectwo. W wyjątkowym punkcie mojego życia, przyszedł różaniec - gdy zorientowałam się, że "coś jest nie tak". Był to czas kiedy blisko 12 lat żyłam bez Boga, bez nadziei, bez światła. W październiku 2012 r. zaczęłam odmawiać pierwsze 10-siątki różańca. Szybko zorientowałam się, że trzeba wytoczyć "cięższe działa" i szukając w internecie jakiegoś ratunku natknęłam się na nowennę pompejańską - zaczęłam ją odmawiać w intencji swojego nawrócenia. W trakcie odmawiania tej nowenny stopniowo zaczęły spadać łuski z moich oczu, aż zorientowałam się - i to był prawdziwy wstrząs dla mnie - że jestem służką diabła bo tkwię w okultyzmie po uszy a nie miałam świadomości, moje sumienie było niemal martwe!
Przeczytaj całość

Natalia: dobra decyzja :)

Zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Prosiłam Matkę Bożą abym znalazła pracę gdy zjadę do Polski.
Przeczytaj całość

Magdalena: Trudny czas

Chciałam złożyć świadectwo z otrzymanych łask przez odmawianie Nowenny Pompejańskiej. Odmówiłam 2 nowenny, w różnych intencach. Pierwszą nowennę odmówiłam w intencji znalezienia pracy. Było mi ciężko, gdyż jestem osobą zamkniętą w sobie i nieśmiałą. Sama myśl o pójściu do pracy wzbudzała we mnie lęk głównie przed tym, że sobie nigdzie...
Przeczytaj całość

weronika: niemożliwe dzieki Maryi staje sie możliwe!

chyba przyszedl czas na moje swiadectwo. obiecalam je Maryi, gdy wyslucha mojej prosby. do skonczenia nowenny zostalo mi jeszcze 2 tygodnie i moge powiedziec ze zostalam juz czesciowo wysluchana, w . jestem osoba bardzo wrazliwa, kazde rozstanie z chlopakiem sprawialo u mnie bol, czulam pustke, bardzo cierpialam przez dlugi okres, nie moglam sie pozbierac. od ok 5 lat jestem z chlopakiem, z ktorym na poczatku bylam szczesliwa chociaz raz bywalo dobrze raz zle, ponadto wkradl sie miedzy nas grzech nieczystosci. zdalam sobie sprawe ze traktuje ta nowenne jak koncert zyczen, zawsze gdy zaczynalam mowilam bezuczuciowo prosze o…. to byl moj bladnie umialam z tym zerwac cos mnie przy nim trzymalo. kolejne proby uwolnienia sie od niego powodowaly u mnie ogromne cierpienie i tak jakos zawsze wychodzilo ze wracalismy do siebie. bylo to dla mnie meczace. zadawalam sobie pytanie kiedy to sie skonczy modlilam sie do Maryi aby dala mi sile zostawic go. stwierdzilam ze bez Jej pomocy nie uda mi sie to. chce dodac ze moja siostra rowniez jest z chlopakiem ktory nie ma zbyt wiele wspolnego z Kosciolem, co mnie rowniez bardzo niepokoilo, ona jest po prostu slepo zakochana. pragne abysmy znalazly chlopakow , ktorzy beda dobrymi ludzmi. postanowilam odmowic nowenne, prosilam Maryje aby pomogla mi i siostrze rozstac sie z chlopakami. jest to druga nowenna w moim zyciu. poczatki byly trudne. zaczynalam z ogromnym zniecheceniam, bylam pewna ze jej nie skoncze. w pierwszych dniach gdy zaczynalam modlitwe bolała mnie bardzo glowa, wiem ze to zly zloscil sie, gdy odmawilalam rozaniec. kolejne jego proby zniechecenia mnie do modlitwy to mysli ze ta modlitwa nic mi nie da, nie zostane wysluchana , ze powinnam przerwac nowenne. dopiero po kilkunastu dniach czesci blagalnej zdalam sobie sprawe ze traktuje ta nowenne jak koncert zyczen, zawsze gdy zaczynalam mowilam bezuczuciowo prosze o…. to byl moj blad. od tej pory zaczelam rozmawiac z Maryja, mowilam: Maryjo pomoz mi z… powoli dobiegal koniec czesci blagalnej a tu dalej nic. przeczytalam tyle swiadectw pytalam Maryi dlaczego innych wysluchuje a mnie nie, co jest we mnie nie tak. az w koncu… w drugim dniu czesci dziekczynnej poklocilam sie z chlopakiem, po czym on stwierdzil ze skoro tak ma to wszystko dalej wygladac to najlepszym rozwiazaniem jest rozstanie. wtedy w myslach zadalam sobie pytanie: czy moja prosba do Maryi sie spelnia?
dodam ze bardzo sie balam jak to bedzie po rozstaniu ale Maryja zalatwila to wszystko perfekcyjnie.
moja siostra nadal jest z chlopakiem ale wiem ze skoro tak jest to jeszcze nie czas, ale ufam ze Maryja sie tym wszytskim zajmie i kiedys postawi na naszej drodze dobrych ludzi.

