Kasia: modlitwa kopciuszka

Szczęść Boże! Mam 24 lata, 14 lutego skończyłam odmawiać drugą Nowennę Pompejańską, o której dowiedziałam się od cioci, później, zachęcona świadectwami tutaj, podjęłam 54-dniową wędrówkę z Królową Różańca Świętego.
Podczas tej wędrówki, starałam się iść z Matką równym krokiem, ale bywało, że zostawałam kilka metrów w tyle, pogrążona w rutynie, ciągle spiesząca się i rozkojarzona. Bywało, że zapominałam o niej w ciągu dnia i przypominałam sobie na godzinę przed północą. Wtedy biegłam żeby dorównać jej kroku i zdążyć odmówić modlitwę. Na szczęście, Ona zwalniała, ja ją doganiałam i znowu szłyśmy razem. I tak przez całe 54 dni 
Taką właśnie wędrówką z Maryją była dla mnie ta modlitwa. Nie zawsze było łatwo, przychodziły chwile zwątpienia i rozczarowania. Jednak nie poddałam się! I nie poddam! 
Modliłam się o to, by na mojej drodze pojawił się dobry mężczyzna, który zostanie moim mężem. Nie pojawił się. Jeszcze. Ale świadomość tego, że sprawa została przeze mnie omodlona w dwóch Nowennach i 2 pielgrzymkach uspakaja 
Facet musi być szczęściarzem, bo czuwa nad nim św. Józef, Matka Boska z Pompejów i św. s. Faustyna, bo to ich proszę o opiekę nad nim. Każdego dnia.
Miłości życia nie spotkałam, ale otrzymałam wiele innych łask: nauczyłam się być bardziej pokorną, pomyślnie zdałam sesję i przede wszystkim jestem spokojniejsza, bo wiem, że Matka Boża czuwa nade mną. Zawsze.
Brakuje mi tej modlitwy. Pewnie niedługo zacznę kolejną.
Kopciuszek nadal pozostaje Kopciuszkiem, ale staranniej przykłada się do pracy, bo wie, że nagroda będzie piękna.
Z Bogiem!

Chcesz widzieć świadectwa nowenny pompejańskiej na Facebooku?
To proste – kliknij na >>POLUB >>

36 myśli na temat „Kasia: modlitwa kopciuszka

  1. Piękne to, co napisałaś Kasiu- Kopciuszku! Ufam też , że ten omodlony królewicz w Twoim życiu się pojawi 🙂
    A mnie się tak spodobało to Twoje pisanie, że też otulę Ciebie i Twą intencje w moich modlitwach 🙂
    Niech Maryja niesie Twe prośby przed swego Syna Tron, a On niech chętnie je spełni!
    Z Bożym błogosławieństwem!

  2. Matka Królowa Różańca Świętego przygotowuje Cię na tę wymodloną miłość. Niech tak się stanie. Życzę Ci Błogosławieństwa Bożego na każdy dzień.

  3. Dziękuję Kasiu, pięknie opisałaś to czego ja w słowa ubrać nie potrafię. Intencję mam podobną. Miewam chwile zwątpienia, ale mijają …Nie tracę nadziei, że pewnego dnia Mateńka postawi na mojej drodze życia pięknego duszą mężczyznę, który pokocha mnie i moją córeczkę. Nie potrafię już zaczynać dnia bez różańca w dłoni… To moja trzecia Nowenna i choć intencja się nie spełniła wiem, że nie ustanę w modlitwie, bo przynosi ukojenie mojej duszy.

  4. Kasiu jesteś jeszcze bardzo młoda i całe życie przed Tobą…Czasami lepiej poczekać troszkę dłużej i trafić na kogoś naprawdę wartościowego czego Ci serdecznie życzę 🙂

  5. Kasiu, dziekuje Ci za swiadectwo, podnioslas mnie na duchu, rowniez modle sie o dobrego meza, jeszcze go nie spotkalam ale licze ze skoro sprawa jest tak omodlona to ten jedyny pojawi sie wreszcie w moim zyciu- zmowilam 15 NP bylam 8 razy na pielgrzymce, modlilam sie o meza w Watykanie przy grobie Ojca Sw Jana Pawla II wiec nadal czekam… Chociaz watpliwosci mnie co raz czesciej dopadaja. Jutro zaczynam nowenne do Sw Jozefa, kto dolaczy?;)

    • To już jesteśmy co najmniej dwie 🙂 Dla mnie to Nabożeństwo to chyba najskuteczniejsza modlitwa jaką znam…Św. Józef mnie jeszcze nigdy nie zawiódł…Choć już się zdarzyło, że raz mu wygrażałam, że jestem chyba jedyną, której nie wysłuchał. A jednak miesiąc później okazało się, że moja intencja została wysłuchana i to z przytupem 🙂

  6. Kasiu nie uważaj się za Kopciuszka. Jesteś Księżniczką, bo pięknie postępujesz 🙂 Mało która dziewczyna w dzisiejszych czasach ma odwagę tak podchodzić do relacji między kobietą a mężczyzną, więc na pewno Twoje modlitwy zostaną wysłuchane 🙂

  7. dziękuję za miłe słowa! będę miała w pamięci Wasze słowa i intencje! Anna- nie poddawaj się, choć wiem, że to bardzo trudne, Klecina i Zadowolona- zaprzyjaźnię się z Nowenną do św. Józefa i zacznę odmawiać razem z Wami! 🙂

