Halina: Dziekuję za obecność i opiekę Matce Bożej

Wiem,że Matka Najświętsza prowadzi mnie do Jezusa i że nie opuści mnie a moje zdrowie to wola Boża. Kocham Cię Najświętsza Panno, Matko moja i bądź proszę w pobliżu bo jestem słaba i ciągle upadam.
Read More

Weronika: To dało mi nadzieję, że może jednak On będzie moim mężem

Zaczęły spływać na mnie łaski. Wiele łask! I one ciągle się nie kończą. To dało mi nadzieję, że może jednak On będzie moim mężem, że może w końcu uda mi się z chłopakiem, którego tak bardzo kocham..
Read More

AREK: Nowenna w intencji zdrowia

Pierwszą Nowennę Pompejańską zacząłem odmawiać dnia 08.06.2016. a skończyłem 31.07.2016. Modliłem się w intencji zdrowia dla mnie i dla żony.
Read More

Ela: Modliłam się o pogodzenie z synem

Modlcie się z wiarą bo warto Matka Najświętsza nikogo nie pozostawia bez pomocy . Chciałam dodać że wszystkie moje sprawy same się rozwiązują dzięki łasce Bożej .
Read More

Renata: Prośba o cud nowego życia

Uznałam jednak, że ten dylemat niech rozstrzygnie Matka Boża- przecież nikt nie zna mnie tak dobrze jak Ona sama.
Read More

Joanna: Trudna łaska

Długo zwlekałam z napisaniem tego świadectwa, bo łaska otrzymana poprzez odmawianie nowenny pompejańskiej jest po ludzku trudna do zaakceptowania pomimo, że jest ogromna.
We wrześniu ubiegłego roku ciężko zachorował mój tato. Guz mózgu. Po pierwszej diagnozie natychmiast udałam się po pomoc do Najświętszej Marii Panny zmawiając nowennę. Wydawało się, że wszystko będzie dobrze, bo tato mimo mocno podeszłego wieku zostal zakwalifikowany do operacji, lekarze zapewniali, że pole operacji jest łatwo dostępne i sam zabieg nie będzie bardzo skomplikowany. Niestety nastąpiły powikłania i tato zmarł po siedmiu dniach śpiączki farmakologicznej…
Można by powiedzieć, że moja prośba została odrzucona, ale ja odmawiając każdą część nowenny mówiłam ,, modlę się w intencji mojego taty”. Bóg wysłuchał modlitwy po swojemu. Tato miał czas wypowiadać się , przyjąć komunię i sakrament chorych. Matka Boża dała mu ten czas na modlitwę. Odszedł od nas bez strachu i nie cierpiąc 14 października w święto św Józefa patrona dobrej śmierci.
Wiem, że po tamtej stronie czekała na niego Najśwętsza Maria Panna, że otoczyła go swoją opieką i choć ciężko jest nam tutaj bez niego to była wielka łaska wyproszona przez modlitwę różańcową.

Regularny biuletyn pompejański!

Otrzymuj wiadomości pompejańskie na e-mail

Zapisując się do tego biuletynu, będziesz otrzymywać informacje związane z nowenną pompejańską, Pompejami, sanktuarium w Pompejach, ważnymi wydarzeniami oraz wyjątkowymi promocjami. Zostań z nami w kontakcie!

4
A Ty co o tym myślisz? – Napisz komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
magda2Kasiaewaasia Recent comment authors
  Subscribe  
Powiadom o
asia
Gość
asia

Niech Bog zawsze bedzie z toba

ewa
Gość
ewa

dobra smierc to wielka łaska.choc po ludzku ciezko to pojac ogarnac.

Kasia
Gość
Kasia

Joanno, współczuję śmierci Taty. Jednocześnie widzę jak wielką łaskę otrzymał Twój Tata – Twoja modlitwa nie pozostała bez odpowiedzi. Mam nadzieję, że znajdziesz w tym oparcie i umocnienie. Z Bogiem!

magda2
Gość
magda2

Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie…