Krystyna: „Palec Boży”

Nowennę odmawiam z przerwami ok. 2 lata.Otrzymałam wiele łask,, chociaz nie wszystkie zostały wysłuchane ale Maryja nie zostaje obojętna na nasze modlitwy. O.d dawna cierpiałam na bóle pleców, leczono mnie na korzonki ,zwyrodnienie kręgoslupa .itp ale pomagało tylko na chwile.Az zabolał mnie palec u ręki. W ciągu kilku godzin ból był okropny ,ręka spuchła .Smarowanie maściami nie pomagalo więc udałam się do lekarza.Podejrzewał dnę moczanową i zlecił badanie moczu i usg jamy brzusznej i antybiotyk.
Przeczytaj całość

Justyna: Wysluchana modlitwa o prace i obrone doktoratu

W lutym, kiedy rozpoczelam odmawiac Nowenne Pompejanska, zlozylam Najswietszej Matce Rozancowej obietnice o swiadectwie. Na poczatku roku bylam w trudnej sytuacji.
Przeczytaj całość

Ela: bardzo jestem za tą pomoc wdzięczna

Witam. Rok temu zaczęłam odmawiać Nowennę Pompjańską, która poleciła mi moja ciotka. Moja intencją było założenie szczęśliwej rodziny. Ciężko było mi wytrzymać te trzy miesiące, choć wcześniej często modliłam się różańcem.wytrwałam i od kilku miesięcy spotykam się z fajnym człowiekiem i planujemy założyć rodzinę.Przeczytaj Ela: bardzo jestem za tą pomoc...
Przeczytaj całość

Bożena: Nowenna w życiu mojej rodziny

Niech będzie pochwalny Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica. Swoją pierwszą nowennę odmówiłam 7 lat temu w intencji uzdrowienia mojej córki, u której zdiagnozowano chloniaka złośliwego, po trzech tygodniach oczekiwań na kolejne weryfikacje wycinka obecność komórek nowotworowych wykluczono. Po około dwóch latach zmówilam nowennę w intencji zdrowia mojego męża, gdzie jego badania także wyszly dobrze.
Przeczytaj całość

Ela: Prawo jazdy syna

Nowenne zaczęłam odmawiać jak syn miał problem z egzaminem na prawo jazdy. Bardzo przeżywał swoją porażkę. Zaledwie po paru dniach modlitwy syn zdał egzamin teoretyczny. Niestety znowu załamał się, gdy nie zdał egzamin praktycznego. Chciałam mu powiedzieć, żeby zapisał się na 9 października , gdyż był to dzień zakończenia mojej nowenny ,ale nic nie powiedziałam ,bo był to odległy termin.
Przeczytaj całość

Łucja: odpowiedź na dręczące pytanie „dlaczego”

Szczęść Boże,
chciałabym aby moje świadectwo było proste i zrozumiałe, a także by dało nadzieję, innym sercom, które czują się porzucone, samotne i którym towarzyszy ogromny ból. Około 3 tygodnie temu, zostawił mnie chłopak, którego pokochałam jak nikogo innego dotąd. Nasz związek trwał, nieco ponad rok. Był to czas pełny szczęścia, uśmiechu, wzajemnego szacunku i miłości. Niestety z dnia, na dzień mój chłopak mnie zostawił. A na pytanie „dlaczego”, uzyskałam jedynie odpowiedź „nie wiem”. Przez 3 tygodnie dzień w dzień zadawałam sobie, to pytanie, wymyślałam naprawdę przeróżne przyczyny. Cały czas jednak mnie dręczyło to pytanie. W 9 dzień nowenny, chłopak odezwał się i zaproponował rozmowę. I w trakcie niej nareszcie usłyszałam prawdę i odpowiedź na nurtujące mnie pytanie. Nie wiem jak dalej potoczą się nasze losy i choć dalej jest mi strasznie ciężko, to wiem że dzięki Maryi, ta rozmowa się odbyła i poniekąd przyniosła ukojenie. Może dla niektórych będzie to dziwne, bezsensowne co piszę, bo moje problemy mogą być malutkie w porównaniu do innych. Jednak dla mnie, jest to bardzo ważna kwestia w życiu.
Ufajcie i módlcie się do Maryi, ona naprawdę pomaga!

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

17 komentarzy do "Łucja: odpowiedź na dręczące pytanie „dlaczego”"

avatar
  Subscribe  
Powiadom o
Beata
Gość

Mam podobny problem, tez rozstalam sie z kims kogo kocham ale modle sie i ufam ze wszytko bedzie dobrze. Lucji dzisiaj pomodle sie za ciebie i twoj zwiazek.

Pozdrawiam Beata

Alicja
Gość
Alicja

A ja co mam zrobić w swoim życiu.

