Ola: Konkretna intencja – o miłość

Nowennę pompejańską odmawiałam we wakacje. Postanowiłam, że chcę zostawić swoje świadectwo, ponieważ może komuś to pomóc i da wiarę w to, że nie ma rzeczy niemożliwych. Miałam trudną sytuację z moim chłopakiem. Byłam i jestem w nim bardzo zakochana. Mimo że jestem młoda to wierzę, że jest to prawdziwe. Byliśmy razem trzy lata temu. Ja byłam bardzo zaborcza i popełniłam wiele błędów, które sprawiły, że on zaczął odczuwać w stosunku do mnie niechęć. Bardzo wtedy cierpiałam kiedy mnie zostawił. Pochodzę z katolickiej rodziny. Od dziecka wierzyłam w siłę modlitwy. Modlitwa dawała mi ukojenie i wiarę w to, że wszystko może się zdarzyć jeśli bardzo w to wierzymy.
Read More

Agnieszka: Zdany egzamin na prawo jazdy

O Nowennie Pompejańskiej dowiedziałam się najpierw od mojej siostry, potem kilka razy słyszałam o niej podczas niedzielnych kazań.Czytałam wiele świadectw świadczących o nieograniczonej dobroci i nieustannej opiece Matki Bożej nad wszystkimi, którzy się do Niej zwracają. Po dwóch niezdanych egzaminach na prawo jazdy zaczęłam odmawiać Nowennę Pompejańską. Przeczytaj Agnieszka: Zdany...
Read More

Dorota: Opieka w ciężkim okresie życia

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica Bóg ponad wszystko. Pierwsza nowenne pompejanska odmowilam na poczatku 2017 roku w intencji ciszy i spokoju we wlasnym mieszkaniu. Wraz z mezem kupilismy mieszkanie na kredyt i niestety ale bardzo ciezko zyc i funkcjonowac w tym mieszkaniu. Ciagłe halasy zza ścian z kazdej strony, tupanie jakby ktos wiercil w brzuchu. Bardzo smutne ze w dzisiejszych czasch buduja takie bloki aby szybciej wybudowac i sprzedac a ludzie pozniej musza sie meczyc latami.
Read More

Renata: Maryja jest przy mnie

Nowenną Pompejańską modlę się od roku. Dodam, że nie sama, ale razem z moim przyjacielem (na skype, przez telefon, a czasem na żywo). Jest to wielkie błogosławieństwo, bo wspólna modlitwa bardzo mobilizuje, a także daje wspaniały fundament dla relacji. Modlę się w różnych intencjach, ale cały czas za bliskie mi...
Read More

R: Cuda się dzieją!

to moja 9 Nowenna, sam nie wiem jak to się stało, bo jeszcze z 2 lata temu miałem problem z dziesiątka Różańca.
Read More

