Beata: dziękuję Ci Mamo za codzienną opiekę

witam zgodnie z obiecana obietnicą pragnę złożyć podziękowania Matce za łaskę jaką otrzymałam. właśnie skończyłam odmawiać nowennę w intencji syna, pod koniec odmawiania syn grał w piłkę i uszkodził sobie kolano do tego stopnia , że lekarz który nas przyjmował powiedział , że to uszkodzona łękotka chodził o kulach miał...
Przeczytaj całość

Mariusz: Tylko Maryja i Jezus

Odmówiłem w tym roku 3 Nowenny. Za każdym razem ostatniego dnia części błagalnej każdej nowenny decydowały się moje losy odnośnie sytuacji w pracy oraz sytuacji finansowej( na lepsze). Ten kończący się rok był niesamowity , było tyle zwrotów akcji w pracy i w życiu , że mógłbym napisać scenariusz do niezłego filmu. Od sytuacji beznadziejnych do nagłych zwrotów o 180 stopni. Trudno mi w tej chwili zliczyć ile tego było.
Przeczytaj całość

Marta: Maraton

Cztery lata temu zaczęłam biegać,były to zazwyczaj starty na 10 km i dwa półmaratony.Pewna osoba powiedziała mi ,abym przebiegła maraton,pomyślałam sobie "Ja i maraton ,nie wyobrażam sobie biec przez 6h(taki jest limit czasowy)" .Gdy udało mi się przebiec pierwszy w życiu maraton stwierdziłam dlaczego nie miałabym postarać się o koronę maratonów polskich( w ciągu 24 miesięcy należy przebiec 5 wyszczególnionych maratonów).
Przeczytaj całość

Sylwia: Bóg ma inny plan

Jutro minie tydzień, odkąd skończyłam swoją pierwszą nowennę pompejańską. O samej nowennie czytałam już jakieś 2 lata temu i mimo że jestem osobą wierzącą, to odmawianie całego różańca przez 54 dni wydawało mi się ponad moje siły.
Przeczytaj całość

Ewa: świadectwo-podziękowanie

Odmawiam nowennę pompejańską w intencji znalezienia pracy przez córkę -nie byłam zawiedziona gdy za pierwszym ,drugim razem prośba nie została spełniona.Ale dzisiaj moja córka poszła pierwszy dzień do pracy .Jest to praca na pół etatu na zastępstwo ale chcę podzielić się wielką radością ,że ma pracę ,że Matka Boska usłyszała...
Przeczytaj całość

Małgorzata: Nowenna nie do odparcia

Witajcie chciałabym przedstawić swoje świadectwo wysłuchanej intencji w nowennie pompejańskiej . Robię to przede wszystkim aby wywiązać się z obietnicy danej Matce Bożej , ale również po to aby ktoś je mógł przeczytać i pokrzepić się w chwilach zwątpienia, których również mnie nie brakowało, a ratunkiem wtedy okazywało się wejście na tą stronę i czytanie pięknych świadectw łask udzielonych przez Maryję. O nowennie dowiedziałam się od swojej przyjaciółki, która kiedyś również odmawiając nowennę otrzymała łaski o które prosiła. Zachęcona jej świadectwem i traktując nowennę jako ostatnią deskę ratunku, zaczęłam ją odmawiać od 3 stycznia tego roku w intencji uchronienia mnie przed utratą pracy, gdyż bardzo źle się u nas działo w zakładzie . Ja, która kiedyś nie odmówiłaby codziennie jednej dziesiątki różańca, teraz odmawiałam trzy pełne części. Było ciężko , pojawiały się chwile zwątpienia, ale z czasem odmawianie nowenny stało się częścią mojego dnia, takim „miłym” obowiązkiem, wiele spraw zaczęło się układać , na swojej drodze spotykałam ludzi, którzy służyli mi pomocą , ja sama się zmieniłam, wyciszyłam, zaufałam Matce Bożej i odczułam jej opiekę którą czuję do dziś. Ośmielona tymi zmianami, otrzymanymi łaskami ,rozpoczęłam w tym samym czasie druga nowennę w intencji uzdrowienia duszy bliskiej mi osoby, na której bardzo mi zależy, a z którą utraciłam kontakt. W tej intencji modliła się również moja przyjaciółka, ta sama od której dowiedziałam się o tej nowennie. Od tej pory do nieba ” szło ” 6 różańców dziennie a dodając te z mojej pierwszej intencji razem 9 🙂 Pod naporem tych naszych próśb zostałyśmy wysłuchane już w części dziękczynnej nowenny . Pierwszy cud zdarzył się w mojej pracy, gdzie wszystko było już przesądzone, a tu nagle, a było to w Środę Popielcową ,w wyniku jakichś niedopatrzeń prawnych władze odstąpiły od likwidacji. Moja radość była ogromna, a wdzięczność dla Matki Bożej jeszcze większa.Jak się później okazało ostatni dzień nowenny w mojej pierwszej intencji przypadał na 25 lutego, kiedy to odbywała się msza w Pompejach, tego samego dnia późnym wieczorem odezwała się do mnie osoba, za którą się modlę w drugiej intencji . To było niesamowite, nigdy dotąd nie czułam takiej opieki Matki Bożej nad sobą i dziękowałam jej za to że mnie wysłuchała i za łaski jakimi mnie obdarzyła. Myślę że jeszcze nieraz złoże świadectwo jej łask, bo od tej pory ta nowenna będzie mi towarzyszyć do końca życia. To naprawdę jest Nowenna nie do odparcia !!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Małgorzata: Nowenna nie do odparcia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Gosia
Gość

Małgosiu, dzięki za świadectwo. Faktycznie, czytanie świadectw podnosi na duchu w chwilach zwątpienia (a tych u mnie sporo). Bardzo się cieszę, że zostałaś wysłuchana i nie straciłaś pracy. Ja modlę się o znalezienie pracy (od kilku miesięcy) i mam nadzieję, że Matka Boska mnie też wysłucha. Nie tracę nadziei, chociaż czasem jest ciężko.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Gosiu , moja imienniczko, nie trać nadziei . Wierzę ze Matka Boska ma Cię w swojej opiece i na pewno Ci pomoże i znajdziesz pracę, z której będziesz zadowolona . Pomodlę się za Ciebie aby twoja prośba została wysłuchana najszybciej jak tylko to możliwe.

krystyna
Gość

odmawiam Nowenne od 2 luty,ale nie otrzymalam tego o co prosilam.
Czyli moj maz juz do mnie nie wroci,dzisiaj dzwonil o rozwod.Zostawil mnie po dlugich latach malzenstwa i chora.Novenne koncze 28 marca,moze jeszcze jakis cud sie wydarzy.

Gosia
Gość

Małgosiu – no i udało się. 24/03 byłam na rozmowie a 24/03 zadzwonili, że mnie zatrudnią. Bardzo dziękuję Ci za modlitwę!

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Gosiu bardzo się cieszę ze zostałaś wysłuchana, zwłaszcza że dziś są moje urodziny, a tu taka wspaniała wiadomość, ale wdzięczność należy się wyłącznie Matce Boskiej, ja jej tylko o Tobie wspomniałam w modlitwie 🙂 Jeszcze dziś sama jej podziękuję za łaskę jaką Cię obdarzyła. Jeszcze raz bardzo się cieszę. Gratuluję Ci i życzę wielu sukcesów, a szczególnie opieki Matki Bożej każdego dnia. Pozdrawiam 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!