Monika: miłość prawdziwa

chciałabym złożyć świadecstwo: Właśnie zakończyłam część błagalną. Gdy zaczynałam modlitwę byłam w bardzo złym stanie. Dręczyła mnie depresja (zostawił mnie chłopak, którego bardzo kochałam, praca nie przynosiła mi nawet pieniędzy na własne utrzymanie) – już byłam w takim stanie, że myślałam tylko wyłącznie o samobójstwie ( stwierdziłam, że skoro spotykają mnie takie nieszczęścia, to znaczy , że Bóg i tak mnie nie kocha – i tak będę potępiona – więc po co dalej się męczyć)… . I nagle w ogromię tych czarnych myśli zrodził się pomysł, żeby jako ostatnią deskę ratunku odmówić pompejańską. Mówiłam ją w intencji ,,miłości – wzajemnej pięknej – ( miałam na myśli miłość mężczyzny – nie chciałam być samotna w tym wszystkim )…i stał się cód. Może nie taki jak się spodziewałam ale wiele większy…Poczułam niesamowitą miłość Boga- tak jakby zamieszkał w moim sercu… Mamusia dała mi coś więcej – miłość kogoś takiego … kto mnie kocha doskonale, miłością niezmienną, bezwarunkową … Coś pięknego…
Dzięki temu , że jest w moim sercu – mam go w każdej chwili – dziękuję proszę opowiadam mu o wszystkim… konsultuje każdą czynność…Nowenna przynosi cuda…:) Chwała Naszej Mamie :)…
mam nadzieję, że kiedyś założę rodzinę spotkam mężdźyznę z którym zwiąrze się na całę zycię… ale już teraz wiem, że i tak ta miłość nie będzie taka jak ta… i że i tak będzie na drugim miejscu… Po naszym związku – naszej miłości z Bogiem i Maryją 🙂

Limitowana wersja 

modlitewnika napisana

przez bł. Bartola Longo.

     Modlitwa z wiarą 

_____________________________

5
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
5 Wątki komentarzy
0 Wątki z odpowiedziami
0 Obserwujący
 
Najpopularniejsze
Najgorętsze
5 Autorzy
ZadowolonaTeresa.AMarkoniMarysiaeS Autorzy ostatnich
  Powiadamiaj mnie o odpowiedziach  
Powiadom o
eS
Gość
eS

i o to chodzi;) Najważniejsze jest by „chodzić” z Bogiem 😉 Wszystko inne będzie się układało.

Marysia
Gość
Marysia

Zgadzam sie z wami calkowicie kochani:)

Markoni
Gość
Markoni

Moniko, dostałaś wielką łaskę. Z takim podejściem do życia, możesz teraz pokonać wszystko.
Nie każdy takiej łaski doświadczy, ale czytając Twoje świadectwo możemy uwierzyć, że nawet jeśli nas wszyscy ludzie opuszczą, to zawsze będziemy umiłowani dziećmi boga.
Dobrze jest żyć, mając świadomość, ze ktoś nas kocha do szaleństwa! Że dał(by) się zabić dla nas.

Teresa.A
Gość
Teresa.A

Jezus i Maria to najlepsi Przyjaciele

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Czas goi rany, a modlitwa przynosi ukojenie…

Cierpiący w czyśćcu potrzebują naszej pomocy, ponieważ sami

już nie mogą naprawić zła, które popełnili w czasie ziemskiego

życia. Dopóki żyjemy na ziemi, możemy wspomagać ich modlitwą.

Koronka za dusze

w czyśćcu cierpiące