Małgorzata: Nowenna nie do odparcia

Witajcie chciałabym przedstawić swoje świadectwo wysłuchanej intencji w nowennie pompejańskiej . Robię to przede wszystkim aby wywiązać się z obietnicy danej Matce Bożej , ale również po to aby ktoś je mógł przeczytać i pokrzepić się w chwilach zwątpienia, których również mnie nie brakowało, a ratunkiem wtedy okazywało się wejście na tą stronę i czytanie pięknych świadectw łask udzielonych przez Maryję. O nowennie dowiedziałam się od swojej przyjaciółki, która kiedyś również odmawiając nowennę otrzymała łaski o które prosiła. Zachęcona jej świadectwem i traktując nowennę jako ostatnią deskę ratunku, zaczęłam ją odmawiać od 3 stycznia tego roku w intencji uchronienia mnie przed utratą pracy, gdyż bardzo źle się u nas działo w zakładzie . Ja, która kiedyś nie odmówiłaby codziennie jednej dziesiątki różańca, teraz odmawiałam trzy pełne części. Było ciężko , pojawiały się chwile zwątpienia, ale z czasem odmawianie nowenny stało się częścią mojego dnia, takim „miłym” obowiązkiem, wiele spraw zaczęło się układać , na swojej drodze spotykałam ludzi, którzy służyli mi pomocą , ja sama się zmieniłam, wyciszyłam, zaufałam Matce Bożej i odczułam jej opiekę którą czuję do dziś. Ośmielona tymi zmianami, otrzymanymi łaskami ,rozpoczęłam w tym samym czasie druga nowennę w intencji uzdrowienia duszy bliskiej mi osoby, na której bardzo mi zależy, a z którą utraciłam kontakt. W tej intencji modliła się również moja przyjaciółka, ta sama od której dowiedziałam się o tej nowennie. Od tej pory do nieba ” szło ” 6 różańców dziennie a dodając te z mojej pierwszej intencji razem 9 🙂 Pod naporem tych naszych próśb zostałyśmy wysłuchane już w części dziękczynnej nowenny . Pierwszy cud zdarzył się w mojej pracy, gdzie wszystko było już przesądzone, a tu nagle, a było to w Środę Popielcową ,w wyniku jakichś niedopatrzeń prawnych władze odstąpiły od likwidacji. Moja radość była ogromna, a wdzięczność dla Matki Bożej jeszcze większa.Jak się później okazało ostatni dzień nowenny w mojej pierwszej intencji przypadał na 25 lutego, kiedy to odbywała się msza w Pompejach, tego samego dnia późnym wieczorem odezwała się do mnie osoba, za którą się modlę w drugiej intencji . To było niesamowite, nigdy dotąd nie czułam takiej opieki Matki Bożej nad sobą i dziękowałam jej za to że mnie wysłuchała i za łaski jakimi mnie obdarzyła. Myślę że jeszcze nieraz złoże świadectwo jej łask, bo od tej pory ta nowenna będzie mi towarzyszyć do końca życia. To naprawdę jest Nowenna nie do odparcia !!!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

5 komentarzy do "Małgorzata: Nowenna nie do odparcia"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Gosia
Gość

Małgosiu, dzięki za świadectwo. Faktycznie, czytanie świadectw podnosi na duchu w chwilach zwątpienia (a tych u mnie sporo). Bardzo się cieszę, że zostałaś wysłuchana i nie straciłaś pracy. Ja modlę się o znalezienie pracy (od kilku miesięcy) i mam nadzieję, że Matka Boska mnie też wysłucha. Nie tracę nadziei, chociaż czasem jest ciężko.

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Gosiu , moja imienniczko, nie trać nadziei . Wierzę ze Matka Boska ma Cię w swojej opiece i na pewno Ci pomoże i znajdziesz pracę, z której będziesz zadowolona . Pomodlę się za Ciebie aby twoja prośba została wysłuchana najszybciej jak tylko to możliwe.

krystyna
Gość

odmawiam Nowenne od 2 luty,ale nie otrzymalam tego o co prosilam.
Czyli moj maz juz do mnie nie wroci,dzisiaj dzwonil o rozwod.Zostawil mnie po dlugich latach malzenstwa i chora.Novenne koncze 28 marca,moze jeszcze jakis cud sie wydarzy.

Gosia
Gość

Małgosiu – no i udało się. 24/03 byłam na rozmowie a 24/03 zadzwonili, że mnie zatrudnią. Bardzo dziękuję Ci za modlitwę!

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Gosiu bardzo się cieszę ze zostałaś wysłuchana, zwłaszcza że dziś są moje urodziny, a tu taka wspaniała wiadomość, ale wdzięczność należy się wyłącznie Matce Boskiej, ja jej tylko o Tobie wspomniałam w modlitwie 🙂 Jeszcze dziś sama jej podziękuję za łaskę jaką Cię obdarzyła. Jeszcze raz bardzo się cieszę. Gratuluję Ci i życzę wielu sukcesów, a szczególnie opieki Matki Bożej każdego dnia. Pozdrawiam 🙂

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

w ROKU ŚW. JÓZEFA!