Daria: Stało się… zupełnie nic

Nowennę pompejańską odmawiałam około 1,5 roku temu. Świadectwo piszę późno, ponieważ w moim przypadku łaski były mi dawane przez Maryję 'stopniowo' przez te 1,5 roku. W roku 2015 pracowałam za granicą. Poznałam tam 'wspaniałego' (tak wtedy myslalam) mezczyznę. Dodam, ze byl to kraj muzulmanski. Tak więc, mężczyzna ten byl muzułmaninem. Zaczęlismy się spotykac. Na początku wszystko wydawało się w porządku. Niestety, po jakims czasie zaczęłam widziec wady tego czlowieka- czasami nie odzywal sie przez wiele dni. Naklanial mnie do grzechu nieczystosci (pomimo, ze tego nie chcialam). Po pol roku nasz zwiazek sie rozsypal.
Read More

Mariola: DZIĘKUJĘ MATECZKO ZA MOJĄ CÓRECZKĘ

Nie jesteśmy już z mężem tacy młodzi , mieliśmy poukładane życie ,dwóch prawie dorosłych synów i jak nam się wydawało wszystko zaplanowane.Bóg jednak miał dla nas wielką niespodziankę.Okazało się ,że kolejny raz zostaniemy rodzicami. Ciąż przebiegała prawidłowo poza wynikami prenatalnymi , które wykazały wielkie prawdopodobieństwo (1:5),że nasze dziecko urodzi się...
Read More

Anna: Dar Życia- dziecko

O nowennie pompejańskiej dowiedziałam się od znajomej. Jesteśmy 3 lata po slubie...i 3 lata długich starań o dziecko.Lekarze dawali mi 50 % szans na dziecko. Skłaniali do in vitro, ale ja nie chciałam się zgodzić. Zawierzyłam Bogu i Maryi, choć było trudno. Postanowiłam odmawiać nowennę.. Było trudno. Ale postanowiła ze...
Read More

Agnieszka: Kocham Cię Matko Boża i dziękuję za wszystko. Moje serce i moja rodzina należy do CIEBIE.

Dziękuję Matce Bożej za wszystkie łaski i proszę Cię chroń mnie i moją rodzinę, powierzam Ci Matko siebie i bliskie mi osoby.
Read More

Krystyna: W podzięce za otrzymane łaski

Pragnę się znowu podzielić łaskami jakie otrzymałam w trakcie odmawiania Nowenny pompejańskiej . Za pierwszym razem parę wierszy jedynie , bo to była ogromna jak dla mnie euforia .Teraz pragnę napisać że właśnie wczoraj ukończyłam trzecią ,tyle myśli przychodzi mi do głowy tyle dobroci które otrzymałam w tej Nowennie chciałabym...
Read More

Marta: Nowenna pomaga małżeństwom na rozdrożu

Witam serdecznie.
Nie będę opowiadać jak, kiedy i dlaczego trafiłam na Nowennę Pompejańską. Zacznę może od tego, że moje małżeństwo przeżywało ogromny kryzys, nadal mieszkamy oddzielnie. Nasze sprawy zaszły bardzo daleko, najdalej zwłaszcza od Boga. Jestem w trakcie trzeciej ,nowenny. Wydawało mi się, że pierwsza w ogóle „nie zadziałała” – mąż się wyprowadził, odrzucił mnie jako żonę. Podczas drugiej coś zaczęło działać, znów zbliżyliśmy się do siebie. Wstąpiły we mnie nowe nadzieje. Jutro kończę trzecią i znowu coś zaczyna się dziać, Zły miesza, podsuwa mysli, żeby nie kończyć, nie ma sensu, pojawiają się o, brak zrozumienia. Ale ja nadal odmawiam.
Moja modlitwa nie jest idealna, często powtarzam dziesiątki, przepraszam Matkę Bożą za powierzchowność, często nie mogę mieć fizycznie różańca w ręce, więc powtarzam w myślach kolejne.
Ale do czego zdążam – wydawało mi się, że to wszystko stracone nie ma sensu, że tylko tak chcę się ratować psychicznie. W moim małżeństwie różnie się dzieje, nic nie jest przesądzone, dobre dni mieszają się, ze złymi. Jednak widzę, że modlitwa działa, szczególnie wtedy, kiedy mój mąż się buntuje, kiedy zaczyna dziać się źle, kiedy ja wstaję rano i usmiecham się z radosnym oczekiwaniem. Kiedy łzy smutku mieszają się z nadzieją.
Wcześniej różaniec wydawał mi się żmudną modlitwą, dzisiaj dzięki niemu wstępują we mnie nowe siły i kiedy upadam nadal trzymam go w ręce…

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

6 komentarzy do "Marta: Nowenna pomaga małżeństwom na rozdrożu"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
ewa
Gość

nie poddawaj sie! nie poddawaj sie!

Monika Makowska
Gość

Marta, tak trzymaj!!! Cokolwiek by się nie działo, nie ustawaj w modlitwie!!! (Mama zawsze daje siły żeby ją dokończyć, jeśli dziecko chce dokończyć 🙂 – zawsze można Mamę poprosić o to żeby się to udało. Pozdrawiam. Monika.

Agnes
Gość

Pan Bóg daje doświadczenia na miarę naszych sił, z całego serca życzę Wam wzajemnej bezinteresownej Miłości. Podobnież mózg człowieka potrzebuje 21 powtórzeń, by się czegoś nauczyć. Gdy denerwuje mnie mąż staram się wytrzymywać i zachować bez złości, zanim nastąpiła rutynowa zmiana moich zachować to było chyba jeszcze więcej powtórzeń. Ważna jest też modlitwa do świętych. Trzeba sobie znaleźć kilku świętych i „doczepić ” się do nich to pomogą.

ewa
Gość

fajnie napisłas.dzieki.

Ewa glaz
Gość
Ewa glaz

Dziekuje za to świadectwo. Ja rowniez odmowilam trzy N P w intencji mojego małżeństwa . Zadziałały sie cuda całkowicie zmieniło sie moje życie . Dostałam wspaniała prace i musiałam oddalić sie bardzo od miejsca gdzie mieszka moj maz z kochanka . Wierze w to ze Bog ma swój plan na ratowanie naszego małżeństwa . Moze moj maz musi czegoś w życiu doświadczyć . Powierzylam Bogu ratowanie mojego małżeństwa i nastepna N P bede odmawiala juz w innej intencji

Marta
Gość

Pani Ewo, jak sie Pani miewa dzis?

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!