Paweł: Zdrowie żony i ciąża

Od pewnego czasu bardziej intensywnie staraliśmy się o poczęcie nowego Życia. Niestety niezbyt się udawało. Potem diagnoza lekarska niezbyt przychylna dla naszych starań, która była impulsem do rozpoczęcia Nowenny. Obydwoje ją zmówiliśmy i wynik kolejnego badania nie pozostawał żadnych złudzeń – brak jakiejkolwiek choroby, a tym samym przeciwwskazań do zajścia w ciążę!
Po przyjęciu radością, ale i pokorą tej nowiny, dalej rozpoczęły się starania. Od razu się nie udało, ale zupełnie niespodziewanie dla nas, po paru 2-3 miesiącach wynik testu pokazał śmiało 2 kreseczki i żona od 7 tygodni nosi nowe Życie pod swym ufającym sercem.
Także różańce w dłoń! Pamiętajmy przy tym o zobowiązaniu wynikającym z drugiej modlitwy końcowej. Nabożeństwo staram się szerzyć wśród znajomych i widzę, już sama wieść o nim przynosi wiele dobra. Ave Maria!

Chcesz pomóc? Zapraszamy! 

Wesprzyj nasze działania

i zostań darczyńcą!

3
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
3 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
3 Autorzy
DorisAgnieszkaBea Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
Bea
Gość
Bea

Dziękuję za świadectwo. Czekamy z utęsknieniem na maleństwo…

Agnieszka
Gość
Agnieszka

Piękne świadectwo . Aż łezka w oku sie kręci. Sama chciała bym zaznać takiego cudu. Ufam Naszej Matce

Doris
Gość
Doris

Dziękuję za to świadectwo,bardzo go potrzebowałam.Razem z mężem czekamy na taki cud już ponad 2lata. Właśnie zaczęłam odmawiać po raz drugi w tej intencji Nowennę Pompejańską. Wierzę,że nasze modlitwy w końcu zostaną wysłuchane. Wierzę w potęgę tej modlitwy.