wiem, ze mozecie powiedziec ze co to takiego jest rozstac sie z kims, ze smieszna wybralam intencje ale ja wiem ze to zasluga Maryi. przez 5 lat bylam z chlopakiem i przez ten caly okres nie umialam zaczac nowego etapu w moim zyciu. zawsze gdy sie poklocilismy i na chwile rozstalismy bardzo cierpialam i zawsze wracalismy do siebie, ZAWSZE. a teraz akurat gdy zaczelam nowenne w tej intencji udalo mi sie jakos bezbolesnie z tego wyjsc.

gdy skoncze nowenne, postanowilam zaczac kolejna w intencji pokoju na swiecie i w Polsce. obecna sytuacja polityczna bardzo mnie niepokoi. prosze, pomodlcie sie rowniez aby ta tragiczna historia sie nie powtorzyla 🙁

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

8 komentarzy do "weronika: niemożliwe dzieki Maryi staje sie możliwe!"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
POKUSA
Gość
POKUSA
Jestem na Nowennie teraz juz 8 dzien,nie jest mi lekko,ale nie musi,moja determinacja jest mocna bo wiem w jakiej intencji ja odmawiam ,tez jest druga moja Nowenna,ale to co sie stalo po pierwszej,moja wiara sie wzmocnila i nie podlega dyskusji,Nowenna Pompejanska dziala i dzieja sie cuda,sa opisy jak odmawiac itp,pouczenia,ale ja na to nie patrze odmawiam ja jak umie,jaka mam swoja osobowosc,cierpliwosc,przy swoich wadach i swoich myslach,Maryja wie z kim ma do czynienia,ja sie przed nia nie ukryje,dlatego nie zwracam uwagi na te uwagi jakie podaja w roznych regolkach.odmawiam po swojemu,staram sie utrzymac powage,gleboka wiare w to co robie,bo wiem… Czytaj więcej »
Rafał
Gość
Rafał

Witaj, jakbyś chciała porozmawiać z kimś normalnym,kto także kocha Pana Jezusa i Najśw.Maryję Pannę,to możesz napisać do mnie, mój email: rafser80@wp.pl.
Nowenna Pompejańska to najpiękniejsza modlitwa na świecie.:)

AlaJ
Gość

Czegoś takiego potrzebowałam. Też odmawiam po swojemu, nawet bez wiary. niby skąd mam wziąć tę wiarę? Jeśli istnieje MB też wie, z kim ma do czynienia, jeśli o mnie chodzi.

Luiza
Gość

Też mam identyczną sytuację. Problemem jest rozstanie, aby odejść od siebie na zawsze. Ile mnie już to męczy i też odmawiałam Nowennę w intencji by mieć siłę odejść od chłopaka. Dlaczego to takie trudne, skoro coś jest dla mnie złe, ale daje mi w jakiś sposób poczucie bezpieczeństwa?

weronika
Gość
weronika

Luiza ciesze sie ze mnie rozumiesz, jest dokladnie tak jak mowisz. pros Matke nasza a ona Ci pomoze. musisz tylko zaufac i oddac jej wszytskie problemy. dla Niej nie ma rzeczy niemozliwych.

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Weronika świetnie Cię rozumiem. Strasznie trudne zerwać z kimś od kogo w jakimś stopniu jesteśmy uzależnieni emocjonalnie…Kilka dni temu na stronie w obronie tradycji i wiary pojawił się wpis „Msza święta z nabożeństwem uzdrowienia z ks. Dominikiem Chmielewskim” . Po bardzo ciekawym kazaniu jest modlitwa uwolnienia od grzesznych więzów spowodowanych m.in. grzechami seksualnymi…Posłuchaj.Polecam. Będzie Ci lżej 🙂

weronika
Gość
weronika
po rozstaniu poszlam do spowiedzi aby sie oczyscic z tego calego brudu duchowego. wczesniej mialam problem z czystoscia, a gdy poszlam do spowiedzi czuje sie innym czlowiekiem ciesze sie ze zerwalam z tym wszystkim. prosze teraz czesto Michala Archaniola aby strzegl mojej czystosci, abym znowu nie upadla i juz miesiac odkad zyje w czystosci i pierwszy raz od bardzo dawna moge przystapic do spowiedzi bez grzechu ciezkiego. nawet nie wiecie jak raduje sie moje serce z tego powodu. wiem ze moje odmawianie rozanca rowniez sie do tego przyczynilo, Maryja dala mi sile nie tylko aby rozstac sie z chlopakiem, ale… Czytaj więcej »
Elka
Gość

Pokój na świecie … Jasne ważna sprawa, ale moze teraz módl sie za tego chłopaka.

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!