  8. Kasia warto poczekać na tego jedynego:) moje przyjaciółki długo nie mogły znaleźć odpowiedniego chłopaka .Znalazły przed 30 i są teraz szczesliwe…

  9. Kopciuszki i księżniczki, już tu ktoś pisał i to bardzo wierząca osoba na ten temat. Nie wierzcie w to. ja owszem modlę się, staram się szukać wiary, ale za chorych, siłę i inne. ta sprawa nie ma znaczenia, tu są zwykłe prawa dżungli. Jeśli nawet jesteście piękne a macie małe zainteresowanie płcią przeciwną, nie biegacie za facetami, żaden sam się do was nie zgłosi. Nikogo matka boża nie znajdzie Wam ani nic go nie natchnie. dla mnie to są proste prawa, wynika to z moich długoletnich obserwacji, nie tylko życia wokoło ale też siebie i relacji z mężczyznami. Dodam jeszcze, że uroda może nawet odstraszać. ważna jest w tych sprawach odwaga i chęć zbliżenia do mężczyzn. te co to mają mogą sobie i innym mówić, że ich modlitwy zostały wysłuchane. innych nie, bo nie umiały zabiegać, albo nie dostrzegły kogos w swoim otoczeniu. W dodatku Polska to kraj aktywnych kobiet w tej dziedzinie a nie mężczyzn. Kopciuszki jedźcie do Hiszpanii choć na chwilę a zaraz Wam się będzie wydawało, że jesteś wysłuchane. Jakie to dziwne, nie?
    nie mam zamiaru zniechęcać do modlitwy, ale ta sprawa wg mnie nie ma nic z tym wspólnego.
    albo inaczej, te kobiety co nie widzą co drugiego „księcia” (bo są takie co widzą) może powinny się modlić o zmianę swojego charakteru, o to, żeby stały się odważniejsze itp. W tej chcwili głowę dam sobie uciąć, że „książę” sam do żadnej nie przyjdzie.

    • Najgorzej jak ten książe również modli się o taką księżniczkę i na nią czeka, moga tak sobie czekac do samej śmierci. Ktoś mądry powiedział „Módlcie się tak jakby wszystko zależało od Boga i rócie tak, jakby wszystko zależało od Was ” 🙂

  10. Jak odmawiać to nabożeństwo 30 dniowe do św. Józefa? Jeśli można się do niego zwrócić w każdej intencji nie tylko o miłość bo mam już kochanego męża 🙂 to też bym spróbowała ją odmawiać, Proszę o jakiś link do tej modlitwy. Pozdrawiam 🙂

    • wkleiłabym link , ale wtedy komentarz z opóźnieniem się pojawi.
      Wystarczy wpisać sobie w google : 30- dniowa nowenna do świętego Józefa

  11. ,,Nowenna to jakby okrycie się płaszczem opieki świętego Józefa, to nadzwyczajne nabożeństwo ku jego czci, wyjednujące Jego szczególne wstawiennictwo w trudnych sytuacjach”. Najlepiej odmawiać przed Jego świętem 19 marca. Ja obecnie jestem w trakcie odmawiania, kończymy (z naszą Wspólnotą) 18 marca 🙂

  12. Monika…niezły termin to też 1.04 -1.05 – przed majowym świętem św. Józefa. Ja odmawiałam kilka razy bez związku z powyższymi datami i też zostałam wysłuchana. Natomiast największy cud zdarzył się w moim życiu właśnie po odmówieniu Nowenny 30 dniowej przed świętem 19 marca…A wierzcie mi, że po ludzku ta sprawa była z tych beznadziejnych. Kto ma bliziutko lub po drodze to może się też w trakcie odmawiania Nowenny 30 dniowej wybrać do Kalisza lub do Krakowa na Poselską 🙂

  13. św Józef dobry na wszystko:)
    zawsze mi pomagał , taki mój patron od urodzin
    1 maja 2014 podczas Mszy odpustowej powierzyłam siebie oraz bliskie mi osoby św Józefowi i od tego czasu jeszcze bardziej czuję Jego opiekę

  14. Prosze w google wystukać MISTYCZNE SCHODY i…..co ten nasz Święty potrafi Józio zrobić . Proszę obejrzeć . Polecam gorąco

  15. Tak św Józef jest kochany, sam miał ciężkie życie więc dobrze rozumie jak to jest na tym świecie i nigdy nie zawodzi.

    • ale jakie? bo są różne. Ja zaczynam jutro Nowennę do św. Józefa.od 10 marca do 18 marca. Zawiera Litanię, modlitwy na każdy dzień, można dołączyć prośby i dziękczynienia.

  16. Bardzo dziękuję,nie byłam pewna,czy t właśnie wszystkie modlitwy się odmawia.Jakby jeszcze ktoś mi podpowiedział,ile trwa odmawianie tego nabożeństwa.Chciałabym odmawiać,ale trochę obawiam się,że to trzeba poświęcić spor czas,a mnie jego ciągle brakuje.Pozdrawiam

    • Wg mnie zajmuje ok. 15 min. ale zależy od sytuacji, bo ja muszę jeszcze pójść gdzieś do kościoła, w domu nie mam warunków.

A Ty co o tym myślisz? Napisz!