Alicja
Gość
Alicja

Całe życie mam nieudane , ciągle tylko nieszczęcia i tragedie. W swoich zyciu z Bogiem sie liczyłam , kościół, modlitwa, a byłam ciągle tylk karana. Mam bardzo chorą mamę po wypadku , miedobrego tatę , który kochał ciągle tylko siebie i nie interesował się specjalnie niczym, mamy nie wspierał bo po co i ciągle sie obrazał. Mnie mąż z małym dzieckiem zostawił i jak tu wierzyć w co tu wierzyć.

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Alicjo…a może spróbowałabyś zamówić 30 mszy do Dworu Niebieskiego z prośbą o Boże błogosławieństwo dla Ciebie. To taka forma gregorianki za żyjących. Bardzo pomagają. Życzę Ci powodzenia i szczęścia 🙂

Małgorzata
Gość
Małgorzata

Zadowolona ja bym chciała , ale to za mało . Trzeba mieć dużo kasy… niestety.

Zadowolona
Gość
Zadowolona

Czysta psychologia….To normalne jak się do niego nie odzywałaś i nie narzucałaś się mu to sam się odezwał zaniepokojony, że za nim nie rozpaczasz. Sorry ale dla mnie w tym wypadku to żaden cud.

Karolina
Gość
Karolina

No nie wiem, nie każdy chłopak ma tyle szacunku do porzuconej dziewczyny, by się jeszcze odezwać, przeprosić, wytłumaczyć… Mówię o przypadkach, gdy odchodzi z dnia na dzień nie podając przyczyny…. to bardzo bolesne, gdy nie wiesz czemu Cię zostawil i każdego dnia sie nad tym zastanawiasz, chcąc nie chcąc wyszukujesz w sobie winy… Wiem z własnego, jeszcze ciepłego doświadczenie….
Kto wie, może tego chlopaka „popchnela” do kontaktu właśnie Maryja?

zadowolona
Gość
zadowolona

Karolino jak zostawił z dnia na dzień to tym bardziej nie ma się nad czym zastanawiać ani czego żałować…Pewnie jest niestabilny emocjonalnie a to nie wróży niczego dobrego na przyszłość.

Karolina
Gość
Karolina

Według mnie był jeszcze niedojrzaly do poważnego związku, a zobaczył, że tego właśnie ja pragnę… Wiem, że nie powinnam szukać winy w sobie, ale to jest silniejsze ode mnie. Od jakiegoś czasu modlę się do Boga, by zabrał ode mnie tą miłość i widzę, że zdecydowanie jest lepiej 😉

zadowolona
Gość
zadowolona

I tak trzymaj 🙂

AlaJ
Gość

może być zwykłe poczucie winy, już się z tym w życiu spotkałam, nie koniecznie w relacjach damsko-męskich. Tu ludzie są chyba bardzo młodzi, jak gimnazjum góra liceum. dla takich czas rok, a potem dwa tygodnie to długi czas. Bywa w życiu, że ktoś zrozumie swój błąd i odzywa się do kogoś nawet po kilu latach. Tutaj chyba dziewczyna zwyczajnie zmęczyła sobą chłopaka i dlatego nawet nie wiedział czego chce 😉

Alicja
Gość
Alicja

dziękuje zadowolona,zamówię ufam że mi pomogą. Zrozum mnie mam dość wszystkiego. Wypadek mamy mnie gnębi psychicznie, nie miałam wpływu na to a stalo się. Nigdy zdrowej mamy nie miałam , cierpiałam przez to a ona dzielna była.
Potem mama zawał miała. Ojciec był bo był , nie pił nie bił ale olewał rodzinę. wybierał innych nie własną rodzinę , nie dbał kochał siebie tylko. Potem brat mój martwy się urodził bo łozysko sie odklepiło mamie i na dodatek mąz mnie zostawił z małym dzieckiem . I czemu, i za co

zadowolona
Gość
zadowolona

Rozumiem Cię. Też mam w życiu ciągle pod górkę ale staram się nie tracić nadziei chociaż o nią czasami cholernie trudno;) Mi pomaga modlitwa uwielbienia cokolwiek tu o niej napisano…jakoś optymistyczniej nastawia mnie do życia. Aha i jeszcze psalm 91 ( W Bożej opiece )… A odpowiedź na pytanie ” dlaczego ja ?” znajdziemy podejrzewam dopiero na tamtym świecie.

lulu
Gość

ja nie psiałam o modlitwie tylko o książce, a tak na marginesie to jest ogromna różnica między modlitwą uwielbienia a modlitwą dziękczynienia, czego w tej książce nie zauważono w ogóle

TERESA
Gość
TERESA

Czy można zamówić gregoriankę w intencji trudności jakie nas nękają , o ich rozwiązanie?

zadowolona
Gość
zadowolona

Można zamówić 30 mszy św. w intencji osoby żyjącej…” Do Dworu Niebieskiego z prośbą o Boże błogosławieństwo dla…”.

lulu
Gość

dlaczego ludzie myślą na skróty, żyją na skróty, kochają na skróty? dlaczego?

Czy wiesz, że autor

nowenny pompejańskiej

napisał też…

Miesięczne nabożeństwo

do świętego Józefa

w sprawach trudnych

NA MARZEC!