Gosia: Nowenna zmienia moje życie

Udało mi się skończyć pierwszą nowennę w moim życiu (zapewne nie będzie ostatnią)jak na razie jeszcze efektów nie ma ale jestem pełna nadziei. Strasznie bałam się, że nie uda mi się wytrwać ale z każdym dniem było coraz łatwiej. Teraz nie mogę bez niej żyć. Pozwoliła mi się wyciszyć w...
Przeczytaj całość

Dominika: Będzie dobrze

Bardzo lubię czytać Wasze świadectwa i zawsze jestem Bogu wdzięczna za to, że Was obdarza, prostuje Wasze drogi i chroni.
Przeczytaj całość

Magdalena: Cudny różaniec święty

Z serca namawiam was do odmawiania różańca świętego. To niesamowite, ile łask Bożych otrzymałam od czasu kiedy zaczęłam modlić się na różańcu, czyli przez ostatnie 50 dni. To takie poczucie, że Maryja jest obok i troszczy się o mnie, pomaga, daje chęci do robienia wielu rzeczy, daje pokój w sercu...
Przeczytaj całość

Aleksandra: Maryjo! Ty wszystko możesz!

To juz moja VII NP. Trwam w Niej od ponad roku czasu i jestem szczesliwa, ze Maryja jest ze mna kazdego dnia. W pracy, na uczelni, w zyciu codziennym ... Dzieki Maryi odnalazlam milosc swojego zycia, ktorej na imie Adam i ktory jest bardzo dobrym czlowiekiem. Przeczytaj Aleksandra: Maryjo! Ty...
Przeczytaj całość

Małgosia: Warto mocno wierzyć i modlić się :)

Nowennę odmawiam od ok. 1,5 roku … tj. ok. 10 Nowenn Pompejańskich. Prawie wszystkie Nowenny Pompejańskie się spełniły…a dwie z nich czekają na wypełnienie zgodnie z wolą MB i wierzę bardzo, że niedługo się wypełnią :). Zostawiłam już kilka świadectw i pragną zostawić kolejne, ponieważ otrzymałam łaskę cudownej miłości, o którą modliłam się nieustanie przez 1,5 roku i wierzyłam, że prędzej czy później będzie nam dane być razem, a modliłam się o konkretną (dodam, jeszcze, że modliłam się wieloma modlitwami jednocześnie min. do św. JP II, do św. Józefa). Najbardziej cieszę się, że jest to wierząca osoba, z którą chodzę do Kościoła i myślimy o wspólnej przyszłości.
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że możemy być razem. Życzę dużo cierpliwości i wiary. Pozdrawiam, Małgosia

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

11 komentarzy do "Małgosia: Warto mocno wierzyć i modlić się :)"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Elka
Gość

witam czy ta intecja byla o kogos konkretnego? mozesz opowiedziec wiecej ? pozdrawiam Bog z Toba

daria.np
Gość
daria.np

„ponieważ otrzymałam łaskę cudownej miłości, o którą modliłam się nieustanie przez 1,5 roku i wierzyłam, że prędzej czy później będzie nam dane być razem, a modliłam się o konkretną (dodam, jeszcze, że modliłam się wieloma modlitwami jednocześnie min. do św. JP II, do św. Józefa). „- Elu mysle, ze chodzilo o konkretna osobe, przynajmniej tak to rozumiem:) Malgosiu dzieki za swiadectwo:) i Chwala Panu i duzo duzo blogoslawienstwa Bozego

niewinna czarodziejka
Gość
niewinna czarodziejka

piękne świadectwo, ale mi już chyba nic nie przywróci wiary w prawdziwą miłość… chyba przestaję wierzyć, że coś takiego istnieje i że ja mogłabym tego doświadczyć…niestety.

M.
Gość

🙁

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Czekam Małgosiu na Twoje świadectwo w 25 rocznicę ślubu…Nie piszę tego przez złośliwość ale sama bardzo „przejechałam” się na takiej „wymodlonej”, głęboko wierzącej osobie, która ze mną planowała przyszłość…

Marek
Gość

Ja wymodliłem sobie kogoś. Potem modliłem się o nas bedąć w związku . Był okres że przez 5 lat codziennie odmówiłem dziesiątkę w naszej intencji. Miła i dobra dziewczyna postanowiła odejść i zostać biseksualną prostytutką.Po 12 latach razem. Twierdzi że zawsze udawała i była ze mną z wygodnictwa.

Poznaliśmy się na oazie.

I jak tu wierzyć w wymodlone osoby

Lola
Gość

„Biseksualna prostytutka” a to dobre. Takie numery to nie z nami Marku. Żyłeś z nią, znaczy seks był bez sakramentu. Więc na jakiej podstawie twierdzisz, że to właśnie o tę się modliłeś? Znaczy Bóg chciał, abyś żył w grzechu. Puknij się w główeczkę.

M.
Gość

Mam nadzieję Marku, że mimo tego trudnego doświadczenia nie zamkniesz się na miłość. Życzę powodzenia 😉

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Świetnie Cię Marku rozumiem. Ja jeszcze dodam, że nie raz z moim „wymodlonym” modliliśmy się razem…Oddaliśmy naszą miłość Bogu pod opiekę…A jednak ów człowiek skrzywdził mnie swoim zachowaniem jak nikt.

Lola
Gość

i w tym momencie Pan Bóg Ci pokazał, kogo uczyniłaś bogiem w Waszym życiu.

Zadowolona
Gość
Zadowolona

I tu się niestety Lolu mylisz…Nigdy nie stawiam i nie stawiałam faceta na pierwszym miejscu w swoim życiu za stara i za mądra jestem. Zawsze miałam i mam duże powodzenie wśród płci przeciwnej. Nikogo nie muszę ustawiać na piedestale aby się mną zainteresował. Natomiast ludzka krzywda krzywdą pozostaje. Aha i dla jasności nie żyliśmy w grzechu…

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!